STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
RUMA
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Białe
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

20.03.2016

Kilka dni temu zostaliśmy poproszeni o pomoc w znalezieniu domu dla cudnej białej Rumy. W trakcie rozmów okazało się, że domu szuka również druga sunia, w typie labradora. Sunieczki potrzebowały pomocy ze względu na alergię dziecka właścicieli. Poprosiliśmy zaprzyjaźnioną Fundację o pomoc dla czarnej dziewczynki. Sunia przeszła pod ich opiekę. Dziś pod nasze skrzydła przeszła biała bokserka, która zamieszkała w domu tymczasowym.

Bardzo prosimy o nie komentowanie sytuacji. Rodzinie i tak jest bardzo ciężko, że musieli rozstać się ze swoimi pupilami. Gdy w grę wchodzi zdrowie dziecka, rodzice wybierają najlepsze rozwiązanie, i należy taką decyzję uszanować.

Ruma ma 4 lata i jest bardzo sympatczną, słodką sunieczką. Podróż do domu tymczasowego zniosła bez najmniejszych problemów a w domu zajęła należne jej miejsce na kanapie.

 

 

 

16.05.2016

Cudna Ruma zostaje na stałe w domu tymczasowym. To było oczywiste i nieuniknione, bo takiego cuda nie wypuszcza się z rąk :)

Relacja Klaudii:

"Witamy, w końcu znalazłam chwilkę, żeby napisać relację o Rumci. Jest wspaniałą suczką, lubiącą towarzystwo ludzi. Kontaktowa, pełna energii, filigranowa, do przytulania. Tulenie i lizanie to jej ulubiona metoda wyznawania czułości i szczęścia. Grzeczna, bezproblemowa, grzecznie czeka aż wrócę z pracy, wtedy od razu wie, że zaraz idziemy na spacer a później bedzie obiadek :) mokrą karmę z puszki je bardzo chętnie, suchą zalewam wodą i wkrajam coś mięsnego do smaczku i zapachu. Lubi przynosić patyki i biegać z innymi psiakami, wykazującymi jak ona inicjatywę do wspólnej zabawy. Byłyśmy u weterynarza obciąć pazurki, zaszczepić, wziąć tabletki na odrobaczenie i sprawdzić ogólny stan zdrowia Rumy, wszystko w porzadku oprócz prawego jajnika, widać go było na usg, znajduje sie blisko nerki przez co trudniej sie do niego dostać, by go wyciąć, wiec został po niechlujnie wykonanej sterylizacji, którą kiedys miała wykonaną. Jajnik ten produkuje hormony, przez co Rumcia miała urojoną ciąże, tak stwierdził weterynarz po płynie w sutkach. Na razie nic nie będę z tym robić, ale muszę go obserwować i badać, żeby nie zrakowiał. Majówkę spędziliśmy nad morzem. Biegała za patykami, najpierw w lesie, potem na plaży :) u znajomych poznała mniejszego kolegę, buldożka, z którym biegała po całym ogrodzie. Jest z nami półtora miesiąca i myślę, że sie już zadomowiła. Ufa nam i jest nam posłuszna. Dziękujemy Fundacji za wspaniałego towarzysza, Pani Eli za zaangażowanie i Panu Jackowi za podwózkę mojego bączka :) "

 

 

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.