STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
LEJDI
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Białe
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Poza opieką Fundacji
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

22.10.2014

Dostaliśmy prośbę o pomoc w znalezieniu domku dla białej suni.

Relacja obecnej opiekunki:

"Witam,

Pewnego lipcowego wieczora, wraz z moim narzeczonym Bartkiem napotkaliśmy piękną, biało-rudą sunię, wystraszoną ale bardzo przyjazną. Przywitała się z nami ale później bardzo szybko się oddaliła. Bartek bardzo chciał ją odnaleźć, ponieważ mamy 3-letniego chłopca, również Boksera o imieniu Nero i już dano myśleliśmy o towarzystwie dla niego. Na kilka dni ślad po suni zaginął... Któregoś dnia zadzwonił znajomy Bartka z pytaniem, czy chce nadal psa, ponieważ złapał sunie i trzyma ja w blaszanym garażu. Od razu po nią pojechaliśmy. Cieszyła się, przewracała, bawiła, rozdawała buziaki. Ten znajomy ma dwoje dzieci- chłopca około 10 lat i dziewczynkę około 3 lat- sunia wręcz za nimi przepadała, a jak się później okazało dzieci dały jej na imię Lejdi, więc tak już zostało.

Gdy pierwszy raz zobaczyli się z naszym Nero od razu się polubili, można nawet powiedzieć, że na Nero podziałał chyba jej urok ponieważ ciągle jej ulegał :)
Sunia jest bardzo energiczna, lubi się bawić. Kocha kontakt z człowiekiem i bardzo broni swojego pana. Musimy ją oddać, ponieważ przestały się tolerować podczas jedzenia, Nero zaczął ja bardzo karcić, ogólnie przestały się dogadywać. Sunia jest zaszczepiona przeciw wściekliźnie, dostała również zastrzyk antykoncepcyjny, który będzie działał po marca 2015 r. Bardzo prosimy by ktoś ją pokochał. Ona na prawdę na to zasługuje.


Bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu dla niej domu.

Patrycja"

 

10.11.2014

Na zewnątrz coraz zimniej a Lejdi i jej towarzysz wciąż mieszkają w kojcu :(

Szukamy dla Lejdi BARDZO PILNIE domu tymczasowego lub stałego.

Dostaliśmy ponowną rozpaczliwą prośbę o znalezienie domu dla Lejdi:
"Lejdi jest bardzo radosna i lubi rozdawać buziaki, jeśli ma w swoim zasięgu czyjąś twarz.
Wiem, że to nie zależy od państwa, ale bardzo bym prosił o jak najszybszą pomoc, ponieważ psiaki są na dworze, a już noce robią się zimne.  Mimo zabezpieczenia ich przed niską temperaturą to i tak powinny być już w domu. Niestety mam zbyt małe mieszkanie na dwa boksery, poza tym mieszkam z mamą, która godzi się tylko na Nero w domu. Bardzo bym chciał je wziąć, ale nie mam możliwości.
Mam nadzieję, że trafi się ktoś dobry i opiekuńczy, bo to naprawdę bardzo miła i wesoła sunia"  "Dziekuję Pani za pomoc i przepraszam za moja niecierpliwość :) ale bardzo mi zależy na tym, żeby pieski były już w domu, a jak pisałem, nie mam możliwosci wziać ich oboje. :( niestety, nadal są o siebie zazdrosne i karcą się wzajemnie, czy to przy zabawie czy przy jedzeniu, Gdy są same i patrzę na nie przez okno, jest wszystko ok, a jak sie pojawię i chcę spędzić z nimi trochę czasu, to już jest problem. Nie daje mi to spokoju i codziennie mam nadzieję, że ktoś zglosi sie po suczkę. Mimo tego, że już się do niej trochę przywiązalem, wiem, że tak będzie lepiej i dla Lejdi i dla Nero..."

 

12.07.2015

Lejdi vel Leda zamieszkała w Warszawie u pana Piotra i pani Krystyny. W domu to anioł psa. Zachowuje czystość, sama zostaje bez problemu w domu i z ogromną radością wita domowników. Lubi bardzo przytulanie i wszelkiego rodzaju pieszczoty, włącznie z siedzeniem na kolanach u swoich opiekunów. Gorzej jest ze spacerami. Leda jak tylko widzi psa, staje się agresywna. Mamy cichą nadzieję, że trochę się wyciszy, ponieważ jest po sterylizacji. Oprócz tego jest już umówiona na spotkanie z behawiorystą. Obecnie przebywa ze swoimi opiekunami poza Warszawą i ma cudowne wakacje na działce na ogrodzonym terenie. Ma dużo przestrzeni do szaleństw na świeżym powietrzu. Po powrocie do Warszawy spotkanie z behawiorystą. Mimo problemu z agresją do innych zwierząt Leda to najcudowniejszy pies na świecie i nowa rodzina nie wyobraża sobie życia bez niej :)

 

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.