STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
MICIUŚ
Wiek: 7-9
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

24.03.2014

Miciuś został porzucony przez swoich właścicieli. W jaki sposób się go pozbyli? Przywiązali go w nocy pod schroniskiem i uciekli.
Pies była bardzo zaniedbany, z uszu ciekła mu ropa, przez co jego główka już na stałe jest przechylona w jedną stronę.

Miciuś jest bardzo chorym buldożkiem francuskim pod naszą stałą opieką, który mieszka u Germaine w siedzibie Fundacji.

Co dolega Miciusiowi? Należałoby raczej zapytać, co Miciusiowi nie dolega.
Miciuś trafił pod naszą opiekę w bardzo złym stanie, byl łysy, miał strupy na całym ciele. Z uszu ciekła żółta wydzielina. Miciuś jest niewidomy i całkowicie zależny od człowieka.

Pies trafił do lecznicy na kompleksowe badania, wykonano wymaz z uszu i zeskrobinę ze skóry. Wynik wymazu wykazał obecność gronkowca bardzo opornego na antybiotyki i leczenie. Lekarze sugerowali uśpienie Miciusia, który był w bardzo złym stanie.

Postanowiliśmy jednak walczyć o Miciusia i nie poddawać się tak szybko.
Relacja Germaine:

"Miciuś przeszedł u nas w domu kwarantannę, zamieszkał w bardzo dużej klatce, która była cała owinięta folią, żeby podczas trzepania głową nie roznosił gronkowca po ścianach i podłodze. Przez ponad miesiąc zbliżaliśmy się do niego w jednorazowych fartuchach i rękawicach, żeby móc bezpiecznie zakraplać uszy i podawać leki. Na początku pies był mocno znerwicowany, nie chciał być głaskany, atakował. Leczenie przyniosło w końcu oczekiwany rezultat i Miciuś przestał zarażać. Został więc przeniesiony z klatki do ... mojego łóżka :-)

Miciuś ma nadal problemy z higieną uszu, jego uszy są przebudowane i zdeformowane, trudno je czyścić, muszą być regularnie zakraplane. Nie jest to jednak jedyny problem psa.
Miciuś musi chodzić w ubrankach, często zakladamy mu również skarpety, ponieważ potrafi się ta drapać, że pościel jest we krwi.
Kolejny problem to jego oczy, Mici nie widzi, cierpi również na zespół suchego oka, co znaczy, że jego oczy nie wytwarzają łez. Z tego pwodu do jego oczu przykleja się wszystko, sierść, kurz, okruchy raniąc gałkę oczną. Oczy Miciusia leczymy od dawna, osttania ich stan się pogorszył, pojechaliśmy więc na kolejną wizytę do Dr Garncarza. Dostał 2 antybiotyki do zakraplania, sztuczne łzy, krem wspomagający produkcję łez oraz kołnierz i gogle, żeby nie podrażniał sobie oczu ocierając się o meble i pościel.

Niestety to nie koniec problemów Miciusia, pies ma ataki padaczki. Nasilają się one, kiedy się denerwuje, a denerwuje się wtedy, kiedy nie ma mnie przy nim. Mici jest jak małe dziecko zależne od człowieka, chce być cały czas na rękach, chce czuć cały czas jego obecność. Wtedy czuje się bezpiecznie i zasypia, albi wije na wszystkie strony i chrumka ze szczęśćia. Miciuś jest najszczęśliwszy, kiedy leży na kolanach i jest cały czas głaskany. Świetnie sobie radzi mimo tego, że nie widzi. Potrafi samodzielnie wrócić z podwórka, przejść przez cały korytarz i trafić do kuchni, pakując się oczywiście do jednego z legowisk. Miciuś ma wielkie serce, kocha z całych sił i okazuje to każdego dnia. Wie, kiedy wracam z pracy, wtedy budzi się i zaczyna wąchać, żeby wyczuć czy już jestem w pokoju. Płacze jak małe dziecko, żeby go brać na ręce."

Miciuś wymaga cały czas leczenia:

- zakraplanie oczu
- zakraplanie uszu
- regularne wizyty w lecznicy z powodu ataków padaczki: pies ma encefalopatię wątrobową, musi mieć robione lewatywy, a w przypadku nasilenia tików i objawów kroplówki dożylne.
- dostaje Luminal na padaczkę, Hepatil i Heparagen osłonowo na wątrobę
- musi jeść specjalistyczna karmę wątrobową Hepatic

Miciuś przeszedł w soim życiu przez piekło, łysy, w strupach, niewidomy, z chorymi uszami i padaczką został porzucony.
Teraz jest bezpieczny, mamy nadzieję, że dzięki nam pozna, czym jest prawdziwy dom, pełna miska, poczucie bezpieczeństwa i miłość opiekunów.

Możesz pomóc Miciusiowi wspomagając jego leczenie!
Ostatnia wizyta u Doktora Garncarza, gogle oraz leki kosztowały 420 zł, a czeka nas kolejna kontrolna za 3 tygodnie.

 

09.04.2014

Miciuś był dzisiaj na kolejnej wizycie u Doktora Garncarza.
Oczy wyglądają lepiej, podawane krople na pewno pomogły.

Relacja Germaine:

"Pan Doktor zbadał oczy Miciusia, po zakropleniu kropel, które dostawał do tej pory mamy zakraplać inne, dostaliśmy receptę. Cały czas musimy też zakraplać sztuczne łzy. Miciuś Dzidziuś nie jest już tak rozdrażniony, śpi spokojniej, nie próbuje się dostać łapkami do oczu."

Wizyta i krople zakupione w lecznicy kosztowały 220 zł, musimy jeszcze wykupić te z recepty.

05.05.2014

Miciuś uwielbia być przytulany i noszony na rękach, chce czuć cały czas przy sobie człowieka.
Relacja Germaine:

"Miciuś jest małym terrorystą, płacze i egzekwuje swoje. W dzień trzeba go ululać do snu i bardzo cicho wyjść z pokoju. Po przebudzeniu jest wielki płacz, istna ropacz i wołanie o przytulanie.
Musimy zabierać Miciusia w każdą podróż, osttanio był z nami w Pułtusku po Kubę. Uwielbia jeździć samochodem, od razu zasypia i śpi całą drogę."

FILMY Z SERII: MICIUŚ CHCE NA RĘCE:

http://www.youtube.com/watch?v=Jhj8G0tmuIQ&feature=youtu.be

http://www.youtube.com/watch?v=utpo_MHtM6o&feature=youtu.be

http://www.youtube.com/watch?v=ENiOQZCKEpA&feature=youtu.be

10.06.2014

Miciuś był wczoraj w lecznicy na wizycie kontrolnej, zrobiono mu toaletę uszu, dostał lek do czyszczenia uszu do domu.

Oczy wyglądają dużo lepiej, są regularnie zakraplane.

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.