STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
KIRA
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: Schronisko
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Schronisko
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

10.05.2012

Kira, sunia w wieku ok 3 lat, niechciana, niekochana i porzucona, trafiła do schroniska. Pobyt tam źle na nią wpływa, płacze i jest bardzo smutna. Siedzi wpatrzona w kraty i czeka na swojego człowieka, kogoś, kto zabierze ją do domu i pokocha. Kogoś, kto już nigdy jej nie zostawi i komu będzie mogła oddać swoje wierne serduszko.

 

14.05.2012

Kira zamieszkała w nowym domu w Szczytnie.

Relacja z nowego domu:

"Witam serdecznie.

Napiszę parę pierwszych spostrzeżeń z powiększania naszej rodziny o nowego domownika :) Kira była bardzo dzielna - podróż zniosła nieźle mimo, że jechała prawie przez całą Polskę. Pierwsze wrażenie?? "Jejku jaka ona maleńka"  W życiu nie widzieliśmy mniejszego boksera. Typ "do torebki", ale trochę wychudzony.  No i śmierdziała niemiłosiernie. Obroża, która miała być za mała- za duża... Z zaświadcznia wydanego ze schroniska wynika, że Kira ma 7 lat... Tylko gdzie to widać na tej mordce?? Pani, która ją nam przekazała wspomniała, że mała obszczekała jej psy. Pomyśleliśmy - będzie ciekawie - u nas w domu jeden "byk" staruszek, drugi "maleństwo" diabła warte. Widać, że Kira nie zaznała przez ostatni czas ciepła ze strony człowieka - była na początku bardzo zlękniona - bała się ręki podającej wodę, czy pokarm, chodzenie na smyczy to dla niej odkrycie, ale świetnie sobie radzi, nie potrafi też siusiać w jednym miejscu - popuszcza chodząc. W aucie furorę robiła tylnia szyba - mała nie mogła się nadziwić swojego odbicia i nie było mowy o siedzeniu. Jednak w miarę zwiększenia częstotliwości głaskania i przytulania, sunia grzecznie leżała mi na kolanach do końca podróży, z przerwami na całusa dla przednich pasażerów i na siku. Po przyjeździe do domu od razu pierwsza kąpiel zaliczona, mimo że była to 4 rano. Później już tylko zapoznanie z domownikami i wielkie zaskoczenie. Kira obwąchała rezydentów, ale wolała zająć się człowiekiem (widać, że ma słabość do mniejszych "ludziów", bo nie mogła oderwać się od Krzycha).  Biegała z radości po całym domu - oczywiście za nią Togo, który nie mógł odpuścić, że koleżanka jeszcze nie chce się bawić. Pokazała mu, że teraz będzie się musiał podzielić posłaniem obsikując go, ale mamy nadzieje, że z czasem, jak już będzie czuła się pewniej ten nawyk "posikiwania" odejdzie...W schronisku najwidoczniej była karmiona samym suchym, bo chyba się jej przejadło, za to na specjały taty się rzuca. Zauważyliśmy że Kira ma wadę postawy. Chodzi tak, jakby cały czas przykucała. Nie znamy jej przeszłości, nie wiemy co ją spotkało, musimy się nauczyć jej, a ona nas...Teraz szaleje na podwórku z "bratem" i wyciska z tych chwil jak najwięcej. Nawet rolę się odwróciły - to ona biega za nim, nie on za nią ;) - ogon cały czas w górze.Przesyłam kilka kiepskiej jakości zdjęć, ale na razie innych się nie da zrobić z racji tego że nasza Mała w ciągłym ruchu.
Pozdrawiamy ze Szczytna :)"

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.