STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
DIEGO
Wiek: Szczeniak
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Do Adopcji
Kontakt: ankieta.sosbokserom@gmail.com
21 Listopad 2017

Parę dni temu pod opiekę naszej Fundacji przeszedł szczeniak w typie boksera o imieniu Diego, nasza wolontariuszka udała się na wizytę do rodziny, która przyjęła Diego pod swój dach. Relacja Agnieszki:


"Diego jest wesołym zawadiackim szczeniakiem, bardzo ciekawski, towarzyski, uwielbia się tulić do swoich ludzi i bawić wielkim sznurkiem, który dostał od Opiekunów. W trakcie mojej obecności bardzo fascynowała go zawartość szuflad kuchennych i rzeczy na kuchennym blacie. Jest bardzo wpatrzony szczególnie w nastoletnią domowniczkę :). Diego rozwija się moim zdaniem prawidłowo, mimo, że szczeniak słyszy prawdopodobnie tylko niewielką część tego, co słyszeć powinien. Dieguś ładnie się bawi, ale potrafi się też uspokoić po zabawie, wyciszyć i pójść grzecznie spać na swoje legowisko."
 
 
Link do filmu:
 
 
10 Grudzień 2017

Otrzymaliśmy zabawną relację z domu tymczasowego Diego :)

Przeczytajcie :)

"Więc, u nowych jestem z jakiś miesiąc, może więcej. Po pierwsze nie lubię zostawać sam. Jak ja wtedy krzyczę. A oni nic. To ja się pytam, kto w tym" związku" pierwszy był głuchy. No ja. Po drugie lubię spać w łóżku, no ale w nocy muszę na posłaniu. Dobrze, że chociaż jeść i pić dają. No normalnie ja muszę ich tu ustawiać. Jak tak porządnie ich poszczekam i dokładnie wyraża swoje zdanie, czasami zatrybią. Ale tak ogólnie, to raczej dobrze rokują;) Najbardziej podoba mi się, jak mamuśka próbuje coś wymyśleć, żebym nie szczekał jak jestem sam. Zwiedza, a no chyba 100 zoologicznych tych "normalnych" i tych w tym pudełku małym, co do niego czasami i gada. Pokupuje mi przeróżnych smakołyków, oczywiście dostaję je tylko jak jestem sam. Wszystko fajnie, ale ja nie jestem przekupny więc i tak szczekam. Trzeba być twardym - no nie;). Chyba będę tu dłużej, bo ostatnio długą wycieczkę mieliśmy do takiego miejsca z różnymi zapachami zwierząt. I już myślałem, że mnie tam za te szkody zostawią ( dobrze, że nie słyszę, bo widziałem, jak matka się darla o szufladę z pralki i o szafkę wyrwaną ze sciany). Ale jednak wróciłem z nimi. Nie chcę nic głośno mówić, ale mnie chyba pokochali. A mówiłem Wam jaką śmierdzącą kupę potrafię zrobić w domu - mistrz:D!!!"

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2018 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.