STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
MISIA
Wiek: Szczeniak
Miejsce pobytu: DT Warszawa
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

14.03.2014

Misia to dziewczynka z nowosądeckiego miotu, cudem uratowana przed śmiercią. Sunieczka razem z braciszkiem Pręgusiem czeka na swojego człowieka w domku tymczasowym u Kasi.

Relacja Kasi:

"Misia, choć jest u nas tak krótko ( 08.03.14r ), dała się nam poznać ze strony urwisa. Uwielbia wbijać swoje małe szpileczki w ciałko swojego brata, w nas i Bzika fafle. Szuka tylko okazji, co tu zbroić. Atakuje Pręgusia, który często ląduje na plecach i ma problem ze wstaniem, bo Misia mu nie pozwala. Warczy, gryzie i pokazuje swoje uzębienie. Nie można nic położyć na krześle, bo zaraz ląduje w suni pyszczku. Podkłady zdają  egzamin tylko wtedy, kiedy Misia wstaje z posłanka i jest jeszcze zaspana. Idzie  prosto na nie , zrobić siusiu. Ale wszystko się zmienia, kiedy sunia zaczyna się bawić. Wtedy podkład nie jest jako toaleta, tylko ląduje na posłanku i jest niszczony. Niestety lub stety, taka jest prawda o Misi. Jak każdy szczeniak, załatwia się w domu i rozrabia "

 

03.06.2014

Misia a właściwie Petra nie szuka już domu, bo znalazła już swoją rodzinę, swój raj. Sunia zamieszkała w Gorzowa Wielkopolskim.

Relacja nowych opiekunów:

"Sunia została przywieziona do nas 16.03.14r. i od razu ujęła nasze serca. Jej żywe oczka, czarny pyszczek, merdający ogonek i chęć tulenia się do ludzi spowodował, że cała rodzina (dwoje dzieci, dwa koty i rodzice) z otwartymi ramionami przyjęli ją do swojego grona. Nazwaliśmy ją Petra (Peti, Petina, PetronellaJ ). Szybko zauważyliśmy, że jak na swój wiek sunia jest bardzo mądra i szybko się uczy. Kiedy miała niespełna 3 m-ce już ładnie z nami pracowała. Wykonuje takie polecenia jak: siad, łapa, leżeć, zostań czy noga. Nad tym ostatnim jeszcze pracujemy, bo nie ma się co dziwić, małe dziecko wypuszczone na dwór też od razu przy nodze nie idzie. Pracujemy też nad załatwianiem potrzeb na dworze, ale jest postęp, bo robi na matach. Ostatnio odkryliśmy jeszcze jedną umiejętność suni. Bieg przy rowerze. Jak zna trasę, to ładnie przy rowerze truchta. Dla nas przyjemne z pożytecznym. Petra jest jeszcze szczeniakiem, ale jak na swój wiek, łapy ma porządne  i pewnie będzie dużym psem. Większym niż boksery. Tym bardziej układamy jej zachowanie, bo przy małych dzieciach to ważne. Czy łobuzuje? No pewnieJ. Zwłaszcza, kiedy pozostaje sama w domu. Jednak przy zachowaniu maksymalnej przewidywalności i podaniu wędzonej kostki, czy innej zabawki  szkody są niewielkieJ Baliśmy się o koty, ale koty są cwane. Kocur Alex się nie boi i pozwala sobie na turlanie, gryzienie i zabawę  (choć trzeba mieć ich pod kontrolą, bo Petrę ponosi), a kotka Lexa omija koleżankę z daleka a jak odległość pozwoli to i łapą pacnie nakręconą PetręJ"

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.