STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
NESTI
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: Schronisko
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Schronisko
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

26.03.2013

Nesti znalazła się w schronisku po długiej walce o przetrwanie.... ma około 7 lat.

"Jestem Nesti i mam dużooo lat. Moje życie.. Co to jest życie? Ja nie miałam życia..
Mieszkałam w chlewie w kojcu i byłam przeznaczona tylko do rodzenia dzieci.. moich kochanych szczeniaczków..
I tak mijał dzień za dniem.. Rzadko wychodziłam na spacery, jedzenie dostawałam tylko jak "było to potrzebne", woda zazwyczaj spleśniała.. :(
Boże jak ja chciałam zobaczyć czasami słońce, jak ja błagałam o ciepły kąt, jak ja cierpiałam..
Pewnego dnia, po wielu latach spędzonych w najgorszym koszmarze "mój Pan" wszedł do naszego chlewu, zabrał mnie do samochodu, wrzucił na pakę i wyjechaliśmy..
Było to jakiś czas temu.. Nagle zatrzymał się, otworzył drzwi, chwycił mnie, szarpnął, i wyrzucił.. Wsiadł do samochodu i odjechał.
Byłam już za stara na rodzenie dzieci.. Nie dawałam już "pełnowartościowego towaru".. Zostałam wyrzucona, głodna, chuda, prosto w śnieg..
Jak mi było zimno.. :( Szłam.. szłam.. błagałam o jedzenie, nie miałam już siły.. Pomyślałam, że przyszedł czas, aby zasnąć.. tak na zawsze..
Położyłam się w rowie i zasypiałam.. Padał śnieg.. Zaczęło robić mi się ciepło, tak jakbym odpływała do innego świata..
Nagle słyszę płacz, krzyk, szarpnięcie.. i znów wrzucenie do auta. Poczułam rękę człowieka, głaskanie, tulenie.. Pierwszy raz w życiu!
Wylądowałam w klinice, podłączono mnie do kroplówek, zaczęłam dostawać leki, jedzenie, czystą wodę.. kocyk! Pierwszy raz w życiu poczułam co to jest kocyk.. miękki, ciepły.. Uratowali mnie!
Obecnie jestem w Schronisku .. Ludzie tu pracujący nauczyli mnie co to miłość człowieka i psa.. jestem szczęśliwa..
Zgadzam się z każdym psem, sunią, człowiekiem..
Jak ja kocham kiedy mnie ktoś przytula..
Jestem starszą sunią, i bardzo bym chciała zamieszkać jeszcze na ciepłej kanapie.. z kochanym człowiekiem"


03.04.2013

Nesti zamieszkała w Poznaniu u rodziny, która straciła niedawno swojego ukochanego boksera Kapsla.
Relacja:
"Witam Pani Alu,
Nesti po przyjeździe do domu, zwiedziła wszystkie kąty i była trochę zdenerwowana nową sytuacją, ale nie trwało to długo. Ma wilczy apetyt i dostaje mielone mięso indyka + gotowany ryż + zaparzone siemię lnu oczywiście w małych porcjach. Ma troszkę biegunki, ale podajemy jej węgiel. Na drugi dzień, boksia odsypiała chyba wszystkie dni, bo spała jak suseł chrapiąc niemiłosiernie :) Widać że dobrze czuje się już u nas, gdyż zaczęła przyjmować pozycję " na żabę", a z każdym dniem będzie na pewno coraz lepiej. Nie będzie samotna, gdyż
Nesti ma w nowym domu trójkę oddanych i kochających przyjaciół z gatunku Homo Sapiens:) Posiada też nową, prywatną zabawkę i przyjaciółkę naszej suni - pluszową gąskę, którą bardzo polubiła:)
Przesyłam kilka zdjęć naszej suni, wykonanych pierwszego dnia po jej przyjeździe do nowego domu.
Pozdrawiam"


Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.