STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
BORYS
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: Przytulisko
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Schronisko
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

26.09.2014

Kolejny młody pies i kolejny smutny scenariusz, jaki napisało życie, a może jaki napisał nieodpowiedzialny człowiek. Takie historie były, są i będą tak długo, jak długo psa, najwierniejszego przyjaciela będzie można kupić za parę groszy. No cóż, łatwo przyszło, łatwo poszło... :(  Życie szczeniaka wycenione na kilka groszy wcale nie przybiera na wartości z biegiem czasu...

Borys to około 2 letni bokser. Jakiś czas temu został przygarnięty  przez dobrego człowieka, u którego niestety nie może zostać na stałe. Obecnie przebywa w przytulisku. Borys jest młodym, cudownym psem, który wypatruje swojego człowieka. Cieszy się na każdy kontakt z człowiekiem. Nie jest agresywny, uwielbia spacery i wygłupy. Szukamy dla tego młodzieńca najlepszego domku ;-)

09.10.2014

Borys zamieszkał w nowym domu w Warszawie:

"Dzień dobry Pani Marto,

Tak jak obiecałam piszę relację z pierwszego tygodnia Borysa u nas.
Co prawda od wtorku z Borysem i moim Tatą pojechaliśmy na działkę, chcąc wykorzystać kilka ładnych dni, aby Borys się wyganiał, bo widać było, że dzieciakowi ruchu brakowało :) Oczywiście ulubionym miejscem Borysa okazał się fotel, choć za mały dla niego, to jednak, najbardziej mu przypasował :) Borys nie śpi z nami w łóżku, ale na działce ma swój narożnik, a w domu kanapę :) W środę przyszło wypasione posłanie dla psiny, więc myślę, że przypadnie mu do gustu :) Borys to bardzo wesoła psina, łaknąca ludzkiego towarzystwa i zainteresowania.
Uwielbia być głaskany, nie umie jeszcze się bawić zabawkami, za piłką biega, ale nie łapie jej w mordkę. Uwielbia psie smakołyki, a posiłki z miski czyści na błysk! Jest jeszcze tak śmiesznie gapowaty, ale powoli uczy się komend i posłuszności. Największy problem sprawia mu skupienie się na tym, co się do niego mówi. No jeszcze sporo pracy przed nami ale damy radę :) Dwa razy po pół godziny został sam w mieszkaniu i było wszystko ok. Natomiast jak został na działce na dwie godziny, to miałam wrażenie, że przez domek przeszło tornado!
Na szczęście gorzej  to wszystko wyglądało, niż okazało się w rzeczywistości. Borys nie umie gryźć, ani podgryzać, co z jednej strony jest dobre, bo zniszczenia są tylko na zasadzie bałaganu i podrapanych, czy pościąganych rzeczy. Na terenie działki jak usłyszy, że ktoś się zbliża do ogrodzenia to od razu zaczyna szczekać. Tata się cieszy bo mówi, że pies już pilnuje swojego terenu i tak powinno być :) Jeżeli chodzi o inne psiaki, to Borys uwielbia się z nimi bawić i nawet jeżeli one nie okazują zainteresowania i szczekają na Borysa, on się zupełnie nie poddaje i  chce się bawić dalej :) Byliśmy u lekarza i leczymy uszy, bo mamy zapalenie grzybiczne i jeszcze jakieś bakterie. Już raz się odrobaczyliśmy  i wysmarowaliśmy na kleszcze i pchły.
Czeka nas jeszcze szczepienie na wściekliznę i jeszcze jedno odrobaczenie :) No słodziak jest i gapa, ale wyrośnie z tego.
Bardzo się cieszymy, że Borys jest z nami, bo w domu jest teraz bardzo wesoło :) Dołączam kilka zdjęć na potwierdzenie  :)

Jeszcze raz dziękujemy!"

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.