STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
PAKO
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: Siedziba Fund.
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

22.11.2014

Pako został wczoraj przekazany Fundacji, bokser ma 3 lata.

Pako pojechał od razu do lecznicy, został zaczipowany, zbadano mu kał, pobrano krew do badania przed zabiegiem kastracji.

Pako zamieszkał u Germaine w siedzibie Fundacji, bokser dogaduje się z suniami, z samcami niekoniecznie.

Relacja Germaine:
"Pako to pies, który chciałby wiecznie siedzieć na kolanach, przytulać się. Na widok człowieka zwija się w precelki, przybiega w podskokach. Bokser dostaje antybiotyk ze względu na obtarcia pod nosem."

28.11.2014

Pako przeszedł wczoraj zabieg kastracji.

Relacja Germaine:
"Pako jest już po zabiegu kastracji, najbardziej baliśmy się, jak zniesie kołnierz na głowie, ale na szczęście kołnierz mu nie przeszkadza i jakoś sobie z nim radzi. Bokser zaprzyjaźnił się z Jupi i teraz śpią w jednym posłanku razem, chociaż w pokoju są dwa posłanka. Pako uwielbia pluszaki, piszczących zabawek się boi. Jego ulubioną maskotką jest zielony, pluszowy stworek z którym chodzi nawet na siusiu."

30.11.2014

Pako wyruszył dzisiaj w długą podróż do swojego nowego domu, pojechał do Bydgoszczy.

Relacja Germaine:
"Wyruszyliśmy z Pako z Warszawy do miejscowości Sierpc, z Bydgoszczy po boksia wyjechał Michał, któremu dziękujemy za pomoc w trasporcie. Pako była bardzo zdenerwowany w samochodzie, musiałam się przesiąść na tył i dopiero kiedy się położył obok mnie i przytulił, uspokoił się i usnął. W nowym domu czekała już na niego Pani Urszula z pluszowymi zabawkami, które bokser uwielbia."

21.04.2016

Dostaliśmy relację i zdjęcia z nowego domu Pako:

"Pako jest u mnie już od półtora roku. Ten czas mija tak szybko, ale jest to cudowny okres z moim dzieciątkiem u boku.

Cóż powiedzieć o Pako. Początek był trudny i serduszko mi pękało jak na to wszystko patrzyłam ponieważ Pakuś bał się dosłownie wszystkiego. Problemem była odkręcona woda gdy się myłam, podnoszenie miski np. do zlewu żeby nalać wody czy podnoszenie jakiegokolwiek przedmiotu do góry. Zaproszenie do łóżka na jego poduszki, pod jego kołderkę było dla niego szokiem i wchodził do niego powolutku, niepewnie i z ogromnym strachem. A jak się do niego przytuliłam patrzył na mnie tymi swoimi zdziwionymi, wielkimi oczami. Ale na szczęście mamy to już za sobą. Pako to bardzo energiczny, żywiołowy chłopczyk.Uwielbia mnie przytulać jak śpimy swoimi obiema łapkami kładąc główkę na mojej klatce.Kocha dzieci i zabawę ze swoimi psiowymi kumplami.W domu nie opuszcza mnie na krok. Ogólnie żyje nam się dobrze, wesoło i szczęśliwie. Nie wyobrażam sobie życia bez mojego chłopczyka i wiem, że jet to obustronne :)

Pozdrawiam i dziękuję z całego serca za moją radość i wielką miłość."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.