STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
TANO
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: DT Warszawa
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

15.02.2013

Tano trafił do schroniska po tym, jak jego właściciel miał wypadek.

Relacja Michała:

"Bokser jest bardzo przestraszony, nawet jak dawałem mu do powąchania rękę to się trząsł z przerażenia. Ma najprawdopodobniej bardzo dużą przepuklinę, co widać na zdjęciu."

Prosimy o dom tymczasowy dla przerażonego boksera, który prosto z ciepłej kanapy trafł do boksu zewnętrznego.

16.02.2013

Tano przeszedł pod opiekę naszej Fundacji, zamieszkał w domu tymczasowym w Bydgoszczy.

Bokser był bardzo szczęśliwy, kiedy Kasia z Sebastianem odbierali go ze schroniska. Po przyjeździe do domu tymczasowego do Warszawy, Tano pojedzie do lecznicy na badanie kontrolne przed zabiegiem związanym z przepukliną.

23.02.2013

Tano przyjechał kilka dni temu do Warszawy, zamieszkal w domu tymczasowym u Pani Marty. Serdecznie dziękujemy Kasi i Sebastianowi za przywiezienie go z Bydgoszczy do Warszawy.

Bokser był w lecznicy na badaniu kontrolnym, pobrano mu krew, dostał również antybiotyk, ponieważ ma katar i kaszel kenelowy.

Tano miał również usg jamy brzusznej, za tydzień czeka go operacja z powodu uchyłku prostnicy.

28.05.2014

Panią Martę z DT Tano odwiedziła Bogusia i przekazała nam wspaniałą wiadomość: Tano zostaje w swoim DT już na zawsze :)

Relacja Bogusi:

"W piątek pojechałam z wizytą do Tano/Majka. Wyszedł mi na spotkanie już na klatkę, przesłodki psiak z wielkimi oczkami i trochę spasionym tyłeczkiem. Jego Pani bardzo miła, jak i sam psiak. Od razu jak go pogłaskałam i zaczęłam śmiesznie gadać, to dostałam buziaka. Po wejściu do domu psiak poleciał do kuchni, myślał, że przyszłam zjeść jego jedzonko i chciał raz dwa je wszamać :) Później położył się na dywan i zaczął kręcić precelki, ale porozmawiałyśmy z Panią, że po jedzeniu jest to niewskazane, tak jak zabawa i skoki. Było gorąco, więc zaczęłyśmy schładzać psiaka mokrą ściereczką - od razu usnął, choć miał niezłego focha, obrócił się tyłeczkiem i miał mnie w poważaniu :), bo toż to był mój pomysł z tą ścierką, hehe... wcześniej nie wiedział, jak to jest. Zobaczyłam książeczkę Majka, dowiedziałam się, ile je - i tu moje zdziwienie, bo psiak je 0,5 kg karmy dziennie i nie ma wcale wcięcia, jest masywny i ma trochę nadwagi, jeszcze w międzyczasie dostaje smaczki. Pani będzie go odchudzać i dawać mu 2 posiłki dziennie - do teraz psiak miał sypane rano i mógł jeść, kiedy tylko chce. Majk zapatrzony w swoją Panią czeka pięknie na spacer, a przed wyjściem pani Marta zaczyna śpiewać piosenkę, mały wtedy skacze i śmiesznie na nią szczeka z radości :) Dla właścicielki psiak jest prawdziwą miłością, jest dla niego kochana i troszczy się o niego. Jeśli chodzi o zdrówko psa to posikuje po zeszłorocznej kastracji, widać, że go to stresuje i wstydzi się, bo za każdym razem jak kropelkuje czyści miejsce, wylizuje po sobie. Poza tym wszystko jest w porządku, piesek ładnie wygląda i ma się dobrze, jest wesoły i kochany przez każdego członka rodziny :)"

Bogusia

		
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.