STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
BORYS
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

17.05.2009r. Borys mieszka już we własnym domu :)

 

Borys, razem ze swoim towarzyszem z klatki w schronisku (Vito), przyjechał do Warszawy. Na szczęście stan jego zdrowia pozwolił na zamieszkanie w domu tymczasowym.

Borys jest bardzo posłuszny, pilnuje się, a na spacerach nie ciągnie lecz stara się iść jak najbliżej człowieka. Początkowo był bardzo zestresowany i z przejęcia trzęsły mu się tylne łapy.

Relacja z domu tymczasowego:
"Bardzo potrzebuje miłości, kładzie mordkę na kolanach i chce się przytulać. Raczej nie reaguje na inne psy na spacerach, tylko im się przygląda.
Na pewno był szkolony: przychodzi ładnie do nogi, ale obchodzi od lewej strony, żeby stanąć przy prawej nodze.
Ma ogromny apetyt."

Borys bez problemów akceptuje suczkę - rezydentkę, chociaż na razie nie bardzo chce się bawić. Dzieci pozytywnie ignoruje.






01.02.2009r.
Borys z apatycznego, depresyjnego i zestresowanego psa staje się wesołym, normalnym bokserem, zaczyna dokazywać, bryka i zaczepia, żeby się z nim bawić.
Relacja z domu tymczasowego:
"Psina nam się rozszalała, na spacerach biega jak zwariowany. Dzieci nadal ignoruje, ale wita coraz serdeczniej naszych znajomych.
Na komendy nie zwraca uwagi, co mu tam będziemy gadać, jak on się bawi w najlepsze.
Suchą karmę je niechętnie, chyba że została rozmoczona rosołem. "




03.03.2009r.
Borys wciąż czeka w domu tymczasowym na swój prawdziwy, jedyny dom.
Dzięki troskliwej opiece domu tymczasowego Borys (zwany teraz Boniem) odżywa i jest pełen radości życia.
Relacja z domu tymczasowego:
"Chłopak bryka, skacze, dokazuje, nauczył się już bawić patykami na spacerach, więc teraz nasze wyprawy przerodziły się w ciągłe aportowanie.
Staramy się, w miarę wolnego czasu i coraz ładniejszej pogody, spędzać czas na wycieczkach, bo Bonkowi sprawia wielką frajdę bieganie po lesie, skakanie przez powalone drzewa, wszelkie murki i inne przeszkody.
Jest bardzo posłuszny: wieczorem jak wychodzimy na ostatni spacer, to już nawet nie zapinamy mu smyczy, bo idzie grzecznie przy nodze. To super pies! Jak do nas przyjechał, to nie sądziłam, że tyle się da z niego wykrzesać - on teraz tryska energią!
Poza tym temat sikania w domu odszedł gdzieś bardzo daleko. Jeśli potrzebuje wyjść w nocy - ściąga z nas kołdrę, trąca nosem, liże tak długo, aż nie wstaniemy. JESTESMY Z NIEGO BARDZO DUMNI! Najlepsze jest to, że na początku to moja bokserka Buffi wyjadała resztki z jego miski, a teraz jest odwrotnie, on zjada swoje jedzonko i czeka dopóki Buffi nie odejdzie i sprawdza jej miskę, zjada resztki.
Śpi w swoim łóżeczku ze swoją zabawką - panem piszczkiem, nie ucieka jak obcinam mu pazurki, wita serdecznie naszych gości i znajomych na ulicy.
Ach, ten Bonio.... co dzień szykuje nam jakieś niespodzianki, to najfajniejszy emeryt na świecie! Czasem się śmiejemy, że przeżywa drugą młodość."


15.04.2009r.
Borys nadal przebywa w DT. Wspaniale się zaaklimatyzował i mimo posiwiałej mordki odzyskał "szczeniacką" radość życia. Świetnie dogaduje się z suniami rezydentkami i uwielbia zabawy:
"tak mu się spodobały piszczące zabawki, że teraz podkrada panienkom (bokserce i buldożce) ich piszczki".
Borys jest ułożony, nawet bez smyczy potrafi ładnie chodzić przy nodze, jest bardzo kontaktowy i zsocjalizowany z człowiekiem. Swoje potrzeby załatwia grzecznie na spacerze, nie brudzi w mieszkaniu. Bonek - bo tak jest nazywany - świetnie odnajduje się w domu tymczasowym, ale potrzebuje domu na zawsze i człowieka, którego obdarzy swą bazwarunkową psią miłością.




10.05.2009r.
Dom tymczasowy pisze:
"Bonko stał się prawdziwym psem obronnym, jeśli tylko jakiś obcy pies próbuje zbytnio adorować jego dziewczyny, to Boniek warczy i szczeka, aż delikwent da sobie spokój.
Jest prawdziwym obrońcą naszej rodziny i wielkim misiaczkiem - przytulaczkiem.
Ma swoje ścieżki, swoje krzaczki, które musi odwiedzić na każdym spacerze, ale co chwila podbiega, trąca pyskiem moją rękę, jakby dawał znak, że jest obok, żeby za chwilę znów zniknąć w krzakach.
Smyczy już prawie nie używamy, bo chłopak wie, że po osiedlu trzeba iść przy nodze, a pod piekarnią trzeba grzecznie czekać, bo pani poszła po chlebek (który Borys bardzo lubi).
Wie już, że małe dziewczynki też są fajowe i mogą wyprowadzać wielkiego psiura na spacer.
Ale najlepiej ze wszystkiego Borys zna WIELKI CZERWONY KOCIOŁ, w którym pani szykuje jedzonko i wtedy nie wychodzi z kuchni, dopóki się wszystko nie ugotuje i trzeba szybko studzić jego miskę, bo drepcze w miejscu, popiskuje i zagląda czy to już, czy zaraz jego miska stanie na podłodze i będzie mógł zajadać."




17.05.2009r.
Borys znalazł wreszcie swój własny dom i własną rodzinę.




30.11.2009r.
Byliśmy z drugimi już odwiedzinami u Borysa.
Relacja Wolontariuszki, u której pies był na dt:
"W skrócie można powiedzieć, że Boniek [Borys] żyje sobie jak pączek w maśle!
W ogóle, jak przyjechaliśmy, to spoglądał na mnie kątem oka i chyba sobie myślał, że chcę go zabrać albo coś... Niby się bawił ze mną i Natalką, ale już nie tak jak kiedyś, zdrajca jeden ;-)! Tak jest zakochany w Pani Lucynie i Panu Michale, ale to dobrze, bo tworzą naprawdę super rodzinę.
A, no i Boniek ma nową miłość - Panią Żabkę (na zdjęciach), Pan Piszczek [piszcząca zabawka-kanapka, przyp.red.], odszedł do lamusa.
Ma też obrożę świecącą w ciemności (!), jest tłuściutki i zadbany i bardzo radosny. Po prostu szczęśliwy bokser w szczęśliwym domu!"

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.