STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
JUMBO
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: Siedziba Fund.
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: W nowym Domu

13.07.2016

Historia Jumbo nie była do tej pory usłana różami...

Z przekazanej nam relacji wiemy, że pies u pierwszego właściciela był przywiązywany do kaloryfera. Po jakimś czasie trafił do innego domu, ale niestety nie mógł w nim zostać, ponieważ urodziło się dziecko.

Bokserowi postanowiła pomóc Pani Karolina, przyjęła go do siebie. Niestety Jumbo nie dogadał się z bokserką rezydentką, dochodziło do częstych awantur. W poniedzialek doszło do kolejnego spięcia, efektem czego była wizyta w lecznicy i założenie szwów u suki. Zasugerowano poddanie Jumbo eutanazji z powodu trudnego charakteru i atakowania innych psów. Pani Karolina postanowiła więc szukać pomocy w Fundacjach zajmujących się ratowaniem bokserów, pies nie mógł u niej dłużej zostać, trzeba było go natychmiast zabrać. W dniu wczorajszym z prośbą o pomoc zgłosiła się również do naszej Fundacji, wieczorem Jumbo przyjechał do lecznicy, zostało podpisane zrzeczenie, dostaliśmy książęczkę i dokumenty i bokser przeszedł pod naszą opiekę. Pani Karolina przekazała dla niego worek karmy i opłaciła koszt kastracji.

Relacja Germaine:

"Jumbo już na dzień dobry pokazał co potrafi, rzucił się na wielkiego kudlatego psa, którego właściciele odbierali z lecznicy po operacji. Bokser jest potężny, ale chudziutki. W domu bardzo grzeczny, nic nie niszczy, nie skacze na drzwi, nie szczeka. Zna podstawowe komendy: siad, prawa łapa, lewa łapa, leżeć, daj głos, daj buzi, zostań. Uwielbia zabawki, szczególnie te piszczące, przynosi je i wciska do ręki, żeby się nim bawić. Kiedy się na niego nie zwraca uwagi, siada obok, podaje łapę i coraz głosniej sapie. Podczas zabawy bardzo delikatny, można mu bez problemu wyjąć z pyska patyki, zabawki, piłeczkę. "

 

16.07.2016

Jumbo: potężny, piękny bokser w którym nie sposób się nie zakochać....

Relacja Germaine:
"Jumbo jest potężnym, bardzo silnym psem, a przy tym podczas zabawy niezwykle delikatnym. Zachowuje się jak szczeniak, na okrągło nosi w pysku zabawki i przynosi, żeby się z nim bawić. Jeżeli się na niego nie zwraca uwagi, kładzie zabawkę przy nodze, patrzy prosto w oczy, zastyga w bezruchu z jedna łapą w górze i czeka. Jest bardzo posłuszny, po szaleństwach na zewnątrz wołam go do domu, a on od razu rzuca zabawkę i wchodzi do domu. Apetyt dopisuje, więc mamy nadzieję, że niedlugo ładnie przytyje."

 

 

 

26.07.2016

Jumbo zamieszkał kilka dni temu w domu tymczasowym u Kasi i Michała.

Relacja Kasi:

"Jumbo jest od tygodnia pod naszą opieką.  Jumbo jest wyjątkowym psem. Codziennie odkrywamy jego kolejne cechy i umiejętności. Oceniamy, że Jumbo był szkolony w zakresie podstawowych komend, jak i w zakresie obrony opiekuna. O tym dowiemy się więcej po spotkaniu z behawiorystą.

Jumbo w domu jest psem idealnym. Nie szczeka, nie brudzi. Jest karny i posłuszny. Nie chce spać w wyznaczonym dla niego posłaniu. Woli spać na podłodze obok naszego łóżka. Nie jest nachalny.  Uwielbia zabawki, szczególnie piszczące piłeczki, które przynosi co chwilę pod nogi i zaczepia do zabawy. Jedyną rzeczą przez którą dostaje małpiego rozumu jest patyk. Jak go zobaczy świat przestaje dla niego istnieć. Może się nim bawić do upadłego ale bardzo zachęca do wspólnej zabawy. Poza tym Jumbo jest dość nerwowy. Zbyt duża ilość bodźców bardzo go rozprasza i denerwuje. Nie lubi krzyku, ani ludzkiego ani innych zwierząt. Za przewodnika wybrał sobie mojego męża. Przy nim jest znacznie spokojniejszy i dogaduje się z innymi psami. Mnie ocenił za słabsze ogniwo i uznał, że trzeba mnie bronić , więc moje spacery z Jumbo są trochę wyczerpujące bo pomijając psy, obszczekuje i skacze na ludzi. Jumbo jest dużym psem. Jest trochę niedożywiony ale trudno go podkarmić mając na względzie jego energiczność i niechęć do jedzenia. Je tylko wtedy gdy jest naprawdę głody. W innym przypadku miska może stać godzinami nietknięta. W domu pije mało ale na spacery z harcami koniecznie trzeba zabrać wodę. Jumbo jest typem krótkodystansowca. Uwielbia szarpanie patyków i sznurków ale szybko potrzebuje przerwy, którą z resztą sam ustala. Upały zdecydowanie mu nie służą.

Wczoraj mieliśmy pierwszego gościa w domu. Jumbo nie opuszczał go na krok. Mnie pilnował siedząc pod moim krzesłem i bacznie obserwując zachowanie gościa.

A tak w ogóle to baaardzo kochany psiak :)

W czwartek wizyta u weterynarza a potem pozbawiamy go klejonów. Wcześniej jednak zabieramy go nad morze.

Pozdrawiamy

Kasia i Michał"

 

 

22.08.2016

Dostaliśmy nową relację od Kasi i Michała, opiekunów cudnego Jumbo.

Relacja:

"Cześć dziewczyny!

W załączeniu przesyłam kilka zdjęć Jumbo z naszego wyjazdu nad Bałtyk.
Chłopak przybiera na wadze i bardzo się do nas przywiązuje. Jest mega nakręcony, więc trzeba go bardzo pilnować. Jesteśmy po wizycie behawiorysty i dostaliśmy zestaw ćwiczeń, aby wszystko co się nagle rusza, nie straszyło już Jumbo.
Duuużo pracy przed nami ale liczmy na to,że sobie poradzimy.
Pozdrawiamy
Kasia i Michał"

26 Wrzesień 2016

Opiekunowie z domu tymczasowego Jumbo podjęli najsłuszniejszą decyzję :)  Nasz piękny Jumbo zostaje u nich na zawsze. Kasiu, Michale, gratulujemy i bardzo dziękujemy za Wasze serce dla Jumbo. Zgodnie z decyzją i podpisaną umową adopcyjną, "odhaczamy" Jumbo jako zadomowionego i mającego swoją rodzinę.  

Relacja Kasi:

"A oto i Jumbo. Już po kolejnym wyjeździe. Tym razem góry. Tego psa naprawdę trudno zmęczyć. Kilkugodzinne spacery w ogóle nie robią na nim wrażenia! Robił za nasz ciągnik ;) 

A tak na poważnie, to Jumbo nabrał mega siły. Jest duży i potężny. Drugie jego imię to Wrzeszczypaszcza, bo na wszystkich krzyczy.  W hotelu nawet najwięksi twardziele uważali, że Jumbusiowi trzeba ustąpić miejsca ;) Mamy nadzieję, że z czasem polubi wszystkich sąsiadów (tych ludzkich i tych psich).   Tymczasem podziwiajcie potwora! :)
Kasia i Michał"
 
17 Maj 2018

Dostaliśmy relację z domu Jumbo. Nasza wolontariuszka Kasia, opiekunka Jumbo, pisze o chłopaku tak:

"Witamy serdecznie!
Jumbo jest z nami juz prawie dwa lata. Szybko upłynął czas, ale ten okres był dla nas pełen wyzwań. Jumbo jest wspaniałym psem, kochającym nas ponad wszystko. Niestety nawyki, które posiada z przeszłości, brak właściwego wychowania, powodują, że nie jest łatwym psem. Od 8 miesięcy chodzimy na szkolenie, które utemperowało trochę wybuchowe zachowania Jumbo. Jest znacznie lepiej.

Od ostaniej relacji trochę się u nas pozmieniało. Sporo podróżowalismy, z Jumbo oczywście.
Ponadto, dla zapewnienia pieskowi właściwego wybiegania, zaopatrzyliśmy się w działkę. Nawet nie podejrzewaliśmy się o to, że tacy z nas będą działkowcy! Każdą wolną chwilę spędzamy na łonie natury, gdzie wszyscy są zadowoleni i spokojni.
Niedawno Jumbo przeszedł zabieg kastracji. Zniósł go bardzo dzielnie i bez komplikacji, tylko Pańcia panikowała jakby mu mieli robić operację na otwartym sercu. 
Jumbo jest nałogowcem a jego nałogiem sa patyki! Jeśli mu tylko wolno, szaleje z nimi przez długie godziny. Zawsze znajdzie kogoś kto będzie je rzucał.
Jeśli macie chęć na bliższe poznanie Jumbo i jego przygód to zapraszamy do polubienia jego profilu na facebooku:
 
Pozdrawiamy
Kasia i Michał oraz JUMBO"
 
 
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2018 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.