STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
MAŁY
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

28.08.2016

Mały przeszedł wczoraj pod opiekę naszej Fundacji na podstawie zrzeczenia.

Mały ma 2,5 roku i jest cudnym "szaleńcem". Bokser przyjechał prosto do lecznicy, relacja z wykonanych badań oraz wyniki pojawią się w jutrzejszej relacji.

 

10 Wrzesień 2016

Mały po badaniach
Mały w lecznicy przeszedł badania, został zaszczepiony, odrobaczony i zachipowany. Bokser zamieszkał w domu tymczasowym, gdzie bardzo szybko odnalazł się w nowej, nieznanej sobie rzeczywistości.

Pies miał badanie krwi, które wykazało podwyższone wyniki wątrobowe. Bokser ma też duży modzel na klatce piersiowej, który zostanie usunięty podczas zabiegu kastracji.

14 Wrzesień 2016

Mały, jak każdy młody bokser uwielbia zabawę, jest bardzo energiczny i skoczny.

Bokser był wcześniej psem kojcowym, więc teraz powoli uczy się życia i funkcjonowania w domu.

26 Wrzesień 2016

Mały był w lecznicy na wizycie kontrolnej. Został zaszczepiony przeciwko chorobom wirusowym. Skóra boksera jest w nie najlepszym stanie, występuje łupież, więc bokser dostał suplement diety na skórę i sierść. Stan uszu poprawia się.

 

29 Październik 2016

"Witam Pani Kasiu,

poniżej relacja dot. Młodego


Pies zaadoptował się w nowej rzeczywistości. Bawi się z dotychczasowymi domownikami, 12 letnim bokserem i 6 letnim yorkiem. Zdarza mu się sikać w domu trudno go tego oduczyć, wie że źle robi. Wszystkie zabawki naszych psów zostały rozczłonkowane. Jest strachliwy ale szuka bliskości człowieka i naszych psów. Bez problemu zaadoptował łózko jako swoje posłanko. Lubi się bawić, jest bardzo przyjazny dla dzieci. Uwielbia częste spacery z tatą którego traktuje jak swojego Pana, chodzi na smyczy, bo reaguje na te komendy które mu pasują. Dużo je, nie podbiera jedzenia od innych naszych psów ( nauczył się korzystać tylko ze swoich misek). Żeberka i wystające kości na grzbiecie przestają być widoczne. Wygląda na to ze zaakceptował cala rodzinę i czuje się w tym środowisku dobrze. Uwielbia podróże samochodem. "

13 Listopad 2016

Nasz cudny podopieczny Mały nie szuka już domu. Bokser zostaje na stałe w swoim domu tymczasowym, gdzie odnalazł nie tylko miłość, ale również psie towarzystwo i azyl i otrzymał imię Junior. Kilka dni temu odwiedziliśmy naszego podopiecznego Małego w jego domu. Opiekunowie podpisali umowę adopcyjną. W czwartek bokser przeszedł zabieg kastracji.

Relacja Kasi:

"W sobotę wraz z koleżanką Katarzyną wybrałyśmy się do domu, w którym zamieszkał nasz podopieczny bokser Mały. Wchodząc do domu ujrzałam naszego Fundacyjnego urwisa, chłopaczek stał jak wryty lub zdziwiony, co ja u niego w domu robię ;-)

Po chwili Mały zachowywał się tak jak przy wcześniejszych naszych spotkaniach, zaczął się rozkręcać, była radość, masa śliny, moje dłonie lądowały w Małego paszczy, kiedy mówiłam fe, po chwili czułam ból w stopę, a po jakimś czasie zaczynał mi obrabiać drugą. 
 
Najcudowniejsze jest to, że Mały, który kiedyś mieszkał w kojcu, teraz ma swoją kochającą rodzinę, która się nie poddaje, bo chłopaczek jest niszczycielem i nie lubi zostawać sam w domu. Na samym początku miał problemy z czystością!
Obawy były też takie, że się nie dogada z innymi samcami rezydentami. Na początku rezydent, bokser Killer, warczał na Małego, kiedy za blisko przechodził lub przy wspólnym leżeniu. Drugim samcem jest York Iron, który choć jest najmniejszy z towarzystwa, ma ciągle zęby na wierzchu ;-)
Uśmiech pojawiał się na twarzy, widząc jak ta cała trójka potrafi się dogadywać. Kiedy Mały się bawił zabawką, nie było w nim żadnej agresji o zabawkę, w stosunku do rezydentów. Zaskakujące było, jak Pan domu przyniósł karmę i całą trójkę karmił, żaden z psów nawet nie burkną, była cisza i bańki ze śliny :-) 
Na koniec spotkania została podpisana umowa adopcyjna z Panią Aleksandrą.
Rodzinie życzę dalej tyle wytrwałości i cierpliwość przy dalszej nauce Małego urwisa. Dziękuję rodzinie Małego za danie temu rudemu diabełkowi tego, czego wcześniej nie miał, kochająca rodzina to jest to co powinien mieć, każdy pies na Świecie <3 
Zapomniałabym, Mały otrzymał w nowym domu imię Junior."
 
 
 
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.