STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
BURSZTYN
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: Hotel
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

22.10.2014

Bursztyn ma około 5/6 lat, poproszono nas wczoraj o pomoc dla niego, bokser przeszedł pod opiekę.  Na tą chwile nie wiemy zbyt dużo o nim. Tylko tyle, że jest łagodny, uwielbia się przytulać i ma oczy jak Bursztyn..stąd jego imię ;-) Bursztyn jest już bezpieczny dzięki pomocy Sylwii. Szukamy dla Bursztynka pilnie domu tymczasowego. Więcej informacji oraz zdjęć dodamy wkrótce.

23.10.2014

Bursztyna odwiedziła dzisiaj nasza wolontariuszka Marta:

"Dzisiaj miałam przyjemność odwiedzić Bursztyna, poznać go, a on co zrobił? oczarował mnie, to wspaniały pies! Bursztyn boi się ludzi, podchodzi ale nie jest natarczywy, nie skacze, a lekko kręci pupcią, niepewnie.. Jak już go przytulisz, to daje buziaka, jednego, drugiego i mógłby tak przez cały czas.  Nie miał lekko w życiu, widać na jego głowie blizny, pewnie nie raz musiał walczyć o swoje... Nie potrafi siadać, ani podawać łapy na komendę. Nie był chyba psem domowym. Potrafi za to zachowywać czystość, swoje potrzeby załatwia na zewnątrz. Bursztyn jest chudziutki, potrzebuje pełnej miski aby nabrać odpowiednich kształtów. Jak dla mnie osoba, który go adoptuje, zyska wspaniałego przyjaciela. To jeden z tych psów, które zapamiętujesz na całe życie, on ma w sobie to " coś" co sprawia, że serce Ci mięknie.... Załączam kilka zdjęć Bursztyna, widać na nich jak bawi się z labradorem. Nie jest agresywny do  innych psów, chciałby się  z nimi bawić, a do ludzi chciałby się przytulać, po prostu chciałby być dla kogoś ważny. Wierzę , że jego marzenia się spełnią..."

18.11.2014

Bursztyn zamieszkał w Częstochowie u Pani Beata i Pana Mariusza.

"Bursztynek okazał się wspaniałym spokojnym pieskiem, dzieciaki od razu go pokochały, a on odwdzięcza się mokrymi całuskami. Od razu pokochał kanapę, nie brudzi w domu, a kąpiel też nie okazała się taka straszna. Spokojnie stał w wannie, na spacerkach jest świetnym towarzyszem, bardzo ładnie chodzi na smyczy i nie zwraca uwagi na inne psy.Po przyjeździe do domu była pierwsza wizyta u weterynarza nawet sama pani doktor powiedziała że ludzie naprawdę są okrutni patrząc na niego, ale i tak powiedziała ze jest śliczny. Pani doktor oprócz dania tabletek na odrobaczenie wdrożyła leczenie ropnia oka i kaszlu. Bursztyn dostał tabletki i antybiotyk w strzykawce. Oko trzeba mu 4 razy dziennie zakraplać  3 rożnymi kroplami - wizyta kontrolna za tydzień.
Po dwóch tygodniach leczenia oko wygląda dużo lepiej, a kaszel znikł. Bursztynek ładnie przybiera na wadze ale jeszcze trochę brakuje żeby żeberka nie były już widoczne :)

16.03.2015

Dostaliśmy nową relację i zdjęcia z domu Bursztyna:

"Droga Fundacjo, nawet nie wiecie jak jesteśmy wdzięczni za zaufanie nam i danie nam pod opiekę Bursztyna. Dziewczynki jednak zmieniły mu imię na Maks. Maksiu jest najwspanialszym przyjacielem, bardzo mądrym i posłuchanym psem. Jest już u nas 4 miesiące i nawet sobie nie wyobrażałam, że on tak strasznie będzie uwielbiał dzieci, praktycznie cały dzień spędza u nich w pokoju. Jest cudowną jak ja to określam "oddychającą, grzejącą poduszką" Moja młodsza córcia jak tylko się nie bawi cały czas leży koło niego, on oczywiście śpi tylko z nią, a kiedy dzieci wyjechały na weekend Maksiu za bardzo nie wiedział co ze sobą zrobić i troszkę skomlał. Po ostatniej wizycie u weterynarza wiemy ze przybrał na wadze 4 kilo, a tu załączam parę zdjęć."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.