STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
COLA
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: W nowym Domu
11 Wrzesień 2016

Cola to jedna z suniek znalezionych w lesie i przekazanych nam przez Pogotowie dla Zwierząt.

Sunia w lecznicy miała wykonane badania i niezbędne zabiegi. Cola została zaczipowana, odrobaczona, odpchlona, odkleszczona, zaszczepiona, usunięto jej kleszcze, którymi było usiane jej ciało. Sunieczka przeszła również zabieg sterylizacji aborcyjnej (10 płodów). To bardzo trudna, ale równocześnie jedyna rozsądna decyzja w takiej sytuacji. Strach pomyśleć, co by się stało z sunią i szczeniaczkami, gdyby urodziły się w lesie... Czy sunia bez pomocy lekarskiej urodziłaby je samodzielnie, czy byłaby w stanie je wykarmić i chronić? Ile z nich przeżyłoby?

Cola wraz z siostrą Cocą zamieszkała w domu tymczasowym. Relacja niebawem.

 

 

 

11 Grudzień 2016

Opiekunowie Coci i Coli podjęli deczyję, dzięki której sunieczki będą na zawsze razem, kochane i bezpieczne...

Relacja:

"Koka i Kola  są zdrowe, wesołe i mamy wrażenie, że dobrze się czują z nami. Nie są już nierozłączne (zdarza się, że przebywają w różnych częściach w domu w tym samym czasie).  Oczywiście  nie wyzbyły się wszystkich lęków, nie lubią hałasów, gwałtownych ruchów,  przejeżdżających samochodów, więc staramy  się chronić je przed przykrymi wrażeniami. Do ludzi mają przyjazne nastawienie. Niestety Koka (ciemniejsza) boi się męża i  najbezpieczniej czuje się na półpiętrze, gdy  może obserwować go z góry. Mamy nadzieję, że  z czasem nabierze zaufania.  Suczki łatwo się uczą, rozumieją polecenia;  na hasło „spacerek” siadają czekając na przypięcie smyczy. Poznały kilka komend. Na spacerach korzystają z wolności, ale zawsze przychodzą na wołanie.  Nie miały dotąd kontaktów z innymi psami, jednak na ich widok jeżą się i warczą, co jak nam się wydaje wynika raczej ze strachu niż agresji. Potrafią już bawić się zabawkami, ale zdarzają im małe psoty jak pogryzienie drobnych przedmiotów czy okładki  książki - Anatomii zwierząt.  Bez problemu zostają same w domu i szaleją z radości gdy wracamy. Są niezwykle związane; gdy w październiku Kola zagorączkowała i kasłała,  Koka była tym bardzo zaniepokojona, przybiegała do mnie by zwrócić uwagę na kaszel siostry. Po podaniu leków  Kola czuje się już dobrze. W naszej rodzinie zawsze były boksery i z pomocą fundacji mieliśmy zamiar przygarnąć  kolejnego, jednak  postanowiliśmy, że  Koka i Kola zostaną z nami."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.