STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
ADA
Wiek: 7-9
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most

15.01.2013

Ada trafiła do schroniska kilka miesięcy temu, niestety właściciel się po nią nie zgłosił, nie miała też szczęścia do adopcji.

Bokserka trafiła wczora pod opiekę naszej Fundacji, serdecznie dziękujemy Panu Michałowi i Pani Kasi za pomoc w transporcie mimo pogody i późnej pory.

Dziękujemy również Rafałowi za pomoc w transporcie suni do lecznicy.

Ada spędziła noc w siedzibie Fundacji, rano pojechała do lecznicy.

Relacja Germaine:

"Ada dotarła do mnie w nocy, śmierdziała tak strasznie, że ciężko było wytrzymać z nią w jednym pokoju. Po tym jak się trochę uspokoiła i poznała kąty, wykąpałam ją, po czym poszła spac i spała grzecznie do rana. Bokserka jest drobniutka i bardzo chuda, boi się wszystkiego, z innymi psami dogaduje się bez problemu."

W lecznicy Ada przeszła liczne badania:

- Badanie krwi: morfologia oraz biochemia, która wykazała podwyższone próby wątrobowe
- Zdjecie RTG kręgosłupa
- Badanie kału wykazało duże zarobaczenie
- Badanie USG jamy brzusznej: zapalenie pęcherza moczowego
- Badanie moczu ogólne i posiew
- Tolaeta uszu oraz kąpiel lecznicza
Opis badania: pies wyniszczony, kachektyczny, waży około 17 kg, skóra brudna, szorstka, kanały słuchowe bardzo brudne.

Badania Ady oraz leki i kąpiel lecznicza kosztowały 471 zł, prosimy Państwa o pomoc w pokryciu długu w lecznicy, prosimy o darowizny z dopiskiem: "Pomoc dla Ady"

07.02.2013

Długi pobyt w schronisku zostawił trwałe ślady na Adzie, bokserka ma probleny ze stawami, jest nadal chudziutka i miała problem z trzymaniem moczu.

Sunia spędziłą kilka dni w szpitalu, przeszła liczne badania wykluczające między innymi chorobę Cushinga. Ada powinna trafić do domu, w którym będzie często wyprowadzana, sunia nie jest w stanie wytrzymać dłużej niż 6 godzin bez wychodzenia na dwór.

Relacja Germaine:

"Po wyjściu ze szpitala Ada musiała dostawać przez tydzień antybiotyk podskórnie. Adunia jest bardzo wycofaną sunią, smutną, zrezygnowaną i bardzo wystraszoną, aż żal na nią patrzeć. Kiedy widzi obcego człowieka jej oczy robią się wielkie ze strachu, kuli się...

Jest bardzo grzeczna i delikatna, po każdym zastrzyku, kiedy się do niej schylałam, dostawałam buziaka. Sunieczka zasługuje na kochający dom, zbyt dużo złego ją w życiu spotkało."

17.03.2013

Ada przyjechała kilka dni temu do siedziby Fundacji, spędziła tu noc, następnego dnia pojechała do nowego domu tymczasowego pod Olsztyn. Zamieszkała w domu, do którego dwa lata temu trafił Bezik.

 

27.04.2014

Minął rok, jak Ada zamieszkała w domu tymczasowym pod Olsztynem. Dostaliśmy relację i zdjęcia.

Relacja Pani Uli:

"Ada jest coraz słabsza. Po przebytej chorobie na początku lutego, sunia straciła na wadze kilka kilogramów i ma kłopoty z chodzeniem. Adusia musiała mieć łapkę w kompresie z lodu, cały czas była opatulona, bo miała dreszcze. Od czasu, kiedy do stada dołączył Bartuś, stała się bardziej żwawa, widać po jej oczach, że odzyskała siły i chęć do zabawy.


Pozdrawiamy - Rodzina, 3 psy i Urszula"

27.06.2014
Czarny czerwiec zbiera swoje żniwo...
Odchodzą nam kolejne staruszki...
Śmierć upomniała się również o Adę.
Bokserka wyszła na spacer, przewróciła się i ... odeszła...
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.