STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
CZIKO
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT Żory
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

26.09.2013

Cziko to kolejny bokser, który potrzebował naszej pomocy. Pies przeszedł pod naszą opiekę, zamieszkał w domu tymczasowym w Żorach.

"Przeżyłem 2 miesiące na łańcuchu. Porzucony, niechciany i niekochany spędziłem tam samotnie ponad 60 dni. Do ściany swojego domu byłem przypięty grubym, krótkim łańcuchem, który uniemożliwiał  mi spacerowanie po posesji. Każdego dnia tęskniłem i płakałem za swoją rodziną, jednak wszystko poszło na marne. Moje wołanie usłyszeli sąsiedzi, którzy okazali swoje dobre serca, starali się mnie dokarmiać, bym nie był głodny ani spragniony. Jednak nie odwiedzali mnie codziennie. W moich miseczkach było pusto. Kilka dni nic nie jadłem ani nie piłem. Zaczynałem słabnąć i czuć się bardzo zrezygnowany.

Pewnego dnia zabrano mnie z tego miejsca, gdzie wokół mnie było pełno moich odchodów, gdzie było wiele niebezpiecznych narzędzi i gdzie nie było dla mnie porządnego schronienia. Pokaleczyłem się o to wszystko, byłem już tak brudny, że siadały na mnie muchy...

Pojechałem. Cieszyłem się, że opuściłem to miejsce, bo nie wiem,  jak długo jeszcze mogłem tam żyć.

Na co dzień jestem bardzo wesołym i żywiołowym bokserem. Mam dopiero  2 lata i chciałbym szaleć, bawić się i spędzać każdy dzień przy boku swojej ukochanej rodziny. Nie przeszkadzają mi inne psy, chętnie się z nimi pobawię jeśli nie będą mnie atakować. Koty nie robią na mnie żadnego wrażenia, myślę, że mógłbym się przyzwyczaić do życia z nimi w jednym domu. Jestem idealnym psem rodzinnym, nadaję się do domu z dziećmi, jednak nie umiem do końca zapanować nad własną siłą i nie chciałbym zrobić im żadnej krzywdy. Dopiero uczę się chodzić na smyczy, ale przy odpowiednim wkładzie właściciela uda mi się poprawnie na niej spacerować.

Nie jestem przyzwyczajony do miejskich odgłosów, przeraża mnie każdy głośniejszy dźwięk. Bardzo kocham każdego człowieka, jednak przed obcymi potrafię obronić swojego właściciela. Potrafię zachować czystość w domu, więc przyszły właściciel nie powinien obawiać się, że nabrudzę pod jego nieobecność. "

 

01.11.2013

Cziko nareszcie jest już bezpieczny! Nie musi się martwić co przyniesie nowy dzień, bo od teraz wszystko w jego życiu będzie takie jakie być powinno! Kolejny raz DT stał się domkiem STAŁYM! :) I w ten sposób Cziko ma swoją rodzinkę w Żorach! :)

Relacja Pani Teresy:

"Witam serdecznie. Zgodnie z umową garść informacji o Cziko. Chłopak czuje się dobrze. Od początku miał problem z uszami, ale prędko mu je wyczyściłam i było ok. Po tygodniu zaczął silnie trzepać uszami, więc po wizycie u weterynarza zakraplałam mu je 7 dni kroplami OTIMAX. Teraz jest już dobrze.ale nadal ma codziennie czyszczone uszy. Jak wspominałam mam jeszcze mieszańca Lolek (waga ok.15 kg) i kota Szaman (6 lat, kastrat). Stosunki między nimi układają się dobrze. Pies jest nieustającym towarzyszem zabaw, tak w domu jak i na spacerze, a z kotem też niebawem będą się przytulać. Cziko codziennie zyskuje więcej pewności siebie: wie gdzie śpi, gdzie je, jak trafić do domu ze spaceru (reaguje na hasło PROWADŹ). Chodzenie na smyczy jest jego słabą stroną... próbuje ciągnąć jak zobaczy obiekt do zabawy np. psa lub dziecko. Na nieznanym jeszcze terenie ciekawość bierze górę nad posłuszeństwem. Reasumując jestem bardzo zadowolona z Czika i postępów jakie robi. Wstawiam trochę fotek... cóż nienajlepszej jakości. Pozdrawiam."

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.