STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
FRANUŚ
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: DT Bydgoszcz
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

05.10.2013

Wiele osób właśnie przegląda internet w poszukiwaniu szczeniąt rasy bokser. Mało kto myśli teraz o psach takich jak Franuś - o bokserach, które mają swój niemowlęcy okres za sobą a swój dojrzalszy wiek spędzają za kratami schroniskowego boksu. Jest coraz zimniej. Nasze boksery uciekają ze spacerów i wskakują pod kołdry a on, siedzi w zewnętrznym boksie, całkiem sam. Czeka na dzień gdy będzie mógł ogrzać się w cieple człowieka. Czeka, aż ktoś zauważy w nim istotkę do kochania. Żeby jednak jakiś człowiek miał szansę wprowadzenia tej 'chodzącej miłości' do swojej rodziny, musimy się pospieszyć... On powoli gaśnie. Dobija go samotność i zimne, bardzo długie noce.

Bardzo pilnie szukamy Franusiowi domku tymczasowego lub stałego!

Relacja wolontariuszki:

"W sobotę trafił do schroniska bokser - niemiłosiernie chudy i bardzo wystraszony. Czy go ktoś porzucił czy się zagubił i jaki był jego los? Tego zapewne nikt się nie dowie ... Niestety, nikt nie zgłosił się po biedaka, więc coraz bardziej prawdopodobne jest, że został porzucony. Franuś popadł już w depresję i żeby nie było mało,  to mieszka na zewnątrz :( a w nocy już są przymrozki niestety. Charakter ma typowo boksiowy, łagodny, grzeczny i pragnący człowieka, który na cito jest poszukiwany, gdyż boksio zaczął się poddawać i nie chce już walczyć :( Szukamy pilnie domku dla Franusia."

 

 

19.10.2013

Franuś przeszedł pod naszą opiekę i zamieszkał w DT u Kasi i Sebastiana w Bydgoszczy., którym bardzo dziękujemy za transport ze schroniska i opiekę.

Relacja opiekunów:

"Sebastian pojechał do Tczewa po Franka. Zastał smutnego boksiołka, który wyszedł do niego z budy. Jeszcze tylko formalności i do auta, a w aucie Franuś pokazał prawdziwego boksiołka. Rozdawał buziaki i przytulanki. Po wejściu do domu obwąchał kąty, dostał miseczkę jedzonka i... przywitał się z naszą sforą. Dziewczyny go przyjęły ostrożnie, a Maksowi wyraźnie nie przypadł do gustu drugi samiec co pięknie wyraził. Franusia to absolutnie nie zraziło. Pakował się na kanapkę, chciał wchodzić na Tekilkę i wycałował Zuzię. Przy okazji wycałował i poprzytulał też i mnie....W schronisku został oceniony na4 lat ale może mieć i mniej bo ząbulki jak perełki. Franuś wymaga kąpieli i oczywiście odkarmienia...ma szczepienia jest odrobaczony i zaczipowany."

 

 

01.11.2013

Franuś zamieszkał w Luboniu! :) Nasz rudy podopieczny będzie już szczęśliwy i bezpieczny! Czekamy na relację z nowego domku!

Relacja Kasi:

"W poniedziałek Sebastian zawiózł Franusia do nowego domku w Luboniu...cała rodzina już na niego czekała z niecierpliwością. Franuś obwąchał całe mieszkanie, zapoznał się ze wszystkimi odmownikami rozdając soczyste buziaki, zjadł miseczkę karmy i ułożył się na posłanku. Jego nowa mama wzięła specjalnie dla niego kilka dni urlopu aby zmiana otoczenia nie była dla niego zbyt gwałtowna."

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.