STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
ZEUS
Wiek: 7-9
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

20.01.2014

Dwa dni temu dostaliśmy informację z Krakowskiego TOZ o niewidomym bokserze odebranym opiekunom podczas interwencji.
Bokser Zeus trafił na podwórko od chwili, kiedy w domu pojawiło się dziecko. Pies po jakimś czasie stracił wzrok, opiekunowie postanowili go więc uśpić, jednak lekarz do którego się udali nie zgodził się na eutanazję.

Zeus trafił więc do boksu, mieszkał kilka lat w błocie i w swoich odchodach, nie był w ogóle wypuszczany, został odizolowany od otoczenia, newidomy i bezbronny, zagubiony, przerażony...

Zeus przeszedł wczoraj pod naszą opiekę, przyjechał z Krakowa do Warszawy, zamieszkał tymczasowo w siedzibie Fundacji.

Serdecznie dziękujemy Indze za pomoc w transporcie do Katowic oraz Markowi za transport do Warszawy.
Zeus niestety całą drogę wymiotował treścią pokarmową, dyszał, był bardzo zestresowany.
Do Fundacji przyjechał wieczorem.

Relacja Germaine:

"Zeus wszedł do domu, był sparaliżoway strachem, nowe zapachy, odgłosy, miejsce, wszystko go przerażało. Nie wiedział, jak wejść po schodach na górę. W pokoju zapoznał się z pozostałymi bokserami, niestety cały czas dyszał, kręcił się, nie mógł sobie znaleźć miejsca. Zwymiotował kilka razy treścią pokarmową, dostał więc Ranigast i Nospę i po 15 minutach uspokoił się i poszedł spać. Bokser jest bardzo zagubiony, zachowuje czystość w domu, jest bardzo grzeczny, łagodny. Dzisiaj rano radził sobie dużo lepiej, nie zapierał się wchodząc na górę."

Zeus pojechał rano do lecznicy, miał pobraną krew, bokser ma złe wyniki wątrobowe, trzustkowe oraz zaburzenia elektrolitowe. Badanie kału wykazało obecnośc jaj tęgoryjca, pies został odrobaczony, zaczipowany i zaszczepiony.

Bokser miał przerośnięte pazury i bardzo brudne uszy.

Zeusa czeka jutro pobyt w szpitalu z powodu złych wyników krwi, musi dostac kroplówki dożylne oraz leki osłonowe.

Prosimy o pomoc dla niewidomego, zagubionego Zeusa, którego życie było do tej pory piekłem. Prosimy o darowizny z dopiskiem: "leczenie Zeusa".

Szukamy dla Zeusa domu tymczasowego, opiekuna którego nie przerazi to, że bokser nie widzi. Zeus odpłaci się bezgraniczną miłością i oddaniem...

 

23.01.2014

Zeus jest codziennie rano zawożony do szpitala, w którym przebywa do wieczora, później wraca do Fundacji.

Badanie USG wykazało:

Obecnośc wolnego płynu w jamie otrzewnej, płyn klarowny bez zagęszczeń. Stwierdzono również obecność wolnego płynu w worku osierdziowym.
Jamę brzuszną nakłuto.

W związku z wodosierdziem zdecydowano o punkcji worka osierdziowego w premedykacji, uzyskano ok. 100 ml wolnego płynu. Wdrożono leczenie zapalenia wątroby. Wskazana dieta weterynaryjna Hill's i/d. Płyn wysłano do badania histopatologiczego do Niemiec.

Zeus w nocy kaszle, kaszle sporadycznie ale bardzo głośno, kaszel mokry.
Przy osłuchiwaniu nad polami płuc zaostrzony szmer oddechowy. Zadecydowano o wykonaniu badania RTG klatki piersiowej w 2 projekcjach. Sylwetka serca powiększona, zaokrąglona. Cechy zastoju w tkance płucnej, nie można wykluczyć komponenty zapalnej.
Jutro konsultacja kardiologiczna u Dr Niziołka i powrót do szpitala.

Leczenie i pobyt Zeusa w szpitalu kosztowały:

20-01: badanie krwi, kału, czip, odrobaczenie, antybiotyki, kropłowki = 402,50 zł
21-01: Punkcja worka osierdziowego, histopatologia do Niemiec, szpital, kroplówki, leki = 392,70 zł
22-01: pobyt w szpitalu, leki, kroplówki = 139,70 zł
23-01: pobyt w szpitalu, leki, kropłowki, RTG = 176 zł

Nie możemy pomóc Zeusowi bez Państwa darowizn, prosimy o pomoc, nawet najmniejsza wpłata coś znaczy i pomaga zmniejszyć dług w lecznicy!

25.01.2014

Zeus pojechał wczoraj do dr Niziołka na konsultację kardiologiczną, które wykazało:

Guz podstawy serca przylegający do aorty, płyn w worku osierdziowym 8mm. Lokalizacja zmiany raczej wskazuje na obecność guza podstawy serca czyli chemodectoma.

Bokser dostał leki: Vetmendin, Encorton, antybiotyk Keflex, Bioprazol oraz lek wspomagający wątrobę.

22.02.2014

Dwa tygodnie temu Zeus był na wizycie w lecznicy, ponieważ miał bardzo duże trudności z oddychaniem, duszności i kaszel. Wykonano badanie USG, które wykazało bardzo dużą ilość płynu w osierdziu i tamponadę serca. Lekarz wykonał punkcję w znieczuleniu, ściągnął około 200 ml krwistego płynu. Po tym zabiegu oddech Zeusa uspokoił się. Bokser dostał antybiotyk, steryd (po którym bardzo dużo sika) i lek przeciw kaszlowy. Uporczywy kaszel, który bardzo męczy Zeusa jest wynikiem zmiany uciskającej i modulującej przebieg tchawicy.

Wczoraj  bokser ponownie był w lecznicy, znów wykonano USG. Na szczęście nie trzeba było odciągać płynu.

Relacja Germaine:

"Zeus bardzo szybko się męczy, wchodzenie po schodach do pokoju jest dla niego problemem, w pokoju często kaszle. Dostaje sterydy po których bardzo dużo pije i bardzo dużo siusia. Na szczęście ma duży apetyt i chętnie zjada swoją karmę."

 

02.03.2014

I znów stało się. Znów nadszedł czas, przed którym uciec się nie da… czas pożegnania, czas rozłąki, czas rozstania. Odszedł od nas na zawsze nasz niewidomy przyjaciel, który widział więcej, niż nie jedna żywa istotka. Odszedł ten, którego skrzywdził człowiek i którego los nie oszczędzał. Ten, który jeszcze bardziej czuł się bezbronny, samotny, przerażony… Ten, który błądził w smutnych ciemnościach i przez lata czekał na promyczek nadziei. Cieszymy się, że mieliśmy okazję pokazać mu światełko w tunelu, oświetlić jego drogę cierpienia i rzucić ciepłe, przyjemne światło na cień, w jakim stał do tej pory znany mu człowiek. Cieszymy się, że mieliśmy okazję obserwować, jak nasz dzielny niewidomy rycerz wspaniale sobie radzi i walczy ze wszystkimi przeciwnościami, pokonując rzucane pod łapki przeszkody. Daliśmy mu ciepły dom w zamian za zimny, obskurny boks. Daliśmy mu miskę pełną tego co najlepsze, w zamian za wypełnione błotem, odchodami i resztkami korytko, daliśmy mu przyjaciół zamiast oschłych tyranów i miłość zamiast znieczulicy. A on to wszystko zobaczył duszą, poczuł to i z wdzięcznością witał nas merdaniem ogonka. Odszedł za Tęczowy Most w poczuciu miłości, szczęścia i ciepełka. Odszedł w rodzinie! My byliśmy jego rodziną…

Relacja Germaine:

"W środę stan Zeusa się bardzo pogorszył, nie miał siły wstać z posłania, został zaniesiony do samochodu i wniesiony do lecznicy. W lecznicy wstał, zaczął chodzić, wyszliśmy nawet na krótki spacer. Człowiek wtedy łudzi się, chwyta się tej małej nadziei, że skoro sam wstał, skoro wyszedł na spacer, to znaczy, że walczy, że jeszcze nie czas.
Pani doktor zrobiła USG, okazało się, że w worku osierdziowym jest znowu dużo płynu, udało się odessać 12 strzykawek czyli 120 ml. Po punkcji oddech stał się spokojny, serce zaczęło normalnie bić. To nam dało wiarę, że mamy jeszcze czas, że jeszcze spędzimy trochę czasu razem, że jeszcze nie czas się żegnać. Wróciliśmy do domu, Zeus poszedł spać, następnego dnia rano zwymiotował, ale spodziewaliśmy się tego po znieczuleniu. Kiedy wychodziłam do pracy spokojnie spał ...W południe zadzwoniłam do domu, żeby przypomnieć, że Zeus musi dostać leki.
Zeus nadal spał, niestety usnął na zawsze ...."

FILM O ZEUSKU:

http://www.youtube.com/watch?v=324u6c0VAt0&feature=youtube_gdata

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.