STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
LUNA
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Suka
Status: Adoptowany
nka jest bardzo kochaną, ale również niezmiernie waleczną sunią. Nie lubi suk, z psami dogaduje raczej dobrze, ale zaatakowana oddaje z nawiązką.
Bardzo grzecznie zostaje sama, nie załatwia się w domu i nie robi żadnych szkód.

Lunka potrzebuje dużo głaskania i przytulania. Bardzo kocha dzieci i bardzo potrzebuje kogoś, komu odda swoje wielkie psie serce.






13.06.2009r.
Luna zamieszkała w nowym domu w Gdańsku.


16.10.2009 r.
We wrześniu Fundacja była zmuszona do rozwiązania umowy adopcyjnej z właścicielami Luny.
Suka trafiła do domu tymczasowego współpracującego z Fundacją w stanie silnego wychudzenia. Weterynarz stwierdził, że stan psa wskazuje na jego poważne wygłodzenie i zalecił żywienie bokserki trzy razy dziennie, by odzyskała zdrowie i masę.
Dowiedzieliśmy się, że właściciele Luny wyjechali na tydzień i zostawili ją samą w domu…

Suczka doszła już do siebie i ponownie poszukuje domu, tym razem odpowiedzialnego, kochającego i bezpiecznego.



12.03.2010 r.
Nieudana adopcja pozostawiła ślad w psychice Luny. Suczka ciągle jeszcze się boi - choć minęło już pół roku. Tymczasowa opiekunka opisała nam sytuację, w której zachowanie bokserki było dla niej zaskoczeniem:
"Luna coś zbroiła i podniosłam kapcia, a ona się położyła. Wszystkie moje psy na kapcia reagują tak, że przybiegają żeby mi go zabrać. Lunka kiedyś też tak robiła."
Po powrocie z adopcji suczka boi się obcych ludzi. Osoby wchodzące do domu wita szczekaniem i kłapaniem zębami (nie gryzie, tylko straszy). Po chwili dopiero poznaje przybysza i zachowuje się normalnie. Zmieniła się także reakcja Luny na obce psy. Kiedyś nie tolerowała jedynie suczek, z samcami dogadując się dość dobrze. Dziś akcetuje jedynie rezydentów w domu tymczasowm. Nienawidzi kotów.


26.05.2012

Dostaliśmy relację i zdjęcia od Oli, opiekunki Luny:
"Luna gadająca i gadająca. Walczy z Nuką na śmierć i życie jak tylko uda się im dorwać. Z chłopakami i Viki dogaduje się super.
Bardzo usłuchana, ale jak jej się coś nie podoba ochrzani z góry do dołu. Mimo, że jest u mnie już 3 lata, nadal chowa jedzenie pod kocyk albo zwyczajnie nakrywa michę moją bluzą .
Lunka jest zdrowa, choć cały czas jeśli jakiś pies się przeziębi, to jest to Luna, kicha jak smok i pluje na wszystkie strony.
Wystarczy kilka dni tabletek i wraca wszystko do normy ale nie ma takiej odporności jak reszta.
Pozdrawiam Ola"



Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.