STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
BETI
Wiek: 7-9
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most

22.10.2015

Beti to kolejna ofiara nieodpowiedzialnego właściciela, który nie potrafił zapewnić bokserce należytej opieki i koniecznego leczenia.

Znów więc mamy do czynienia nie tylko z puszczaniem suni luzem, ale przede wszystkim z brakiem opieki lekarsko-weterynaryjnej.

Czy ludzie kiedykolwiek nauczą się, że należy dbać o zwierzęta, za które jako właściciele jesteśmy odpowiedzialni? Czy kiedykolwiek opiekunowie zadbają o identyfikację zwierząt, czy zabezpieczą sunie w cieczce, wysterylizują, wykastrują?

Beti błąkała się po ulicach, została złapana przez wolontariuszy Biura Ochrony Zwierząt BOZ a następnie, po uzyskaniu zrzeczenia od właściciela, przekazana pod naszą opiekę.

Bokserka przyjechała prosto do lecznicy.

Beti przebywa w domu tymczasowym i czeka na konieczne zabiegi, w tym pilne usunięcie olbrzymiego guza listwy mlecznej.

Informacje z karty:

"Bardzo brudne uszy, silny stan zapalny. Toaleta bez znieczulenia jest bez sensu.

Duże, twarde, gorące guzy gruczołu mlekowego.

Suczka w trakcie cieczki, powiększone wargi sromowe.

Suczka zapchlona"

Bokserka została odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, zaczipowana, pobrano jej krew.

 

30.10.2015

Beti przeszła 28.10.2015 zabieg sterylizacji i mastectomii, wycięto jej olbrzymi guz zrośnięty z powięzią mięśni brzucha.
Podczas zabiegu był obecny anestezjolog ze względu na wiek suki oraz czas zabiegu.

Bokserka była w szpitalu przez dwa kolejne dni.

Operacja Beti, leczenie oraz pobyt w szpitalu kosztowały: 908 zł, można wspomóc leczenie suni wpłacając darowiznę z jej imieniem.

10.01.2016

Kilka dni temu odwiedziliśmy naszych podopiecznych u Pana Janusza. Zawieźliśmy naszym staruszkom karmę i tabletki Bravecto, chroniące przed kleszczami i pchłami.

Nasze "staruszkowo" ma się całkiem nieźle, humorki dopisują, towarzystwo się dogaduje i stanowi cudne stado.

Beti jest pod naszą opieką od niedawna. Przeszła sterylizację i usunięcie guza listwy mlecznej. Resztą mieliśmy się zająć za jakiś czas, ale stan zdrowia suni nie pozwala na to. Bokserka ma dużego guza okolic odbytu, który został zdiagnozowany jako mięsak, a więc bardzo agresywny nowotwór.

Relacja Germaine:
"Beti była jakiś czas temu w lecznicy, zrobiono jej biopsję ze zmiany przy odbycie, wynik niestety nas bardzo zasmucił, sunia ma mięsaka. Bokserka będzie umówiona w tym tygodniu na konsultację do onkologa."

 

 

28.03.2016

Beti jest po konsultacji onkologicznej i ma włączoną chemioterapię, którą dobrze znosi, a guz nie rośnie. Niestety, sunia schudła, więc dalsze leczenie pozostaje pod znakiem zapytania. Ogólnie sunia czuje się dobrze, jest bardzo grzeczna, wspaniale dogaduje się ze stadem...

Relacja Germaine:
"Odwiedziliśmy kilka dni temu Beti u Pana Janusza. Sunia w przeciwieństwie do reszty stada jest bardzo spokojna, delikatna, nieśmiała, nie narzuca się, stoi z boku i czeka aż człowiek sam do niej podejdzie i pogłaszcze."

 

23.04.2016

W Niedzielę tydzień temu byliśmy z kolejną wizytą w domu tymczasowym u Pana Janusza.

Relacja Germaine:

"W Niedzielę przywiozłam karmę Intestinal Low Fat dla Diany, za którą serdecznie dziękujemy darczyńcom i puszki dla Beti. Bokserka nie chce już jeśc suchej karmy, dostała więc od nas różne puszki (Royal Canin Convlescence, Intestinal i inne), żeby chciała jeść. Na szczęście zawartość pierwszej puszki, którą Pan Janusz otworzył przy mnie zjadła chętnie. Oczywiście od razu zebrały się przy niej inne psiaki, licząć na to, że też coś dostaną"

 

05.05.2016

Przekazując Wam tą smutną wiadomość, moje serce rozpada się na kawałki...

Beti to sunieczka, która zrobiła straszny bałagan w naszych sercach i umysłach...

To pies, którego każdy z nas chciałby mieć w swoim domu i nie wypuścić z objęć...

Ale i tym razem przegraliśmy z nieuleczalną chorobą i śmiercią... Znów miała nad nami przewagę i odebrała nam nasżą Beti...

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.