STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
ATOS
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nieokreślony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Adoptowany
21 Kwiecień 2017

Atos szukał swojego azylu po śmierci swojego Pana. We czwartek( na podstawie zrzeczenia) psiak przeszedł pod naszą opiekę i zamieszkał w domu tymczasowym.

Relacja wolontariuszki Dominiki:

W związku ze śmiercią właściciela, i jak się okazało, mocnym syndromem separacyjnym, czego wcześniej nie zdiagnozowano, bo kochajacy pan zawsze był z psem, wdowa nie była w stanie połączyć opieki nad Atosem i obowiązkami zawodowymi. Z dużym zrozumieniem dla sytuacji postanowiła znaleźć psu dom, który zaspokoi potrzeby młodego, aktywnego i rodzinnego psa i przekazała go funfacji ufając, że pies trafi do domu, który poswieci mu odpowiednią ilość czasu. Atos trafił już do nowego domu, w którym zaskarbił już sobie serca domowników. Próbuje również przekonać do siebie rezydenta Zenka, świnkę morską, jednak ze strony tego domownika nie ma jeszcze bezwarunkowej przyjaźni. Atos dobrze się adaptuje i poznaje z nowa rodzina, która już jest pod jego boksiowym urokiem."

 

14 Maj 2017

Kilka dni temu otrzymaliśmy relację z domu tymczasowego Atosa. 

Pani Joasia pisze tak:

"Atos to mądry i wspaniały boksio. Powoli przyzwyczajamy się do siebie. Chociaż nie powiem, pierwsze dwie noce wprowadziły mnie w zdziwienie - bokser, który nie śpi w łóżku - niemożliwe? No i tak jak minął pierwszy stres, odnaleźliśmy drogę do łóżka i na kanapę. On kocha ludzi, jest zawsze tam gdzie człowiek. Na całe szczęście nie musi zostawać sam, bo w domu praktycznie cały czas ktoś jest. Radośnie wita domowników i tylko by się przytulał. Jak coś mu nie pasuje, to udaje, że nie słyszy i to nie do niego. Wczoraj pojechaliśmy na spacer do lasu, najpierw sprawdziliśmy się na zamkniętym wybiegu, potem w drogę, Było super Atos pilnował się i posłusznie wykonywał polecenia. Mamy nowe posłanie i zabawkę. Zenon nadal jest dla niego objawieniem i od czasu do czasu wpatruje się w niego jak w obraz. Mam nadzieję, że on pokocha nas tak jak my jego"

24 Czerwiec 2017

Opiekunka Atosa podjęła najsłuszniejszą decyzję, że cudny bokser zostanie z nimi na zawsze. Bardzo się cieszymy i gratulujemy :) Kilka dni temu nasza wolontariuszka odwiedziła Atosa w jego domu tymczasowym i podpisała z opiekunką umowę adopcyjną.

Relacja Pani Oli:

" Jednym słowem można powiedzieć, że Atos to prawdziwy "cukiereczek", tylko mnie głaskaj i bądź przy mnie. Na spacerach jest super, nawet gdy chodzi luzem, nie interesują go inni spacerowicze, biegacze czy rowerzyści, nawet psy nie są interesujące. No chyba, że jesteś malutką suczką, czym mniejsza tym miłość jest większa. Niestety nie najlepiej znosimy pozostawanie w domu, pierwsze dwa razy było jako tako, ale za trzecim bardzo się denerwował. Dlatego póki co, nie zostaje sam w domu. Oczywiście próbujemy ale są to wyjścia po 5-10 minut i wtedy jest ok. Atos rozumie dosłownie wszystko co się do niego mówi, ale jeżeli polecenia nie są po jego myśli, to zapada wtedy na bokserową głuchotę selektywno- wybiórczą i bardzo jest zdziwiony, że ten numer na nas nie działa. Oczywiście próbował zaprowadzić swoje rządy, ale już zaakceptował hierarchię w domu i fakt, że to nie on jest alfa. Na 2 czerwca mieliśmy umówioną wizytę na zabieg kastracji i usunięcia guzka, który miał na głowie. Niestety po badaniach krwi okazało się, że Atos ma uszkodzoną wątrobę, bo poziom aminotransferazy alaninowej wynosi u niego 1000IU/L przy max.123, bardzo mnie to zmartwiło. Natychmiast zostało zrobione badanie USG no i na całe szczęście obraz wątroby jest dobry, bez guzów i innych niepotrzebnych rzeczy. Dostaliśmy leki, specjalistyczna karma już do nas jedzie, a za tydzień jedziemy na kontrolne badanie krwi. Pozbyliśmy się jedynie guza, bo nie można było podać odpowiedniego znieczulenia. Niemniej jednak Atos miewa się dobrze, jest wesoły i całuśny. Ma coraz lepsze relacje z Zenusiem, który nawet polizał go po nosku, bo Atos liże go po całości :)"

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.