STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
SIWEK
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: DT Sulejówek
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

05.04.2012

Siwek to starszy bokser, który trafił do schroniska kilka tygodni temu, jest wychudzony, smutny, zrezygnowany, ma odleżyny. Siwek jest łagodny w stosunku do innych psów, nie przejawia agresji. Lgnie do człowieka, potrzebuje miłości i bezpieczeństwa. Staruszek jest coraz chudszy, długo nie wytrzyma w schronisku.
Wolontariuszki tak opisali nam to, co zobaczyły:
"To co ujrzałyśmy złamało nam serca... Stary, wychudzony, smutny pies... Jego stan wskazuje na to, że od miesięcy o psa nikt nie dbał...

PILNIE POTRZEBUJEMY DOMU TYMCZASOWEGO DLA SIWKA, BOKSER GAŚNIE W SCHRONISKU!!!

PROSIMY PAŃSTWA O POMOC, NIE POZWÓLMY MU UMRZEĆ SAMOTNIE, BEZ MIŁOŚCI I SWOJEGO CZŁOWIEKA

07.04.2012

Siwek przeszedł pod opiekę naszej Fundacji, zamieszkał w domu tymczasowym w Sulejówku. Bokser pojechał ze schroniska prosto do lecznicy na badania kontrolne. Okazuje się, że pies jest młodszy niż nam się wydawało - jest wyniszczony, lekarze oceniają jego wiek na około 6 lat.

Relacja Germaine:

"Kiedy przyjechaliśmy do schroniska, Siwek już czekał na zewnątrz, odzyskał humor widząc otwartą klapę bagażnika, szybko wskoczył do samochodu, ułożył się na kocu i poszedł spać. Za to nam nie było wesoło, pies tak strasznie śmierdział, że musieliśmy jechać przy otwartych oknach, do tego całą drogę puszczał bąki.

Siwek to potężny bokser, kiedy przytyje będzie pięknym psem. Do tego łagodny, bardzo spokojny, chce ciągle być przy człowieku, przypomina wielkiego misia.
W domu tymczasowym bez problemu dogadał się z bokserem Rene i z małą Pusią."

21.04.2012

Do Siwka uśmiechnęło się szczęście, został adoptowany przez Panią Joannę, włascicielkę 8 letniej bokserki Furi.

Pierwsze spotkanie bokserów odbyło się na działce Pana Janusza, opiekuna z domu tymczasowego.

Furia nie zwracała uwagi na Siwka, on natomiast był bardzo zajęty zabawkami. Drugie spotkanie podczas spraceru pod blokiem Pani Joanny również skończyło się dobrze, Furia zaakceptowała nowego kolegę i wpuściła go do domu.

W nowym domu Siwek został od razu wykąpany i chociaż dostał piękne wielkie legowisko, zajął łóżko nowej opiekunki.

Dziękujemy Panu Januszowi, opiekunowi z domu tymczasowego za opiekę, dzięki której Siwek szybko odzyskał radość życia.

07.05.2012

Dostaliśmy relację od Pani Joanny, opiekunki Siwka/Maxa:

"Siwek został Maxem na sugestie p. Janusza z Sulejówka, że piesek trochę reaguje na to imię. I tak już zostało. Max ciągle jeszcze przyzwyczaja się do nowego imienia. Czuje się dobrze, ale na spacerach nie można go jeszcze puścić ze smyczy bo idzie  swoją drogą. Jest wielkim pieszczochem. Lubi być głaskany po głowie i skrobany za uszami. Jest w zadaniu pieszczot bardzo natarczywy,  ale jest mimo swej dużej postury bardzo słodki. Jest też ciągle  głodny jakby bal się, że mu zabraknie jedzenia,  ale o tym nie ma mowy. Furia zaakceptowała już nowego mieszkańca domu i prawie na niego nie burczy. Kłócą się tylko czasem o zabawki,  ale na głośne polecenie stop przestają.
Nie mogę jeszcze przesłać nowych zdjęć moich pupilów,  ale zrobię to wkrótce.
Serdecznie pozdrawiam Joanna Hanzek"

26.05.2012

Dostaliśmy kolejną relację i zdjęcia od Pani Joanny, opiekunki Siwka/ Maxa:

"Max już się całkowicie zadomowił. Furia nie tylko go zaakceptowała, ale bardzo polubiła. Na spacerach zaczepia go jakby była szczeniaczkiem i prowokuje do zabawy. Max-Filozof patrzy na nią z nieukrywanym zdziwieniem, ale też chęcią do zabawy. Próbujemy z synem puszczać go trochę ze smyczy. Bardziej już reaguje na imię i polecenia, ale bywa też, że udaje niesłyszącego i robi swoje. Niestety, mimo zabezpieczeń, obydwoje złapali kleszcze na spacerach. Oczywiście kleszcze zostały natychmiast usunięte.
Pieski też często obwąchują się po pyszczkach, a nawet liżą. Niewielkie pretensje wyrażają w stosunku  do siebie w momencie rywalizacji o zabawkę lub o względy domowników.
Głównym problemem Maxa są  dosyć częste niedyspozycje żołądkowe (roztrój i gazy). Bywa niestety, że chwyci coś na spacerze mimo, że jest na smyczy, a my bardzo go pilnujemy. Być może przyczyną jest tez moja chęć jak najszybszego odkarmienia go, a porcje są zbyt obfite lub zbyt częste. Ogólnie wydaje się być szczęśliwy, ciągle domaga się pieszczot i oczywiście  je otrzymuje."

06.10.2012

Dostaliśmy nową relację z domu Siwka/ Maxa:

"Przepraszam, że mimo obietnicy tak długo się nie odzywałam. Byłam w szoku po śmierci Furii. Mimo leczenia demencja spowodowana zmianami w mózgu gwałtownie postępowała i Furia odeszła za TM 27.08.12.
Max bardzo szybko doszedł do siebie po zabiegu kastracji mimo, że w żadnym wypadku nie chciał nosić ani kołnierza, ani ochronnego fartuszka. Jak zaczynał się lizać upominałam go słownie, trochę się na mnie marszczył, ale słuchał. Jest w bardzo dobrej formie. Znajomi mówią nawet, że zaczyna się robić 'grubiutki'.
Apetyt ma dobry, jest wesoły, nie ma już żadnych dolegliwości gastrycznych chyba, że złapie coś do jedzenia na spacerze.
Przejął większość zwyczajów Furii (ja mówię domownikom, że Furia zostawiła mu część swojej psiej duszyczki). Śpi ze mną w łóżku opierając się swoimi plecami o moje - przy czym potwornie chrapie, u syna w pokoju w czasie dnia lubi sypiać na narożniku w tych samych miejscach i pozycjach jak sypiała Furia.
Nie ma żadnych problemów z zostawianiem go samotnie w domu kiedy trzeba coś załatwić. Grzecznie czeka i nie psoci.
Co ciekawe - przedtem nie szczekał, teraz robi to na każdy dźwięk domofonu lub jak coś go zaniepokoi za oknem.
Wychodzi na spacery 4 razy dziennie, nadal na smyczy. Chętnie poszłabym z nim na jakiś kurs posłuszeństwa, ale niestety są bardzo drogie.
Ogólnie z Maxuniem jest wszystko ok, a znajomi psiarze mówią, że stał się naprawdę pięknym psem.
Pozdrawiam  cala Fundację."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.