STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
SURI
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: W nowym Domu
09 Październik 2017

Zostaliśmy poproszeni o pomoc dla cudnej bokserki Suri i jej maluszków. Bokserka przebywała w Punkcie Przetrzymań. W sobotę Suri ze szczeniakami przeszła pod naszą opiekę. 

Bardzo dziękujemy wszystkim zaangażowanym w opiekę i transport. Dominika, Asia, Iwonka, Agnieszka - bardzo dziękujemy, że bez chwili zastanowienia wyciągacie pomocną dłoń.

Suri przyjechała dziś do lecznicy, bokserka jest bardzo słaba, blada, ma silną anemię. Sunia jest bardzo wychudzona, waży 18 kg, widać jej wszystkie żebra, kości miednicy. W wynikach krwi bardzo silny stan zapalny. USG jamy brzusznej wykonane przez lekarza specjalistę wykazało zapalenie otrzewnej. 

Stan Suri jest ciężki, przebywa obecnie w lecznicy całodobowej, dostała kroplówki, antybiotyk, leki przeciw bólowe.

Suri walczy o życie, a my prosimy Państwa o pomoc w tej walce, prosimy o darowizny z dopsikiem: "dla Suri".

 

14 Październik 2017

Suri w szpitalu spędziła 4 doby, cały czas dostawała kroplówki i dożylnie antybiotyk. Sunia była bardzo osłabiona, nie mogła karmić maluszków, więc dokarmialiśmy je specjalistycznym mlekiem. Szczeniaczki trafiły do inkubatora, niestety były bardzo wątłe, mimo usilnych starań zarówno lekarzy jak i opiekunów, nie udało się ich utrzymać przy życiu. Kolejno się zatrzymywały i mimo reanimacji nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Tak skrajnie wychudzona, wyniszczona, wycieńczona sunia nie mogła dać zdrowego, pełnowartościowego potomstwa. Kolejny raz błagamy, sterylizujcie Wasze sunie, co uchroni je przed niepotrzebnym cierpieniem i narażaniem ich zdrowia i życia...

We czwartek, późnym wieczorem bokserka pojechała do domu tymczasowego do Pani Kasi i Pana Krzysztofa, gdzie od razu rozkochała w sobie całą rodzinę. Przez kolejne dni Suri otrzymuje antybiotyk doustnie, ma dniach zaczniemy odrobaczanie, bo w kale bokserki jest bardzo dużo pasożytów.

Za leczenie i pobyt Suri w szpitalu musimy zapłacić 584 zł, nadal prosimy o pomoc dla niej.

Darowizny dla Suri:
Lidia C., kwota: 10 zł
Paulina B., kwota: 30 zł
Paulina B., kwota: 15 zł
Joanna F., kwota: 50 zł
Danuta L., kwota: 20 zł
SUMA: 125 zł
Pozostaje do spłacenia dług: 459 zł.

13 Grudzień 2017

Dostaliśmy relację od opiekunów Suri:

"Jesteśmy w Suri (Ziaja) zakochani.
Ziaja bawi się jak szczeniak, co rano robi na łóżku fikołki, często myje nas i szuka nam pchełek.
Dostaje jedzenie 4 razy dziennie, ale zdarza jej się zostawić w misce, wraca do niej jak skończy się bawić.
W ciągu dnia dużo śpi do góry kołami, lubi bawić się z Erykiem, on chowa jej zabawki, a ona wtedy skacze i biega wokół niego. Ma ukochaną świnkę którą zabiera na spacery, przynosi ją nam też do łóżka na noc. Ładnie siada aby dostać łakocie, łapki jeszcze nie podaje, ale działamy w tym kierunku. Bardzo chrapie! Jest bardzo grzeczna i łagodna, ale jeszcze trochę nie delikatna w zabawie, uwielbia nas delikatnie gryźć tak zaczepiająco, przeplatając lizaniem. Eryk przez te zabawy ma na ciele tyle zadrapań, jakbyśmy mieli kota, a nie psa w domu :-)
Ziaja umie wię też obrażać :-)"

 

 

03 Marzec 2018

Opiekunowie Suri podpisali umowę adopcyjną, bokserka zostaje u nich na stałe.
Relacja Moniki:
"Wczoraj miałam ogromną przyjemność odwiedzić dom dziewczynki Suri. Widziałam Ją krótko po tym, jak została umieszczona w tym domu, wtedy na prawach domu tymczasowego. Obraz nędzy i rozpaczy, chudziutka, przerażona do granic możliwości, schorowana. Łzy same cisnely się do oczu. Wiedziałam, że ma się dużo lepiej, byłam w kontakcie z opiekunami w domu tymczasowym. Ale kiedy wczoraj przywitała mnie w drzwiach, zastanawiałam się, czy napewno dobrze wybrałam numer mieszkania. Cudna, błyszcząca sierść, kondycja wspaniała i zero strachu. Dziewczynka przywitała mnie boksiowo, z buziakami i sapaniem na wszystkie tony. W domu oczywiście lady Suri zaanektowala kanapę w dzień i łóżko opiekunów w nocy. To typowa przylepa, chociaż z relacji opiekunki, początki nie były kolorowe. Co prawda zero agresji, ale bała się wszystkiego,  spała na stojąco, spacery były krotkie, że względu na wyniszczenie organizmu, walka z zarobaczeniem trwała długi czas. Na szczęście to wszystko już za nią. Opiekunowie oczywiście podjęli decyzję, że  dziewczynka zostaje z Nimi na zawsze. Długi czas zastanawiali się nad adopcja po śmierci swojej poprzedniej bokserki, ale widać że Suri zapelniła tę pustkę w 100 procentach. Wspaniały dom, wspaniała rodzina i właściwy pies na właściwym miejscu. Pozdrawiam."

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2018 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.