STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
TIGER
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: Hotel Częst.
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

24.10.2013

Kilka dni temu dostaliśmy zgłoszenie z ZTOZ o bokserze potrzebującym pomocy. Dwa dni później Tiger był już pod naszą opieką. Odebraliśmy boksera późnym wieczorem w niedzielę i zawieźliśmy do hotelu. Bardzo dziękujemy Krzyśkowi za pomoc w transporcie.

Relacja:

"Mówimy o Tigerze? Cóż tu opowiadać...został kupiony przez właścicielkę za 120 zł jako pół roczny szczeniak, a że było ciepło, ganiał sobie z innymi pieskami na cygańskim osiedlu. Problem w tym, że ciepło się skończyło i w tym że Tiger nie chciał maleć tylko rósł i wzbudzał respekt wśród sąsiadów Romów. Klamka zapadła...pies musi iść do "budy" i do" kojca".Tak Tiger spędził 4lata. Namierzyłam Go zupełnie przypadkowo podczas naszych interwencji na tym osiedlu (odławianie szczeniąt, sterylizacja suk,z astrzyki antykoncepcyjne,szczepienia -  po prostu dramat!!). O oddaniu Tigera nie było mowy!!!Wydany został nakaz natychmiastowego poprawienia budy. Kiedy buda została "poprawiona" moja cierpliwość się skończyła. Zrzeczenie się praw do psa miałam w rękach w ciągu 15 min. Dobę później był już w Waszym samochodzie i jechał...poznawać świat:-) Od Zakopianek dla Tigera....wszystkiego naj naj naj! a gdziekolwiek będziesz, będziemy słyszeć bicie Twojego szczęśliwego serca, bo kawałek naszego pojechał z Tobą:-)))"

 

28.10.2013

Piękny Tiger miał wczoraj odwiedziny! :)

Relacja Beaty:

"Dziś pojechałam do hotelu w odwiedziny do Tigera i Maxia i... Jak weszłam do budynku wszystkie psiaki zaczęły radośnie szczekać. Tiger również, a kiedy weszłam do boksu to radości nie było końca. Tigerek cały czas chciał się przytulać, rozdawał buziaki na prawo i lewo. Makeup też miałam zrobiony przez niego. Potem wyszliśmy na podwórko więc był bardzo szczęśliwy, na każde zawołanie przychodził. To chłopiec radosny przytulaśny i dogaduje się z psiakami hotelowymi. Czystość zachowuje jak się należy-  już wie, że siusiu i kupkę robi się na dworze. Ten przeuroczy chłopiec szuka kochających opiekunów. Za miłość i domek odda swoje psie serduszko."

 

 

16.11.2013

Kilka dni temu Tiger przeszedł kastrację, noc spędził u naszej wolontariuszki Beaty i pojechał do domu tymczasowego pod Olkusz.

Relacja Beaty:

"W czwartek 7.11.2013 zabrałam Tigera z Hoteliku na zabieg kastracji. Kastracja przebiegła bez najmniejszego problemu. Po zabiegu zabrałam Tigerka do siebie do domu. W ten sposób chciałam zaoszczędzić wydawane pieniądze na Hotelik, a tak na prawdę to chciałam chłopczyka lepiej poznać. Cóż można powiedzieć o Tigerku ? Same superlatywy ! Ten trzyletni młodzieniec jest na prawdę uroczy. Noc nie do końca była przespana. Widać, że tęsknił za kumplami i domownikami z Hoteliku. Natomiast w piątek przekonałam się jaki jest cudowny. Charakter wspaniały i bardzo stęskniony za człowiekiem. Ileż dostałam miłości i buziaków :)  Z moimi psiakami dogadał się bez żadnego problemu. Tiger wyrwany z łańcucha, ale dobrze wie, że swoje potrzeby załatwia się na dworze. Pięknie zachowuje czystość! Jedzenie podawałam całej trójcy w kuchni i nie było żadnych zgrzytów. Z ręki smakołyki bierze bardzo delikatnie. Jak przygotowywałam posiłek dla psiaków, wszystkie trzy grzecznie czekały w przedpokoju, leżąc na chodniku. Przy stole nie żebrze. Na spacerze nie ciągnie na smyczy. Jak puściłam je na swoim podwórku luzem, szaleństwom nie było końca. Oboje z mężem jesteśmy zauroczeni Tigrkiem, jego wyglądem i zachowaniem. Wiedzieliśmy, że rozstanie będzie ciężkie! Tiger całą drogę do domku jechał na moich kolanach wtulony we mnie. Przy rozstaniu mój mąż odszedł na bok, bo tak bardzo bolało. A ja podpisując umowę płakałam. Patrzył w nas jak w obrazek. Nawet pisząc tą relację ryczę jak bóbr. Tęsknimy za Tobą Faflaczku.... I pamiętaj, że nigdy nie pozwolimy, żeby stało Ci się coś złego !!!!"

14.03.2014

Tajger opojechał do nowego domu pod Olkusz, relacja:

"Tiger przywitał mnie radośnie, byłam zaskoczona jego wyglądem, zdjęcia nie oddają jego urody i wielkości. Tiger to piękny, dorodny bokser, teraz jeszcze przybrał masy i jest naprawdę imponujący, a do tego ma niewinne oczka i totalnie słodką minkę. Poprosiłam go o całusa i od razu dostałam:) Długo trwały nasze pieszczoty bo nie mogłam się od niego odkleić, a do zdjęć pozował jak model. Tiger jest szczęśliwy w swoim domku, a opiekunowie są nim zachwyceni. Najbardziej jest związany z córką, ale widać, że wszystkich naprawdę już kocha. Jest łagodny i ułożony. Wieczorem na ostatnim swoim wyjściu na ogród szczeka wraz ze swoimi sąsiadami, ale do niego zawsze należy ostatni głos, widać, że chłopak rządzi na dzielnicy."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.