STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
KOREK
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Pies
Status: Adoptowany
02.11.2009 r. Korek mieszka we własnym domu!

 

 

Zanim Korek znalazł się w domu tymczasowym, przebywał przez jakiś czas w schronisku. Pobyt w nim mu nie sprzyjał. Był bardzo smutny, bardzo lgnął do ludzi, chudł coraz bardziej.

Obecnie zajmuje się nim Pani Lucyna, która nie szczędzi bokserowi pochwał:
"Korek jest wspaniałym, przede wszystkim bardzo radosnym, pełnym energii psem. Rozdaje buziaki na prawo i lewo, pakując się przy tym na kolana.
Wiele czasu spędza na zabawie, potrafi to wspaniale robić sam, kopiąc piłkę i ganiając później za nią.
Po jego zachowaniu widać, że ktoś kiedyś kochał tego psa. Spał z właścicielem w łóżku, podróżował samochodem, biegał i spacerował na smyczy. Bo to wszystko Korek potrafi.
Jest bardzo miły dla mojego rocznego synka. Jedzą wspólnie, co dziecko upuści, to jest dla psa.
Korek jest przyjaźnie nastawiony do psów małych psów spotykanych na ulicy, nawet tych, które go zaczepiają."

Mimo że Korek jest bardzo wychudzony, jest silny i krzepki. Ma otarcia od betonowej posadzki kojca oraz pogryzienia na uszach i ogonie.
Tymczasowa opiekunka zawiozła Korka na podstawowe badania. Teraz czekamy na wyniki.




02.11.2009r.
Korek od 24 października mieszka w nowym domu, w Warszawie. Bardzo szybko przyzwyczaił się do życia w nowej rodzinie. Oto relacja z nowego domu:
„Koreczek jest bardzo grzeczny i jest niesamowitym pieszczochem. Nie spuszcza z nas wzroku ani na chwilę, nawet jak uśnie, to co jakiś czas podnosi głowę, żeby sprawdzić czy na pewno jesteśmy, po czym idzie dalej spać. Z jedzeniem nie ma problemów. Odkryliśmy, że pije bardzo chętnie, ale mleko rozcieńczone wodą. Okazało się, że samej wody po prostu nie lubi.
Na spacerach zauważyliśmy, że inne psy po prostu ignoruje. Spodobała mu się tylko jedna suczka labradorka, ale tak się do niej zaczął cieszyć, że się wystraszyła.”

Nowej rodzinie Korka życzymy samych radosnych, wspólnych chwil. Czekamy na relację fotograficzną :)





18.02.2010r.
Ależ ten czas leci - niedawno minęły trzy miesiące od czasu, gdy Korek zamieszkał w nowym domu!
Oto, co piszą jego Państwo:
"Korek jest już zakotwiczony u nas jak stary krążownik. Mięśnie ma jak Pudzianowski, bo żywimy go dobrymi karmami.
Jedyny problem dotyczy u niego wątroby, bo wyniki są cały czas kiepskie, a w tym tygodniu ma gorsze, niż po schronisku. Bardzo się tym martwimy i w przyszłym tygodniu będzie miał USG."

Zgodnie z zapowiedziami, Korek pojechał na USG, które (całe szczęście) wykazało, że bokser nie ma żadnych niepokojących zmian nie tylko na wątrobie, ale i na pozostałych narządach wewnętrznych.
Pies dostał leki na poprawę pracy wątroby i w najbliższym czasie czeka go kolejna kontrola.

Ale lecznica weterynaryjna to nie jedyny kierunek wycieczek Korka - ferie spędził z Państwem nad morzem, a my dostaliśmy kilka zdjęć z tej wyprawy :-)



Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.