STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
SPIKE
Wiek: powyżej 9
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

17.11.2012

Spike ma ponad 13 lat, rok temu jego opiekunka musiała go oddać znajomym z powodu przeprowadzki i trudnej sytuacji życiowej.

Spike był zagubiony, chiał jak każdy bokser być blisko człowieka, nowi opiekunowie natomiast nie chcieli go w domu, zamknęli psa w kotłowni. Spike płakał, szczekał, trafił więc na stare lata do budy, wilgoć i zimno doprowadziły go do ciężkiego stanu.

Trzy dni temu pierwsza właścicielka boksera poposiła nas o pomoc, ponieważ dowiedziała się o bardzo złym stanie staruszka. Wczoraj Spike przyjechał z byłą Panią ze Śląska do Warszawy prosto do kliniki i przeszedł pod opiekę naszej Fundacji po podpisaniu dokumentu zrzeczenia przez opiekunkę.

To był ostatni moment dla Spike'a, jego stan jest ciężki, mamy nadzieję, że bokser przeżyje.

Spike był bardzo wychudzony, miał duże problemy z oddychaniem.

Opis badań:

Śluzowo-ropny wypływ z jamy nosowej, obustronny. Oddech ciężki, wyraźna duszność wdechowa. Przy osłuchiwaniu nad polami płuc zaostrzony szmer oskrzelowy. Tony serca stłumione, tętno słabo wyrażone. Na skórze liczne przetarcia, blizny. Masywne nadziąślaki w jamie ustnej, cześć z nich uszypułowana, kamień nazębny, zapalenie przyzębia.

Założono wenflon, pobrano krew do badania morfologicznego i biochemicznego.

Wykonano badanie RTG klatki piersiowej w 2 projekcjach. Obraz wykazał odoskrzelowe zapalenie płuc. Sylwetka serca powiększona.

W obrazie USG serca płyn w worku osierdziowym, zdecydowano o punkcji worka osierdziowego, ściągnięto około 40 ml lekko mętnego płynu. Po punkcji oddech wyrównał się, bokser zaczął swobodniej oddychać.

Wykonano badanie w rozmazie bezpośrednim kału pobranego z prostnicy, w kale liczne jaja Glisty psiej. Wykonano toaletę przestrzeni między palcowych i okolic opuszek.

Spike został odrobaczony, dostał antybiotyki i kroplówkę dożylnie.

Relacja Germaine:

"Ze względu na bardzo ciężki stan Spike'a, odebraliśmy go z naszej lecznicy o godzinie 22 tuż przed zamknięciem i zawieźliśmy do szpitala całodobowego w którym musi zostać kilka dni. Dziękujemy doktor Napiórkowskiej za zajęcie się bokserem i wykonanie punkcji, tym samym ratując Spike'owi życie. Bokser ma w poniedziałek umówioną konsultacę kardiologiczną, będzie miał wykonane echo serca. Ściągnięty płyn z osierdzia został wysłany do laboratorium do Niemiec, czekamy na wyniki."

Badania i leki Spike'a kosztowały dotychczas 625,64 zł, opiekunka Spike'a zostawiła w lecznicy 300 zł w ramach pomocy dla boksera. Pozostał do pokrycia dług w kwocie 325,64 za badania w naszej lecznicy oraz dług, który musimy pokryć po odbiorze psa ze szpitala.

Prosimy Państwa o pomoc dla Spike'a, staruszka, który zasłużył na to, aby dożyć starości otoczony miłością, w cieple, w prawdziwym domu u boku człowieka. Prosimy o darowizny na leczenie z dopiskiem: "leczenie Spike'a".

Zwracamy się do Państwa również z apelem o dom dla boksera, nasza Fundacja będzie dożywotnio utrzymywać i leczyć boksera, Państwa prosimy o dom, w którym dożyje starości, otoczony miłością i poczuciem bezpieczeństwa. Głęboko wierymy w to, że znajdzie się rodzina, która otworzy swoje serce i dom dla staruszka, nie przestraszy się jego wieku i da mu szansę. Spike czeka ....

19.11.2012

Spike był dzisiaj na konsultacji kardiologocznej, wykonano mu echo serca, które wykazało silnie zmieniony pogrubiały worek osierdziowy i niewielką ilość wolnego płynu w osierdziu.

Wyniki morfologii i biochemii są dobre, próby wątrobowe nieznacznie podwyższone.

Relacja Germaine:

"Spike oddycha dużo lepiej niz pierwszego dnia, kiedy widać było jak się męczy i dusi. Wypływ z nosa już nie jest tak intensywny, Spike jest silniejszy, samodzielnie wszedł po schodach i wyszliśmy na króciutki spacerek."

24.11.2012

Spike zamieszkał w siedzibie Fundacji, dogadał się bez problemu z całym stadem. Kolejna konsultacja kardiologiczna boksera wykazała widoczną litą masę okalającą serce i powodującą przesunięcie serca na prawą stronę. Obraz może sugerować obecność zmian nowotworowych.

Relacja Germaine:

"Spike jest już w domu, w ciepełku, ma swoje posłanko, które niestety ciągle zasikuje - prawdopodobnie jest to efekt uboczny sterydu, któy dostaje. Jest przeraźliwie chudy, widać wszystkie kosteczki. Uwielbia jeść, mógłby jeść na okrągło, karmimy go cztery razy dziennie. Bardzo dużo pije w związku z czym chce ciągle wychodzić na spacery."

01.12.2012

Relacja Germaine:

"Spike czuł się dobrze przez ostatnie dni, pochłaniał jedzenie w ciągu kilku sekund, był radosny, chciał często wychodzić na dwór. Niestety dzisiaj rano niechętnie zjadł, został nakarmiony z ręki. W południe juz nic nie zjadł, odwracał głowę od jedzenia. Cały dzień śpi, kiedy zacznie chodzić, często dyszy. We wtorek czeka go wizyta u kardiologa."

17.12.2012

Spike czuje się dobrze, chodzi w sweterkah, żeby się nie przeziębić, dostał również kubraczek od Ani, której bardzo dziękujemy.

Relacja Germaine:

"Spike zaczął sam pakować się do łóżka, ale poleży chwilę i już schodzi i kładzie się na swoim posłanku. Je 6 razy dziennie, jedzenie znika w ciągu kilku sekund, muszę stać i pilnować, żeby nie dobrał się do misek pozostałej ferajny i nie doszło do awantury. Dostaje cały czas leki, w styczniu czeka nas kolejna wizyta u kardiologa"

12.01.2013

Spike przytył, nie jest już tym szkieletem, który do nas przyjechał. Jego największą miłością jest nadal jedzenie. W chłodniejsze dni nie chce wychodzić z domu, woli się wylegiwać cały zawinięty w ciepły kocyk.

28.01.2013

Spike był dwa dni temu w lecznicy po tym, jak zasłabł.

Relacja Germaine:

"Spike był dwa dni temu bardzo słaby, przewracał się, nie mógł schodzić po schodach, miał blade fafle. Pojechaliśmy od razu do lecznicy, pobrano mu krew, podłączono kroplówkę dożylnie. Wyniki krwi wykazały podwyższone próby wątrobowe, chociaż staruszek dostaje codziennie leki osłonowe. Spike ma też bardzo powiększone węzły chłonne.Na szczęście po jednym dniu osłabienia teraz czuje się lepiej, apetyt jak zwykle dopisuje, po jedzeniu uwielbia się tarzać na kocyku albo przytulać do Szakurka."

14.02.2013

Walczyliśmy o Spike'a od Listopada, a on walczył dzielnie razem z nami, trzymał się kurczowo życia, my cieszyliśmy się widząc, jak ładnie przytył, jak dopisuje mu apetyt, jak się cieszy i tarza na kocyku, jak odzyskuje siły i nawet bawi piłką.

Zaprzyjaźnił się z Szakurem, spali razem, pili z jednej miski, wychodzili razem na dwór...

Niestety przegraliśmy kolejną walkę z nowotworem. Wczoraj rano Spike nie bardzo chciał jeść, został nakarmiony z ręki, po kilku godzianch zwymiotował, był bardzo słaby, nie mógł wstać.

Relacja Germaine:

"Spike został natychmiast zawieziony przez Marka do lecznicy, badanie wykazało krwisty płyn w klatce piersiowej, staruszek się dusił. Marek zawiózł go od razu do lecznicy dr Niziołka na badania i punkcję w celu odciągnięcia płynu z kaltki piersiowej. Odciągnięto ponad 100 ml krwistego płynu, prawdopodobnie na skutek tego, że guz się rozrósł i pękł. Podano mu również tlen. Niestety odciągnięcie płynu i tlen nie pomogły, Spike nadal się dusił. Spikuś miał do mnie wrócić, miał dostać leki i miało się poprawić tak jak wcześniej. Nie wrócił.... Już nie spojrzymy w jego oczy pełne blasku i życia. Mieliśmy się doczekać wiosny, ciepłych dni, uwielbiał chodzić po ogrodzie, nie pozwalałam mu na długie spacery, żeby się nie przeziębił...Za krótko cieszył się nowym życiem"

Spike został dzisiaj pochowany na Psim Cmentarzu w Koniku Nowym.

SPIKE ....http://youtu.be/24Eiw8uIGUI

https://www.youtube.com/watch?v=24Eiw8uIGUI

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.