STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
RAMBO
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT Warszawa
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

07.09.2014

Rambo przeszedł dziś pod naszą opiekę. Bokser ma około 3 lat, jest łagodny w stosunku do dzieci, a do psów bardzo przyjaźnie nastawiony. Uwielbia zabawki, kocha piłkę.

Relacja Germaine:
"Łagodny w stosunku do dzieci, radosny, wesoły uwielbia się bawić. Do psów bez agresji, trochę namolny w stosunku do suczek, Pyza nie była zachwycona jego zalotami."

 

13.09.2014

Rambo był wczoraj w lecznicy na wizycie kotrolnej, pobrano mu krew przed planowanym zabiegiem kastracji, wyniki są dobre.

 

02.10.2014

Rambo przeszedł w poniedziałek zabieg kastracji, przy okazji wykonano mu RTG płuc, które należy powtórzyć za 2 tygodnie.
Nasz przystojniak ma już dom i co najważniejsze, swoją kochającą rodzinę :)

Relacja z domu stałego:

"|W poniedziałek 29 września 2014 r. zabraliśmy psiaka z kliniki, po zabiegu kastracji do domu. Podróż odbyła się bez żadnego problemu  i stresu. Chyba bardziej był zestresowany kołnierzem  i idącymi niewygodami.  W końcu przeszedł z bagażnika combi na tylną kanapę i myśląc ,że jest małym pieskiem ułożył mi się na kolanach. W domu czekały na niego dwa koty, które były mocno zdziwione nowym przybyszem w domu i dały w długą, ale po chwili ciekawość była silniejsza,  a psiak zaczął uskuteczniać przysiady, merdając swoim ogonkiem.
Noc przespał dobrze,  chociaż kręcił się i próbował uwolnić z klosza. Po dwudniowym poście, rano dostał swoje leki po kastracji i pełną miskę jedzenia, chyba opędzlował ją w 3 minuty, oglądając się, czy coś jeszcze dostanie. Koło południa znów dostał trochę jedzenia. Na spacerze zachowuje się ładnie i grzecznie, nie ciągnie, nie jest agresywny do innych psów. Za to jest ciekawy wszystkich i wszystkiego i najchętniej zaglądałby do każdego sklepiku po drodze.  W domu ma swoje zabawki, którymi uwielbia się bawić. Na ogród lubi wychodzić z kimś, gdyż jeszcze  czuje się niezbyt pewnie. Jest pełny energii i wszędzie wtyka łeb, chcąc coś obwąchać. Natomiast w moim pokoju interesuje go wielka  klatka z dwoma szynszylami, siada przed nią i obserwuje,  jak szynszyle  biegają w karuzeli i skaczą z piętra na piętro. One też są ciekawe, co to za nowa morda przykleja się do ich M4, wtykając fafle. Na razie psiak  jest  wszystkiego ciekawy i wszystko poznaje łącznie z domem, ogrodem, samochodem i nowymi  rewirami na spacerach. Myślimy nad nowym imieniem.
Pies jest  bardzo mądry i pojętny , umie : siad, waruj, daj łapę  i daj głos, nawet  rozumie co znaczy  iść na miejsce, chociaż takowe już ma, to też lubi leżeć na dywanach w pokojach.
Uwielbia jazdę samochodem, a dziś nie chciał wysiadać po wizycie u weterynarza.  Wszyscy są zachwyceni  nowym członkiem rodziny, który zapełnił naszą pustkę po poprzednim boxerku."

 

31.03.2015

Dostaliśmy nową relację i zdjęcia z domu Rambo:

"Rambo czyli obecnie Roki , ale  reaguje tez na  imie Rokisław, bo brzmi bardziej dostojnie, jest  zwariowanym  i bardzo milusińskim psiakiem.  Zadomowil  się  na  dobre i wie  już, że  to jego  dożywotni  dom. Na początku miał ciągaty, aby  gdzieś  smignąć  czy  dmuchnąć między nogami, jak otwierało się bramę, ale  to już  minęło. Teraz wita  nas  i od  razu chce wskakiwać  do auta  chociażby na minute. Bardzo się  z nami  zżył i zadomowaił. Nie jest  w ogóle wybredny  co  do jedzenia i  w zasadzie jedzenie  z miski znika z prędkością " pendolino".

Ma bardzo duże poczucie  własności  co do  zabawek i cały czas się nimi bawi. Jedyny mankament to kopanie dołów w ogrodzie, ale nad tym też pracujemy. W miejscach gdzie kopał olbrzymie dołki, podkładamy mu jego  własne kupy i przysypujemy ziemią i już w tamtych miejscach nie podejmuje  więcej  takich  prób. Polecam każdemu taki  sposób gdyż narazie skutkuje. Rokisław kocha dzieci  i jak tylko ktoś u nas się zjawi  z malymi  pociechami, to pies nie  odstępuje na krok dziecka. W święta Rokisław dostał także prezent od Mikołaja i szybko schrupal swoje smakołyki co widać na załączonych zdjeciach. Jesteśmy bardzo  zadowoleni z psiaka, a On wygrał los na  loterii na  cale swoje  psie życie."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.