STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
NIKI
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Poza opieką Fundacji
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

18.07.2015

Niki trafił do schroniska jakiś czas temu. Dzisiaj odwiedziła go wolontariuszka i przekazała nam świeże wieści.

Relacja wolontariuszki:

"Dzisiaj z Karoliną i Kamilem byliśmy poznać Nika ze schroniska :) Bardzo dziękujemy Paniom za miłe przyjęcie i udzielenie informacji jakie posiadają o psiaku :)

Na spacerze Niki był troszkę rozkojarzony, w końcu to jego pierwszy spacer po okresie kwarantanny. Ma około 7-8lat, jednak na smyczy troszkę ciągnie, ma tą boksom energię :D Jednak należy do psów spokojnych i zrównoważonych. Do psiaków nie wykazuje agresji, na początku nie zwracał w ogóle uwagi,a później obwąchał kolegę który się wygłupiał. Do ludzi jest przyjazny, lubi być głaskany, ale nie jest nachalny :) Zna komendę siad. Jest łasuchem, smaczki bardzo mu smakowały :D  Ponieważ widać mu troszkę żeberka, jest na dokarmianiu :)
W schronisku przeszedł zabieg usunięcia kaszaka i kastracji. Jest zaszczepiony, odrobaczony.
Czyli całkowicie gotowy do adopcji :)
Dlatego czekamy na odpowiedzialny dom dla niego, który będzie znał naturę bokserków :)"

 

08.08.2015

Kilka dni temu otrzymaliśmy informację, że Niki znalazł dom, został adoptowany bezpośrednio ze schroniska. I kilka dni temu dostaliśmy również prośbę od nowej właścicielki o znalezienie dla boksera domu, bo Nikiego nie zaakceptowała sunia rezydentka.

Relacja Pani Eweliny:

"Witam,

Z przykrością muszę prosić Państwa o pomoc w znalezieniu Nikiemu domu stałego. Pies niestety nie może u mnie zostać - moja suka stała się agresywna i przestała pić. Jakakolwiek próba kontaktu z nią kończy się atakiem. Póki co izolujemy psy głównie ze względu na Nikiego który jest bokserową ciapą i zawsze w starciu cierpi ale to nie jest rozwiązanie dlatego zmuszona jestem szukać dla Nikiego czegoś lepszego.

Poniżej krótki opis:

Niki to pies w wieku ok 7 lat o umaszczeniu brązowym z białą krawatką. Jest dużym i silnym psem.

Jeżeli chodzi o kwestie zdrowotne to został odrobaczony, poddany zabiegowi kastracji i zaszczepiony kompleksowo. Miał też usuniętego tłuszczaka znajdującego się na brzuchu na wysokości przednich łap. Rana goiła się średni ale po codziennym kilkukrotnym przemywaniu Octaniseptem i smarowaniu Sorcoserylem jest już w pełni zabliźniona. Po kastracji na prąciu pojawił się powiększony węzeł chłonny dlatego podano antybiotyk. Obecnie węzeł zmniejsza się ale jeszcze jest widoczny co nie powinno martwić. Bokser miał też przeprowadzone badanie moczu i badanie krwi ze względu na fakt, że zaobserwowaliśmy wzmożone pragnienie i wydalanie moczu. Wyniki badań nie pokazały nic niepokojącego a z czasem pragnienie nieco zmalało. Niki z racji swojego uwielbienia do kamieni wszelkiego typu ma już mocno zużyte zęby na których pojawił się kamień. Pies miał tez problemy ze stolcem - biegunki były silne ale po zarządzeniu dobowej głodówki i podawaniu jedynie płynów problem ustał i już nie powrócił.

Niki w domu zachowuje czystość, nie jest nad aktywny i nie niszczy. Podczas biegunek podchodził i pokazywał że chce wyjść. Na smyczy chodzi ładnie, czasami zdarzy mu się pociągnąć ale skorygowany przestaje. Na spacerach nie reaguje zarówno na innych ludzi jak i zwierzęta. Nadaje się do domu z innymi zwierzętami - nie jest psem dominującym ani agresywnym. Po obwąchaniu potencjalnego gościa odchodzi. Jak każdy bokser lubi zabawę ale nie jest nachalny i rozumie kiedy następuje jej koniec. Zna podstawowe komendy: miejsce, daj łapę, głos, siad, leżeć i zostań choć jest dość uparty i zdecydowanie chętniej wykonuje je kiedy nagradza się go smakołykiem. W domu nie absorbuje uwagi i spokojie przebywa na posłaniu (w naszych warunkach była to kanapa w przedpokoju widoczna na zdjęciu). Niki potrzebuje konsekwentnego właściciela, który potrafi wyznaczyć mu granice i ich pilnować - u nas dużo czasu zajęło wypraszanie go z kuchni podczas szykowania posiłków i ich spożywania. Kilka razy trzeba było go wracać na miejsce. Niki jest łakomczuchem i zdecydowanie nie ma problemu z apetytem - zje wszystko co jest do zjedzenia ale nie podkrada jedzenia ze stołu ani talerza. Nie jest też wybredny. Nie broni jedzenia zarówno przed ludźmi jak i innymi zwierzętami. Można przy nim zrobić niemal wszystkie zabiegi pielęgnacyjne choć kąpiel to dla niego przykry obowiązek. Nadaje się do domu z dziećmi ale raczej większymi - przy 6 latku było ok ale jest straszną ciapą i przy zabawie z mniejszym dzieckiem mógłby niechcący zrobić krzywdę.  W domu mamy sporo schodów i wchodzenie po nich nie jest jego mocną stroną. Uwielbia zabawę i nie potrzebuje do tego żadnych specjalnych przyrządów czasami jest to patyk czasami sznur a czasami przyniesie kamień i szczekając zachęca do zabawy. Wszystkie zabawki oddaje na komendę zostaw. Do samochodu wsiada chętnie i podczas podróży wpatrzony w szybę grzecznie poznaje otoczenie. Jest uparciuchem ale przekochanym i widać że przy konsekwentnym prowadzeniu i odrobinie miłości będzie wspaniałym towarzyszem."

 

 

30.08.2015

Dostaliśmy wiadomość, że Niki znalazł nowy dom. Powodzenia przystojniaku.  :)

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.