STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
TONIC
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

03.10.2009r. Tonic pojechał do nowego domu :)

 

Tonic urodził się 10 maja 2009r. Jest efektem przypadkowej ciąży bokserki, która razem ze swoją matką - też bokserką, uciekła w marcu z posesji właścicielki - obie miały cieczkę. Starsza bokserka już nie wróciła, młodsza wróciła w ciąży. Urodziły się 3 szczeniaki - dwa pozostałe poszły do adopcji. Tonic też miał już znaleziony dom, ale dzień przed "przeprowadzką" uciekł z posesji i miał wypadek. Wpadł pod samochód.
Właścicielka sądziła, że szczeniak nie przeżyje wypadku i powiadomiła o tym przyszłych-niedoszłych właścicieli, a psa zostawiła na podwórku. Po trzech dniach młodziak zaczął się podnosić - bardzo cierpiał, bo - jak się potem okazało - miał złamane trzy żebra i kość udową - z przemieszczeniem.
Właścicielka postanowiła pójść do lekarza weterynarii, który na podstawie zdjęcia rtg stwierdził, że względu na rodzaj złamania konieczne będzie skręcenie łapy na śruby. Lecznica wyceniła tę operację na 1000 PLN, właścicielka nie zdecydowała się na ten rodzaj leczenia. Otrzymaliśmy z lecznicy informację o sytuacji Tonica i postanowiliśmy mu pomóc, bez względu na długość jego pyska.

Trzygodzinna operacja się udała - Tonic wybudził się bez problemu. Kość została "zdrutowana" - dzięki temu pies nie będzie w przyszłości cierpiał. Nie ma też konieczności wykonywania kolejnych zabiegów operacyjnych.
Tonic pilnie szuka domu. Pierwsze trzy doby po operacji spędził w zaprzyjaźnionym szpitalu dla zwierząt. Dzisiaj, 17.09.2009r. trzeba go było odebrać, trafił do naszego awaryjnego domu tymczasowego, gdzie nie może przebywać zbyt długo. Łapa będzie się zrastać miesiąc.
Potrzebny jest dom tymczasowy lub stały - najlepiej bez zwierząt, bo młodego psa trudno będzie utrzymać "z ograniczeniem ruchu" w ich obecności. Fundacja może wypożyczyć klatkę dla niego.

Bardzo dziękujemy pani dr Magdzie za uratowanie Tonica, opiekę nad nim i poszukiwanie domu!







03.10.2009r.
Tonic dziś nad ranem wyruszył w daleką podróż - do Poznania. Tam czekała na niego nowa właścicielka i nowe, lepsze życie. Szczeniak zmienił imię na Frantic, poznał domowników, suczkę-rezydentkę i dwa koty. Zmęczony podróżą zasnął na nowym posłaniu, wymoszczonym dodatkowo kocykiem, na którym sypiał w domu tymczasowym.

Serdecznie dziękujemy:
- paniom doktor z kliniki Weterynaryjnej ze Zgorzałej pod Warszawą, za troskliwą opiekę medyczną nad malcem, szczepienia i karmę
- przyjaciołom, którzy zawieźli Frantica do nowego domu.

Czekamy na zdjęcia z nowego domu i informacje o tym, jak młodziak się rozwija.

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.