STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
ENZO
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: Siedziba Fund.
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

29.11.2014

Enzo został nam zgłoszony dzisiaj, błąkał się w centrum Warszawy. Po 20 minutach był już pod naszą opieką, pojechał najpierw do lecznicy a potem przyjechał do siedziby Fundacji, zamieszkał u Germaine.

Enzo jest młodym psem, mieszka obecnie w pokoju z Pako i Jupi, nie przejawia żadnej agresji do psów. Jest wychudzony, przeziębiony, nie wiemy jak długo się błąkał.

Enzo będzie gotowy do adopcji po 12 grudnia 2014.

30.11.2014

Enzo zaprzyjaźnił się z pozostałymi bokserami w pokoju, chociaż dzisiaj Pako pojechał do nowego domu i na jego miejscu w pokoju zamieszkał Manuel.

Z Manuelem też się szybko dogadał, a w pokoju oczywiście rządzi drobniutka Jupi.

26.12.2014

Enzo był kilka dni temu na badaniu kontrolnym w lecznicy, pobrano mu krew. Wyniki boksera były dobre, umówiliśmy więc zabieg kastarcji.

Relacja Germaine:
"Enzo jest już po zabiegu kastracji, odebrałam go wieczorem w wielkim kołnierzu, na szczęście pies się szybko do niego przyzwyczaił, gorzej było z Manuelem i Jupi, które nie chciały go wpuścić z tą satelitą na głowie do pokoju. Enzo zamieszkał więc w kuchni z Pyzunią."

Enzo znalazł kilka dni temu dom, zamieszkał w Warszawie. Relacja:
"Enzo przyjechał z nami do domu w piątek i od razu zawładnął niemal całym mieszkaniem. Cieszył się i witał każdego napotkanego sąsiada lub sąsiadkę. Szczególnie wiele zainteresowania okazywał dzieciom, które uwielbia oraz innym mieszkającym w pobliżu zwierzakom. W domu od razu poczuł się swobodnie - obwąchał swoje miski i posłanie, po czym położył się wygodnie i w ciągu 30 minut spał już głębokim snem.

Odkąd jest z nami, towarzyszy nam na każdym kroku i jest bardzo czujny - zrywa się za każdym razem gdy przechodzę choćby do innego pokoju. Garnie się do ludzi i całym sobą okazuje radość i miłość, co czasem kończy się przewracaniem mebli z uwagi na kołnierz, który musi nosić jeszcze przez kilka dni.
Dzisiaj byliśmy na wizycie kontrolnej u weterynarza. W okolicach szwa po zabiegu kastracji wystąpiło delikatne zaczerwienienie, jednak po badaniu pani weterynarz zapewniła nas, że wszystko goi się poprawnie. Kolejną wizytę mamy umówioną na środę.
Trudno opisać ile radości Enzo wprowadza do naszego domku. Szybko podbija serca każdego, kto spędzi z nim choćby chwilę. Grzecznie chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie można odmówić mu zdrowego apetytu, ma w sobie wiele energii i często zachęca do zabawy. Nieszczególnie przepada za kołnierzem, jednak dzielnie godzi się z sytuacją."


Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.