STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
Interwencja PdZ
Wiek:
Miejsce pobytu:
Umaszczenie: Nieokreślony
Stosunek do dzieci: Nieokreślony
Pod opieką: Nieokreślone
Płeć: Pies
Status: Nieokreślony
17 Luty 2017

Szczeniaczki... piękne... rasowe...TANIO...z rodowodem (z pseudo rodowodem, nie mającym nic wspólnego z prawdziwym rodowodem), z zarejestrowanej (w stowarzyszeniu) hodowli (czytajcie pseudohodowli).

Sposobów na reklamowanie swoich "rozmnażalni" psów i kotów, nie mających nic wspólnego z hodowlami zarejestrowanymi w ZKwP czy FiFe/FPL w Polsce, ich właściciele mają mnóstwo. Najlepszym "lepem" na potencjalnych kupujących jest stosunkowo niska cena i słowo rodowód. Większość ludzi, którzy chcą (zwykle pędząc za modą) kupić sobie aktualnie "chodliwego" psa czy kota nie zastanawia się, czy owa ogłaszająca się "hodowla" to rzeczywiście hodowla. Ma w końcu nazwę Stowarzyszenie, przydomek hodowlany i oferuje "rasowego psa/kota z rodowodem/metryczką w przystępnej cenie. A my, Polacy, nie lubimy wydawać pieniędzy, wolimy "łapać okazje" i rzadko zastanawia nas, dlaczego w niektórych hodowlach buldożek francuski kosztuje 5000zł a w innych tylko 1500zł. I tu należałoby się zatrzymać na dłużej..., bo tylko niewielka grupa ludzi ma świadomość, że za niską ceną tych "rasowych" psów i kotów kryje się niewyobrażalne cierpienie, którego autorem jest pazerny człowiek, który dla pieniędzy traci całą empatię i człowieczeństwo...

W zasadzie nie ma słów, które mogłyby oddać ogrom cierpienia zwierząt w zlikwidowanej 4 lutego 2017r. przez Pogotowie Dla Zwierząt  "hodowli" zarejestrowanej w Stowarzyszeniu... Podczas interwencji odebrano i zabezpieczono 170 psów i kotów.

Zdjęcia i film z interwencji przekazują tylko namiastkę tej tragedii i piekła, jakie bezbronnym zwierzętom zgotował człowiek... Nie widać ich chorób (bo gołym okiem nie wszystko możemy zobaczyć) ani stanu psychicznego (lęki i strach będą w tych ocalonych zwierzętach mieszkać latami, z niektórych nigdy nie da się ich wyciągnąć...).

Fragmenty wypowiedzi inspektorów, biorących udział w interwencji (cytaty ze strony Pogotowia Dla Zwierząt):

"Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który dokonał oględzin każdego ze zwierząt. Na miejscu byli także specjaliści od dobrostanu zwierząt i oceny ich stanu psychicznego. – Byłem w wielu hodowlach, zabierałem wiele zwierząt z jednego miejsca, ale tak makabrycznych warunków nie widziałem nigdy – mówi Grzegorz Bielawski. – Psami nikt się nie zajmował. Kotami także, niektóre umierały leżąc w odchodach, odwodnione, bez pomocy lekarskiej – dodaje."

"Lekarze weterynarii, do których trafiły zakupione psy, potwierdzili brak leczenia zwierząt i wady rozwoju. Osobną kwestią był zły stan psychiczny psów. – Złożyliśmy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i wraz z policją udaliśmy się na teren posesji. To, co tam zastaliśmy, niestety potwierdziło nasze obawy. W trzech pomieszczeniach właściciele hodowli ukrywali 170 psów i kotów. Te psy miesiącami nie wychodziły na podwórko, siedziały w ciemności, we własnych odchodach – mówi Krystyna Kukawska, prezes Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt”.

"170 zwierząt – psów i kotów – odebrała policja i „Pogotowie dla Zwierząt” w hodowli psów w Dobrczu, powiat bydgoski. Zwierzęta żyły w makabrycznych warunkach: klatkach i skrzyniach. Miesiącami nie wychodziły na dwór i nikt im nie sprzątał. Fetor amoniaku z odchodów był tak mocny, iż utrudnione były oględziny zwierząt. Hodowlę prowadziło małżeństwo, które było we władzach Stowarzyszenia zajmującego się rozmnażaniem psów i kotów. Wystawiało certyfikaty dla sprzedawanych psów. Szczeniaki sprzedawali po 1500 zł. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności."

Reportaż Katarzyny Pawliny:
http://vod.tvp.pl/28778283/

 

Z tej interwencji pod naszą opiekę przeszło 8 psów.

 

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.