STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
DIUNA
Wiek: powyżej 9
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most
16 Marzec 2017

Staruszka Diuna trafiła do schroniska w bardzo złym stanie, z ogromnym guzem w stanie rozpadu. Sunia od razu przeszła zabieg operacyjny usunięcia guza. Guz ważył ponad kilogram. Dziś sunia przeszła pod naszą opiekę i dojechała do Warszawy. Bardzo dziękujemy Kierownictwu Schroniska za zaufanie i przekazanie nam sunieczki. Dziękujemy również Kindze za sprawne działanie oraz Pani Ani i jej mężowi za transport suni do Warszawy.

Opis ze schroniska (ze strony schroniska):

"27.02.2017 trafiła do nas kolejna psia tragedia...kochana psinka w typie boksera z ciałkiem w stanie KATASTROFALNYM:( Diuna (tak ją nazwaliśmy) przede wszystkim miała ogromnego guza, który pękał i z którego sączył się już płyn... Diuna jest już wiekowa, może mieć ok. 15 lat, a do tego jest okropnie wychudzona, więc decyzja o operacji była trudna... Nie było jednak na co czekać, i aby ratować jej życie trzeba było jak najszybciej usunąć ten ciężar i ból z ciała suczki. Guz ważył ponad 1kg!
Sunia obecnie jest słaba, ale dochodzi do siebie i powolutku drepcze z nóżki na nóżkę....tak naprawdę, to uczy się na nowo chodzić.... Ma swój pokój, w którym odpoczywa i nabiera sił. Apetyt jej dopisuje, więc jesteśmy dobrej myśli
Załączamy kilka zdjęć z przyjęcia suczki do schroniska oraz kilka godzin i dzień po operacji. 
Diuna będzie bardzo potrzebowała troskliwego domku. Wiemy, że szanse są bardzo małe......ale chcemy wierzyć, że jest gdzieś ta jedna osoba, która zlituje się i pochyli nad losem biednej suczki...chcemy wierzyć, że jest gdzieś anioł, który podaruje Diunie dobry dom na mecie życia..."

 

 

18 Marzec 2017

Diuna w piątek była na wizycie w lecznicy. Została gruntownie przebadana, pobrano krew na morfologię i biochemię, zbadano kał, zbadano oczy, wykonano RTG płuc. 

Opis badania:
W lewym oku rozległy, głęboki wrzód.
W trzecim sutku prawej listwy guzek, w lewej listwie liczne drobne guzki w każdym sutku.
W RTG brak cech obecności widocznych przerzutów nowotworowych.
W badaniach krwi bez istotnych zmian.

Diuna dostaje Aniprazol i Metronidazol oraz krople z antybiotykiem do oka.

Leki dla Diuny w aptece kosztowały 64,98 zł - czekamy na fvat z lecznicy.

 

20 Marzec 2017

Diuna bardzo szybko odnalazła się w nowej sytuacji, dogadała się ze stadem, zajęła należne jej miejsce. Widok staruszki leżącej na plecach to bezsłowny dowód na to, że zawsze warto pomagać. Sunia uwielbia swoje legowisko z kołderką, lubi w nim wyczyniać różne akrobacje.
Nie lubi mieć zakraplanych oczu, walczy z opiekunką, na widok kroplelek do oczu od razu podnosi się z legowisko i próbuje uciec. Na początku nie miała apetytu, była osowiała, odchodziła od miski z jedzeniem i trzeba było ją namawiać do jedzenia i karmić z ręki. Teraz jest już dużo lepiej, zjada wszystko z miski i patrzy, żeby dostać więcej. Diuna jest chudziutka, więc jest karmiona karmą Intestinal.

Bardzo dziękujemy za wpłaty:

20-03-2017: Wioletta E. 200zł

20-03-2017: Beata H. 30zł

02 Kwiecień 2017

Opiekunka Diuny zauważyła w kale suni świeżą krew. Diuna została zawieziona do lecznicy.

Opis badania:

W prostnicy wyczuwalny uszypułowany rozrost błony śluzowej, podkrwawia. Został pobrany materiał do badania cytologicznego. Ze względu na znaczne krwawienie podwiązano szypułę.
Diuna dostała nowe krople do oczu. W poniedziałek wynik biopsji.

Diuna przytyła 1,5 kg i waży obecnie 13,5 kg.

Poprzednia wizyta Diuny w lecznicy: fvat nr 26/3/2017 = 249 zł

Leki w aptece: fvat nr 1127/2017 = 60,17 zł

Wpłaty na Diunę:
20-03-2017 Beata H. 30 zł
20-03-2017 Wioletta E. 200 zł
21-03-2017 Kinga K. 20 zł
22-03-2017 Sławomir J. 50 zł
22-03-2017 Liliana Lis 50 zł

Bardzo Pańswtu dziękujemy za pomoc!

 

16 Maj 2017

Staruszka Diuna niedawno dostała cieczki. Po kilku dniach straciła apetyt i mysleliśmy, że to początek ropomacicza. Okazało się, że Diunka ma bardzo zwyrodniały kręgosłup i bolą ja stawy, dostaje więc na stałe lek p/bólowy i p/zapapalny.

Relacja Germaine:

"Wystarczy wejść do pomieszczenia w którym jest Diuna, a starowinka biegnie do swojego legowiska, nurkuje w swój koc i zaczyna się tarzać ze szczęścia. Jest bardzo czujna i szczeka na każdego przechodnia, który przechodzi pod bramą."

12 Czerwiec 2017

Diuna od jakiegoś czasu ma wypływ z pochwy. Sunia czuje się dobrze, ma apetyt, jej zachowanie się nie zmieniło. Mimo wszystko, obawiając się ropomacicza pojechaliśmy z nią na USG, które wykazało:

Torbiele jajników, przerost endometrium.

Diuna została umówiona na środę na zabieg sterylizacji w asyście anestezjologa.

14 Czerwiec 2017

Na środę był planowany zabieg sterylizacji Diuny w asyście anestezjologa. Zabieg został jednak przesunięty na poniedziałek z powodu wolnego dnia w czwartek po zabiegu, kiedy Diuna musiałaby pojechać do lecznicy na wizytę kontrolną i kroplówkę.

Babulinka uwielbia spędzać czas w legowisku na ganku, skąd obserwuje przechodniów idących ulicą. Nie chce wpuścić nikogo na posesję, szczeka pod furtką na listonosza i kuriera.

19 Czerwiec 2017

Diuna przeszła dzisiaj zabieg sterylizacji. Przed zabiegiem wykonano jej badanie krwi: morfologia wykazała stan zapalny, wyniki biochemii są dobre. Staruszce wykonano również RTG klatki piersiowej w trzech projekcjach, w płucach nie ma zmian.

W asyście anestezjologa wykonano zabieg sterylizacji: macica zmieniona zapalnie. Jajnik prawy powiększony z torbielą wielkości przepiórczego jaja.
Diunka jest już w domu, czuje się dobrze, jutro jedzie do lecznicy na wizytę kontrolną.

Dzisiejsze badania Diuny, anestezjolog oraz zabieg kosztowały: 660 zł. Możesz pomóc Diunie wpłacając darowiznę na konto Fundacji z dopiskiem:"dla Diuny"

21 Czerwiec 2017

Diuna mimo słusznego wieku po zabiegu sterylizacji czuje się bardzo dobrze. Sunia ma apetyt, rana pooperacyjna goi się prawidłowo. Jest pełna życia i gdyby nie to, że staruszka nosi pooperacyjne wdzianko, nikt nie powiedziałby, że jest dwa dni po sterylce

 

02 Lipiec 2017

Diuna była kilka dni temu na wizycie kontrolnej w lecznicy, podczas której zdjęto jej szwy. Bokserka czuje się dobrze. 

Operacja i badania Diuny kosztowały: 828 zł, fvat nr 1/7/2017.

Dziękujemy za wpłaty dla Diuny:
Aleksandra K., kwota: 50 zł
Wioletta E., kwota: 200 zł

03 Wrzesień 2017

Staruszka Diuna postanowiła się wyprowadzić i zamieszkać na górze w sypialni opiekunów zamiast siedzieć w kuchni z Ogusiem. Niestety sunia ma duży problem ze stawami, więc opiekunowie ją wnoszą na górę po schodach i znoszą, żeby stan jej kręgosłupa się nie pogorszył.

Diunka dostaje lek Synoquin wspomagający stawy. Staruszka jest bardzo czujna i kiedy jest z resztą stada na zewnątrz, zawsze biegnie do bramy, kiedy pojawia się listonosz lub kurier. Wtedy wychodzi z niej natura stróża pilnującego domu i opiekunów, jeży się cała i szczeka, nie wpuszcza nikogo na posesję.

Dziękujemy za wpłaty dla Diuny:
Patrycja S., kwota 30 zł
Kacper W., kwota: 50 zł
Wioletta E., kwota 200 zł w lipcu oraz 200 zł w sierpniu
Marek B., kwota: 60 zł

 

21 Październik 2017

Staruszka Diuna rządzi w sypialni, nie lubi zamieszania, denerwuje się, kiedy inne psy chcą się bawić. Od razu podnosi się ze swojego legowiska i próbuje zaprowadzić swoje porządki, czyli wygonić rozrabiaki z pokoju.

Dziękujemy za darowizny dla Diuny we wrześniu:

Wioletta E., kwota: 200 zł
Marek B., kwota: 20 zł

06 Styczeń 2018

Dwa dni temu Diuna poczuła się gorzej, niechętnie wstawała. Wczoraj staruszka była osowiała, nie chciała jeść ani wstać, miała problemy z poruszaniem się. Pojawiła się biegunka. 
Relacja Germaine:
"Pojechaliśmy od razu do lecznicy, lekarz pobrał Diunce krew. W morfologii jest leukocytoza, wyniki nerkowe niestety nie są dobre. Sunia dostała kroplówkę dożylną, leki osłonowe, antybiotyk, witaminy, lek p. biegunkowy. Dzisiaj jest lepiej, w domu podaliśmy jej kolejną kroplówkę dożylną, zjadła trochę puszki Intestinal i wyszła na dwór. W poniedziałek jedziemy na wizytę kontrolną, Diuna ma zalecone USG jamy brzusznek oraz RTG odcinka szyjnego."

 

 

 

 

17 Styczeń 2018

08.01.2018 Diuna była w lecznicy na badaniu USG jamy brzusznej, które wykazało przewlekłe zmiany w trzustce oraz ostre zapalenie ściany pętli jelit. Wykonano również zdjęcie RTG odcinka szyjnego, które wykazało spondylozę w przejściu piersiowo-lędźwiowym. Staruszka dostała kroplówki, antybiotyk, leki osłonowe, lek p. wymiotny. 

Relacja Germaine:

"Na początku stycznia było bardzo źle z Diuną, nie podnosiła się, nie chciała jeść ani pić. Kroplówki dożylne i leki w szpitalu a potem w domu jednak pomogły i dziś babulinka jest już w formie. Chętnie wychodzi na dwór, ma apetyt, nie wymiotuje. Nadal dostaje kroplówki i leki osłonowe ze wględu na złe wyniki nerkowe."

Leczenie Diuny w lecznicy kosztowało od 05 stycznia: 714 zł
Leki osłonowe w aptece: 41,68 zł

23 Styczeń 2018

Diuna czuje się dużo lepiej, nie dostaje już kroplówek. Obecnie je puszki typu Intestinal i gotowane mięso z ryżem. Musi dostawać cały czas leki osłonowe. Babulka znowu rządzi stadem, przegania z legowiska Nuckę i Basię. Jest bardzo czysta, zawsze sygnalizuje, że chce wyjść i czeka grzecznie, żeby ją znieść na dół a po wszystkim wnieść na górę do pokoju. 

Dziękujemy za wpłaty dla Diuny w listopadzie: Marek B. - 20 zł oraz Wioletta E. - 200 zł, w grudniu: Marek B. - 20 zł, Wioletta E. - 200 zł oraz styczniu: Sławomir W. - 28 zł.

Wydatki Fundacji na Diunę:
Leczenie: fvat nr 30/1/2018, kwota: 714 zł
Leki: fvat nr 271/2018, kwota: 41,68 zł
Karma - puszki Intestinal: fvat nr 8/2018, kwota: 210 zł

Prosimy o wsparcie dla naszej dzielnej babulinki.

16 Luty 2018

Diuna od kilku dni była słabsza, nie miała siły spacerować.
Opis badania:
Suczce przy wychodzeniu na dwór rozjeżdżają się nogi. Według Pani niesiona na rękach na górę wali jej serce i traci przytomność. 
Ciśnienie znacznie obniżone 40 mgHG, temperatura 34,5.

Diuna ma problemy krążeniowe, na środę została umówiona konsultacja kardiologiczna.
W domu sunia musi dostawać Vetmedin i Karsivan.

Relacja Germaine:
"Wróciliśmy z Diunką z lecznicy do domu, została przykryta kocem na którym leży poduszka elektryczna, żeby babulce było ciepło. Zjadła małą porcję swojej karmy i poszła spać. "

22 Luty 2018

Diuna odeszła... zasnęła spokojna i bezpieczna, otoczona ludźmi, którym ufała, których pokochała... 

Od kilku dni Diuna wyraźnie czuła się gorzej a jej stan fizyczny jednoznacznie wskazywał, że dogania ją śmierć, która czaiła się na nią od dawna. Gdy Diuna niemal rok temu trafiła pod naszą opiekę, nikt się nie spodziewał, że dane jej będzie spędzić z nami 11 miesięcy, niektórzy otwarcie mówili, że sunia ma policzony czas. Byli i tacy, którzy nazywali ją "pomyłką"... Bardzo to przykre, bo choć Diuna nie była bokserem i trudno było doszukać się podobieństwa do rasy, potrzebowała pomocy, którą od nas dostała.

Diuna ostatnie miesiące swojego życia spędziła w domu, w siedzibie Fundacji, otoczona troskliwą opieką. Wiemy, że była szczęśliwa... Germaine, Pani Grażynko... zapewniłyście jej wszystko, czego jej w życiu brakowało, od michy dobrej karmy zaczynając, poprzez spanie w ciepłym łóżku i codzienną dawkę miłości, na ciągłej opiece lekarsko weterynaryjnej skończywszy. 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2018 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.