STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
ROKI
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: DT Kraków
Umaszczenie: Białe
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

10.01.2015

Otrzymaliśmy prośbę o znalezienie domu dla pięknego białego 5-letniego boksera o imieniu Roki. Jak każdy młody bokser Roki jest psem energicznym.

Bokser pozostał obecnej opiekunce po zmarłym mężu i nie jest ona z braku czasu w stanie zapewnić bokserowi odpowiedniej ilości ruchu oraz wystarczającej dawki czułości, której Roki się bardzo domaga, gdyż uwielbia pieszczoty.
Roki wychowywany jest z dziećmi, mieszka w domu z innymi psami (suczkami), a także z kotami.
Pilnuje swoich włości, ale na spacerach na obcym terenie nie reaguje na inne psy.
Pilnie szukamy dla boksera domu tymczasowego pod opieką Fundacji lub najlepiej stałego.

15.02.2015
Kilka tygodni temu Roki przeszedł pod naszą opiekę i zamieszkał w domu tymczasowym u Pani Agnieszki i Pana Pawła w Krakowie.
Opiekunowie zakochali się w bokserze, świata poza nim nie widzą i podjęli decyzję, że Roki zostanie z nimi na dobre i na złe :)
Relacja z domu:
"Roki zamieszkał z nową rodziną: Panią Agnieszką, Panem Pawłem oraz ich synem Kubą.

Pani Agnieszka tak pisze o Rokim:

"Witam, Roki przyjechał do nas z P. Agnieszką w nocy z 16 na 17 stycznia. Był bardzo smutny i cichutki. Wykąpaliśmy go, niestety nie chciał nic jeść. Przygotowaliśmy mu posłanie, ale bidok nie zmrużył oka nawet na chwilkę. Całą noc chodził zdezorientowany po mieszkaniu. W sobotę 1-a wizyta u wspaniałej Pani weterynarz. Chłopak spisał się na medal. Bardzo grzeczny, pozwolił sobie wyczyścić uszka, został cały przebadany, odrobaczyliśmy go i umówiliśmy na zabieg kastracji. Roki jest najspokojniejszym, najpotulniejszym 36 kilogramowym Misiakiem. W domu zachowuje się jak Anioł. Nie wykazuje zainteresowania żadnymi rzeczami/dekoracjami nawet na podłodze. Nie musieliśmy zmieniać niczego w mieszkaniu. Jak to boksio śpi na kanapie, oczywiście, my udajemy, że tego nie widzimy. On w ciągu dnia tez udaje, że śpi tylko na swoim legowisku :). Nasz nowy członek rodziny uwielbia dzieci – wszystkie, bez wyjątku. Mogą zrobić z nim wszystko. Jedynym problemem jest to, że jest szczuplutki bardzo, ale mam nadzieje, że rozkręci się  z jedzeniem. Nauczyliśmy go już podstawowych komend, ładnie reaguje na nie, na spacerku nie ciągnie, chyba, że zobaczy znajome dziecko i chce dać mu buziaka. Jeśli chodzi o same spacerki, to nie jest wymagający, musimy go trochę rozruszać. Oczywiście wyjdzie, załatwi swoje potrzeby, ale, żeby wyjście i pobieganie na świeżym powietrzu było jego celem to nie można tego powiedzieć. Roki jest dużym psiakiem i absolutnie nigdy nie zdarzyło mu się, żeby załatwił się w domu. W weekendy wychodzi wieczorem ok. 20 a rano śpi do 9 i raczej nie śpieszy mu się z wyjściem. Jest ogromnym śpiochem i przeogromnym leniwcem, który wiecznie mógłby machać jęzorem rozdając buziaki i przytulając się. Jedyną naszą obawą są jego kontakty z innymi psiakami. Staramy się nie podchodzić, ponieważ one chyba ze strachu przed jego posturą zwyczajnie warczą i szczekają na naszego Bulego. Przecież on jest taki posłuszny. Kąpiele, mycie ząbków, tabletki z chlorofilem, to dla niego codzienność i absolutnie nie wpadł nawet na to, żeby się czemuś sprzeciwić. Nasz chłopak 7 lutego pięknie przeszedł zabieg kastracji, całkowicie bezproblemowo dla siebie i dla nas.

Marzymy, żeby nie zmieniał się i został z nami jak najdłużej…"

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.