STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
CZACZA
Wiek: 5-7
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most

09.06.2014

Czacza trafiła do schroniska... Nikt jej nie szuka, nikt o nią nie pyta, nikomu nie jest potrzebna ani nikomu póki co nie przyszło do głowy pomyśleć, jak bardzo bokserka potrzebuje domu, miłości, opieki... jednym słowem... człowieka

Czacza spogląda zza schroniskowych krat i tęskni, czeka, traci wiarę...

Może właśnie Ty będziesz jej wybawcą?

Może właśnie los skierował ją w miejsce w którym jest, abyście mogli się odnaleźć?

Może właśnie to Twój pies?

 

14.06.2014

Czacza przeszła wczoraj pod naszą opiekę, kilka godzin spędziła gościnnie u Pana Jerzego, po czym z Kasią i Michałem przyjechała do warszawskiej kliniki. Bardzo dziękujemy Natali, Kasi i Michałowi za pomoc a Panu Jerzemu i jego żonie za zaopiekowanie się bokserką.

Relacja Kasi:

"Czacza to malutka psia dziewczynka o niebanalnej urodzie. Wygląda jak nasz Marlon, tylko jest o połowę mniejsza. Grzeczna i urocza. Wspaniale jeździ samochodem. Posłusznie chodzi bez smyczy. Nie ma sensu więcej pisać, bo wystarczy ją zobaczyć i od razu można sie zakochać! Wygląda na psiaka, który uciekł, bądź zaginął, bo jest całkiem zadbana. Jest tylko trochę wychudzona. Zapewne oględziny lekarskie powiedzą więcej, ale gdybym mogła, to sunia byłaby moja. Niestety zazdrośnik by tego nie zniósł, więc pozostanie jedynakiem ;)"

Krótki opis Czaczy mówi o niej wszystko. Cudna, grzeczna, posłuszna, drobna psia dziewczynka, która swą urodą i osobowością natychmiast zjednuje sobie ludzi, tworząc niewidzialną nić porozumienia i przyjaźni.

Czacza szuka domu tymczasowego lub stałego.

 

 

16.06.2014

Odwiedziliśmy wczoraj Czaczę w lecznicy.
Relacja Germaine:

"Czacza jest energiczną, sympatyczną bokserką. Nie przejawia agresji w stosunku do innych psów, uwielbia się bawić. Na spacerze ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie."

Czacza przeszła dzisiaj zabieg sterylizacji.

 

20.06.2014

Czacza nie jest już psem szukającym domu. Bokserka zamieszkała w Bytomiu. Pani Joanna przywiozła nam ze schroniska staruszkę Moli, ale do domu nie wróciła pustym autem, bo na tylnej kanapie, wygodnie rozłożyła się Czacza :) Mała szczęściara ze schroniskowego boksu wskoczyła wprost pod kołdrę :) No cóż, natury nie oszuka :)

Relacja Germaine:
"Czekając na Panią Joannę, wyszłyśmy z Czaczą na spacer. Bokserka przywitała mnie tak, jaby mnie znała całe życie, podskokom i całusom nie było końca. Tarzanko na trawie, rozmerdany ogon i wielka radość w oczach to cała Czacza. Cudowna sunieczka, która trafiła do cudownego domu."

Czekamy na relację i zdjęcia z nowego domku.

 

30.09.2014

Dostaliśmy relację i zdjęcia z nowego domu Czaczy:
"
Kochani ! Witam wszystkich serdecznie i pozdrawiam.

Czacza mieszka ze mną od 20 czerwca 2014 r. Jest kochanym pycholiskiem, generalnie grzecznym. Czasami jak to bokser ma własne przemyślenia i własne zdanie na każdy temat. Obecnie uwielbia spacery , a w parku ma już grono psich przyjaciół. Jedyny problem jaki obecnie mamy to pozostawanie Czaczy w domu ,kiedy  idę do pracy - ostro wyraża swoje niezadowolenie  szczekając i skacząc na drzwi. Może ktoś wie jak ten problem rozwiązać.?  Ostatnio byłyśmy z Czaczą na wakacjach w Niesulicach nad jeziorem Niesłysz . Czacza uzyskała nowe sprawności - zaciekłego tropiciela ptactwa wodnego i wytrzymałego piechura, który na widok naszego samochodu ,aż podskakiwał z radości, że wreszcie spocznie na tylnej kanapie. W załączeniu trochę zdjęć z wakacji. Jeszcze raz pozdrawiam Joanna . PS. Ucałowania od Czaczy  ."


03 Listopad 2016

Dostaliśmy bardzo smutną wiadomość z domu Czaczy. Sunieczka odeszła za Tęczowy Most, pozostawiając swoją opiekunkę i najlepszą przyjaciółkę w głębokim smutku i żalu. Pani Asiu, bardzo nam przykro, a równocześnie bardzo dziękujemy za stworzenie sunieczce najlepszego domu, jaki mogła znaleźć.

Relacja Pani Joasi:

"Niestety Czacza, moje kochane słoneczko, moja kochana Bunia odeszła za tęczowy most 16 października 2016 r. o godz. 18 .30. Przegrała nierówną walkę z nowotworem, który pokonał ją w ciągu miesiąca. Nowotwór zniszczył kręg C 6, była to agresywna zmiana trzonu i wyrostka lewego kręgu z obecnością rozrostu tkanek miękkich, wkraczających do światła kanału kręgowego. Strasznie cierpiała i  nie pomagały żadne środki przeciw bólowe. Piszę dopiero teraz, bo długo nie mogłam pogodzić się z jej odejściem. Nadal boli, ale mogę już o tym mówić. W załączeniu przesyłam zdjęcia z wakacji - koniec sierpnia 2016 r., kiedy była jeszcze zdrowym i szczęśliwym psem. Ostatnie trzy zdjęcia od płaszczyka są to ostatnie zdjęcia Czaczy, kiedy już była chora.

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.