STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
ROMA
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

28.02.2014

Jak każdego dnia, przeglądamy ogłoszenia. Tym razem zanim się za to zabraliśmy, dobry duszek podesłał nam link. Serca nam pękły i ...dwa dni później pod naszą opiekę przeszła cudna Roma.

Ogłoszenie bardzo skromne;

Posiadam sunię 1,5 roku, rasy bokser, wychowana z dziećmi.

Za darmo.

Gdy zadzwoniliśmy, okazało się, że sunia ma swoją cenę - 250 zł Jesteśmy przeciwni handlowaniu psami. Poza tym, sunia przebywała w bardzo złych warunkach, na grubym łańcuchu, w budzie. Tak spędziła ponad rok swojego życia. Jej "kochający" właściciele przykuli ją do budy, gdy sunia miała niespełna pól roku. Zorganizowaliśmy więc interwencję.

Za przeprowadzenie interwencji bardzo dziękujemy Mirce, Oli i Maji z Animal Security oraz ich bodyguard'owi Arturowi. To była super akcja. Podziękowania również dla naszej Romy - Roma ¦ oraz Agnieszki z TOZ Oborniki i Natalii z Pogotowia dla Zwierząt za pomoc w przygotowaniu akcji.

Dziś sunieczka przeszła pod naszą opiekę i zamieszkała w domu tymczasowym. Roma jest bardzo wychudzona, można jej policzyć wszystkie żebra i kręgi. Jest bardzo przytulaśna, doskonale wie, do czego służą kanapy. Do samochodu wskoczyła bardzo chętnie.

Roma jest młodziutka. W swoim domku, w towarzystwie kochających, oddanych opiekunów szybko dojdzie do siebie.

 

08.03.2014

Roma trafiła cudnie, z łańcucha, z obskurnego obejścia wprost na kanapy. Jej nowi opiekunowie, po kilku godzinach, od chwili, gdy trafiła pod ich dach stwierdzili, że biorąc ją do siebie, podjęli najlepszą decyzję.

Relacja opiekunów:

"Minął tydzień jak sunia zagościła w naszym domu. Została Sonią, bo na imię Roma i tak nie reagowała. Mimo ponurej przeszłości pierwszą i następne noce przespała bardzo spokojnie. Sonia ma apetyt, jest wesoła, chętna do zabawy. Uwielbia wylegiwać się na kanapie,fotelu, no i oczywiście na naszych kolanach. Bardzo chętnie wychodzi na spacery i poznaje okolicę. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Na ogródku jest bardzo czujna, przegania koty i przygląda się sąsiadom. Lubi tez zabawy z piłką.

Daje nam wiele radości. Wierzymy że jest jej u nas dobrze, zachowuje się jakby znała nas od lat... Sonia ma już za sobą wizyty u weterynarza, została odrobaczona i zaszczepiona "

 

19.03.2014

Opiekunowie z domu tymczasowego Romy / Soni podjęli decyzję, że sunia zostaje u nich na stałe:

"Drugi tydzień pobytu Soni w naszym domu minął bez kłopotów. Sonia choć nadal szczuplutka, ma wiele energii. Ponieważ aktualnie sunia ma cieczkę nie możemy niestety dać jej tyle wolności ile by chciała.... Chodzimy, więc na długie spacery, a sprzyjają im nasze najbliższe okolice zamieszkania.

Sonia coraz lepiej reaguje na swoje imię i potrafi już wykonać komendę „siad”. Cały czas zachowuje czystość, nie zdarzyła się ani jedna wpadka z zanieczyszczeniem w domu, a przecież po jej pobycie na łańcuchu byliśmy na to przygotowani. Sonia daje nam wiele radości, codziennie wita nas po powrocie z pracy intensywnym machaniem ogona,a właściwie to wprawia w ruch całe ciało.

Już wiemy, że Sonia ma respekt w stosunku do dużych psów, jednak na mniejsze od niej samej rusza do „boju”. Dlatego na spacerach między domami prowadzimy ją od strony jezdni, a nie ogrodzeń. Daje nam to możliwość skutecznego reagowania w odpowiednim momencie.

Na spacery w miejsca publiczne ubieramy Soni kaganiec. Mamy wtedy pewność, że wszyscy pozostaną bezpieczni, a i ona ma szansę na oswojenie się ze wszystkimi zakamarkami naszego osiedla i wszystkimi czworonogami na tym terenie. Kończymy naszą drugą relację.... Sonia zagościła w naszym domu, ale przede wszystkim w naszych sercach."

09.07.2016

Roma w swoim nowym domu odnalazła się doskonale. Zmiana domu była konieczna i niezależna ani od rodziny ani od samego psa ani od nas. Poprzedni opiekunowie bardzo przeżyli rozstanie z sunieczką, ale podjęli najlepszą i najrozsądniejszą decyzję, za co bardzo ich szanujemy i dziękujemy za 2 lata najlepszej opieki, jaką mogła Roma dostać. Rozstania zawsze bolą, ale w tym przypadku, wszyscy kierowali się przede wszystkim dobrem psa. Sunia nie radziła sobie z lękiem separacyjnym i nie potrafiła zostawać sama w domu. Potrzebny był dom, gdzie będzie miała człowieka 24 godziny na dobę i taki dom dla niej znaleźliśmy, a właściwie dom sam się znalazł i przyjął pod swój dach sunieczkę, ze wszystkimi jej zaletami i nielicznymi wadami.

Zapoznanie z nową rodziną odbyło się bez większych problemów, poza trudnościami na początku kontaktu z nowymi osobami, których bokserka nie znała. Dziś, po 2 tygodniach sunieczka śpi już w łóżku i nie odstępuje swoich ludzi na krok, razem z nimi chodzi nawet do pracy, gdzie zjednała sobie wszystkich pracowników.

Nowa rodzina powiedziała, że dostała wspaniałego psa, bardzo grzecznego i posłusznego.

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.