STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
ATOS
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: DT Warszawa
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

10.11.2013

Atos...

Buda, klepisko, krata i łańcuch. Tak w skrócie opisać można 5 długich  lat życia dostojnego boksera.

Jest piękny, postawa bliska psom wystawowym, spojrzenie pełne miłości i ...ufności, jak na boksera przystało, a jednak w jego oczach czai się strach, w jego ruchach niepewność...A gdzie bokserza radość życia, gdzie precelki i mina rozrabiaki?

Atos jest psem bardzo zastraszonym, jego codzienność to łańcuch, może kopniak...

Piękny, postawny, duży, budzący respekt bokser a pod tą postawą strach, strach i jeszcze raz strach. Na ten widok ogarnia nas wielki smutek, wściekłość i kotłują się słowa, których wypowiadać nie będziemy. Atos boi się niemal wszystkiego, jakby z każdej strony i od każdego obawiał się ciosów, jakby przepraszał za to że jest, za to, że żyje. To zupełnie niezgodne z naturą boksera, to niestety wynik bardzo złego traktowania. Znów człowiek skrzywdził z chęci zysku, łatwego zarobku.

Zastanawiamy się, ile jeszcze tego typu tragedii musi mieć miejsce, aby ludzka mentalność zaczęła się zmieniać, aby ludzie zrozumieli, że kupując w pseudo -  kupują psie cierpienie, napędzają machinę, która nie może wyhamować, bo z chęci zysku w ludziach zatraca się człowieczeństwo, empatia, wyobrażnia..

Atos to trafił do nas po wspólnej interwencji Pogotowia dla Zwierząt i naszej Fundacji. Prosto z zapyziałego podwórka i uwięzi trafił do szpitala.

Relacja Germaine:

"Bokser jest bardzo zagubiony i przestraszony, był bity więc kontakt z człowiekiem kojarzy mu się z kopniakiem i przemocą. Atos nie bardo wie, jak się zachować w obecności człowieka, czy się cieszyć i przytulać, czy raczej być czujnym i spodziewać się kolejnego kopniaka. Głaskanie sprawia mu wielką przyjemność, przychodzi się przytulać, jednak za chwilę widać napięte mięśnie i strach. W domu pełnym spokoju i miłości na pewno stanie się najwierniejszym przyjacielem."

Kolejne trzy psy: Ciapek i jego rodzice trafiły w ciężkim stanie pod nasze skrzydła i przebywają obecnie w szpitalu, bez Państwa pomocy nie uda nam się spłacić długu w klinice. Prosimy o wpłaty z tytułem: "Ocalone z pseudo".

 

13.11.2013

Atos jest już po zabiegu kastracji, przy okazji usunięto mu narośl.

Bokser zamieszkał chwilowo w siedzibie Fundacji.

Relacja Germaine:
"Atos jest bardzo smutnym i przestraszonym psem. Panicznie bał się podejśc, wejść do domu, czołgał się, w pewnej chwili przykleił się do podłogi i nie chciał się ruszyć. Kiedy już się przekona, że człowiek nie chce go skrzywdzić, przytula się i zamyka oczy. Z czasem, kiedy nabierze zaufania i pewności, będzie wspaniałym kompanem i wielką pociechą u kogoś  domu."

 

18.11.2013

Atos i Saba zamieszkały w domu ymczasowym u Alkesandry w Warszawie:

"Boksery przyjechały do nas wczoraj wieczorem. Grzecznie wysiadły z samochodu, zrobiły co trzeba i zupełnie samodzielnie weszły do domu. W swoim pokoju Saba bezbłędnie rozszyfrowała kanapę pakując się na nią, jak tylko drzwi się z mną zamknęły. Po chwili dołączył do niej Atos. Obserwowałam je z zewnątrz i wydawały mi się takie słodkie! Po moim powrocie do pokoju pokazały swoje prawdziwe oblicze bestii: działając wspólnie przygwoździły mnie do kanapy, na której niebacznie byłam usiadłam, i próbowały zalizać na śmierć. To samo zrobiły z moim synem spieszącym mi na pomoc. W obecności tej pary chwilowo nie można robić nic innego, jak tylko się nimi zajmować: głaskać, przytulać etc. Nie pozwolą skupić się na żadnym innym zajęciu. Jedyne, co może je oderwać od człowieka, to jedzenie. (Swoją drogą, nigdy jeszcze nie widziałam, żeby psy pochłaniały karmę w takim tempie, a mieszkały u mnie już różne znajdki, zguby, bezdomniaki itd.)

Noc minęła spokojnie, chociaż boksery wchodziły mojemu synowi na głowę (dosłownie i w przenośni). O ile Saba większa część nocy spędziła w łóżku, o tyle Atos częściej leżał na swoim posłaniu. Psiaki niczego nie zniszczyły, zachowują się bardzo ładnie. Grzecznie wychodzą na siku i wracają na zawołanie do domu. Nie podoba im się tylko koncepcja narzuty na kanapie, uważają, że zdecydowanie lepiej sprawdzi się w charakterze dywanu i non-stop ją ściągają na podłogę.

Saba od razu rozpoczęła obróbkę gryzaka, Atos dopiero dzisiaj – jeszcze nie umie dobrze bawić się zabawkami. Saba jest bardziej przebojowa, aktywna i wszędobylska, Atos jest raczej spokojniejszy, stonowany. Są to bardzo kontaktowe, łagodne, PRZEMIŁE zwierzaki, spragnione pieszczot i kontaktu z człowiekiem. Widać, że są ze sobą bardzo zżyte, wspierają się i troszczą o siebie na wzajem. Szkoda je rozdzielać, to będzie dla nich bardzo duży stres. Może jednak ktoś zdecyduje się na oba...?"


14.12.2013

Atos zamieszkał w nowym domu w Świerzawie:
"Witam serdecznie Elu, przesyłam relacje z całego tygodnia przebytego z Atoskiem..
Tosiek (bo tak go pieszczotliwie nazywamy) zadomowił się u nas i spokojnie, już przesypia noce chrapiąc na kołderce ;)
Podbił serca wszystkich w koło swoją pocieszną naturą i merdającym kikutkiem. Bardzo zaprzyjaźnił się z naszym bokserem Chrupkiem i razem się bawią , łobuzują i odpoczywają.. Jest bardzo grzecznym chłopcem, nie spodziewaliśmy że piesek który przeżył tyle cierpienia ze strony człowieka będzie kłębkiem miłości dla wszystkich których zobaczy... czeka nas jeszcze trochę nauki chodzenia na smyczy, ale na wszystko przyjdzie pora.. jesteśmy szczęśliwi że zamieszkał z nami ,dziękujemy za zaufanie.. Pozdrawiamy"


15 Maj 2017

Dostaliśmy relację z domu Atosa.

Marta pisze tak:

"To już kolejny wspaniały rok razem z Atosem. Adopcja tego boksera, była jedną z najlepszych podjętych przez nas decyzji. To wspaniały kompan dla wszystkich, bije od niego spokój i siła mądrego psa... Chociaż trochę z niego teraz ,,pulpet'' to nie sposób mu odmówić smakołyków, które chce za naśladowanie nowych sztuczek od młodziutkiej Śnieżki :) Atos niedawno stracił brata Chrupka, miłość między nimi była natychmiastowa, szczera i pełna szacunku i oddania... Chrupcio odszedł po ciężkiej chorobie.. Zostawił pustkę i smutek w naszych sercach. Atos przez pewien czas był przygaszony, na spacerach nie bawił się i nie ganiał jak zwykle... Nie mogliśmy dłużej zwlekać z decyzją o kolejnym bokserze.. Pojawiła się Śnieżka, mała piękna białaska, o niesamowitym uroku, która oczarowała cały nasz świat. Wróciła radość, wróciła energia i... druga młodość Atosa :) przesyłam kilka fotek Atosa z rodzeństwem, kuzynką Snoopy i całym jego światem ... pozdrawiamy serdecznie"

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.