STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
KARMI
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: DT/Hotel
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

02.10.1013

Do Przytuliska trafiła parka schorowanych bokserów. Przez kilka dni koczowały w tą pogodę, w polu, pod lasem. Psiaczki ogrzewały się nawzajem, tuląc się do siebie. Same wskoczyły do samochodu, wdzięczne, że ktoś wyciąga do nich rękę. Są bardzo wychudzone, wyczerpane, mocno przeziębione. I jak na boksery przystało - cudowne, spokojniutkie i bardzo dziele. Psiaki dużo razem przeszły, więc są ze sobą zżyte. Nie znamy co prawda ich historii ale stan w jakim są nie maluje w naszych wyobraźniach niczego dobrego.

W piątek Wedel i Karmi przejdą pod naszą opiekę, przyjadą do Warszawy gdzie będzie ich czekać na początek wizyta w lecznicy! Czeka nas długa droga i walka o ich zdrowie!

Dwa słowa o Karmi:

To cudowna panna, uwielbia rozdawać buziaki  Na spacerach bardzo wesoła, ciekawa wszystkiego dookoła, ale bardzo grzeczna.

 

 

08.10.2013

Karmi przeszła pod naszą opiekę razem z Wedlem, zamieszkała w domu tymczasowym w Warszawie. Sunia została w lecznicy zachipowana i odrobaczona, pobrano jej krew.
Sunia ma silną biegunkę, jest bardzo zarobaczona.

Karmi jest cudowną sunieczką, łagodną i bardzo spragnioną kontaktu z człowiekiem.

 

 

18.10.2013

Relacja Germaine:

Karmi jest cudowną sunią bardzo spragnioną kontaktu z człowiekiem. Chce się cały czas przytulać. Jest przy tym zazdrosna i zaborcza. Nie pozwala Wedlowi podejśc do swjego opiekuna tymczasowego, Pana Janusza, odpycha go i robi wszystko, żeby tylko na nia zwracać uwagę.

 

19.01.2014

Karmi zamieszkała w nowym domu w Poznaniu:

"Karmi trafiła do nas przeszło miesiąc temu. Nie miała żadnych problemów z aklimatyzacją. Od wejścia zabrała się do rozdawania buziaczków i proszenia o głaskanie. Do tej pory zresztą to jej ulubione zajęcie. Od pierwszego dnia bardzo chciała  spać w nocy z nami w łóżku, niestety po kilku dniach zaczęły się problemy z sikaniem. Na początku wyglądało to na jakieś problemy emocjonalne, ale później przybrało monstrualne rozmiary. Weterynarz podejrzewa zapalenie pęcherza i Karmi właśnie kończy 3 tygodniową kurację antybiotykową. Stwierdził też że jest dużo starsza niż 4 lata.  W tej chwili ma swoją psią kanapę i ulubione miejsce blisko kominka (który fascynuje ją chyba bardziej niż kuchnia) i okna na taras. Przez pierwszy tydzień strasznie bała się kiedy pod dom podjeżdżał samochód i wysiadał z niego jakiś mężczyzna. Teraz już nie boi się obcych, ale niestety na naszych gości zaczęła reagować agresją (kilka osób nawet ugryzła).W stosunku do innych psów jest bardzo ciekawska i przyjacielska. Uwielbia codzienne długie spacery (mieszkamy pod lasem) na których szaleje jak szczeniak, choć dość szybko się męczy. Nie jest nauczona żebractwa przy stole, choć lubi towarzyszyć w kuchni przy gotowaniu. Jeść chce tylko na tarasie (w domu boi się podejść do miski) i jest dość wybredna. Widać, że czuje się z nami już tak dobrze, że chyba zapomniała o dawnych złych przeżyciach."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.