STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
CANDY
Wiek: Szczeniak
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: W trakcie procedury adopcyjnej
12 Grudzień 2017

Candy to jedno z ósemki szczeniąt Soni, odebranej interwencyjnie przez Fundację Mondo Cane z nielegalnej hodowli.

Bokserka ma osiem tygodni, jest odrobaczona, zachipowana, po pierwszym szczepieniu i w sobotę zamieszkała w nowym domu tymczasowym, który stanie się jego domem stałym po zabiegu sterylizacji. Czekamy na relację i zdjęcia cudnej Candy od opiekunów.

Szczeniaczki źle reagują na karmę Royal Starter, dlatego obecnie są na karmie  Forza 10 Intestinal Active , powoli wprowadzamy karmę dla szczeniąt Forza 10 puppy junior z rybą duże i średnie rasy  Bardzo dziękujemy https://sklepzkarmami.pl za przekazanie dla szczeniąt 15 kg karmy.

 

 

16 Grudzień 2017

Dostaliśmy relację z domu tymczasowego cudnej Candy, który stanie się jej domem stałym po wykonaniu zabiegu starylizacji.

Ola pisze tak:

"Cześć Ela,

Przesyłam krótką relację z pobytu Candy.
Candy, to chodząca słodycz, w której zakochała się cała rodzinka. Jej dzień składa się z cykli, które powtarzają się przynajmniej  cztery razy w ciągu doby. A mianowicie, przede wszystkim spanie w przeróżnych pozycjach -  od leżenia na brzuchu do leżenia brzuchem do góry. Po spaniu obowiązkowo jedzenie. Bardzo chętnie je karmę Forza10 Intenstinal, głównie namoczoną, ale coraz częściej upomina się o suche chrupki, które traktuje jako coś ekstra. No, a jak brzuch pełny, to wtedy należy przygotować miejsce w jelitach i tutaj pojawiają się "plamki i kwiatki pachnące inaczej" (kwiatki o bardzo ładnej konsystencji). Mamy kupiony Puppy trainer z  podkładami, ale Candy traktuje go jako kolejne legowisko. Jak już wszystkie potrzeby fizjologiczne są załatwione wtedy przystępuje do harców i swawoli z zabawkami, bez zabawek, z kapciami, poduszką, a nawet z kołdrą. Wygląda przezabawnie próbując zaciągnąć kołdrę szarpiąc zajeden z jej końców. Ale najważniejsze dla Candy i dla nas to nieustanne mizianie, tulenie no i oczywiście podgryzanie. Jest przecudowna jak biegnie żeby się do nas przytulić po przebudzeniu. Udało mi się raz usłyszeć jak śpiewa. Było to o 6 rano, po nocy, kiedy już nie miała przy sobie siostry (2 noce były u nas 2 psie siostrzyczki). Tym śpiewem przywołała mnie i jak do niej dotarłam musiałam w trybie ekspresowym dać jej jedzonko. Po jedzeniu zaczęła jeden "ze swoich cykli". Długo bym mogła o niej pisać, a pora późna. Czekam właśnie aż się obudzi na nocne karmienie i harce. W załączniku przesyłam kilka fotek.
Pozdrawiam serdecznie 
Ola z rozchichranym sercem  
P.S. Dzisiaj zakupiłam przecudnej urody obróżkę koloru czerwonego, którą Candy ładnie przyjęła. A niech się dziewczynka przyzwyczaja do babskiej biżuterii."
 
23 Styczeń 2018

Dostaliśmy kolejne relacje z domu przecudnej Candy Karmelci.

Ola o suni pisze tak:

Relacja z 02.01.2018

"Witam,

Przesyłam krótką relację o Candy, a właściwie o Karmelci, bo takie imię przylgnęło do tej wesołej, pełnej energii psiej dziewczynki. Karmelcia, jak przystało na psie dziecko, śpi, je i rozrabia. Zabawek ma chyba z tysiąc, ale najciekawsze są nasze kapcie. Jak tylko może to porywa i kurcgalopkiem udaje się na legowisko, aby rozprawić się ze zdobyczą. Jak ją strofuję, że to nie ładnie, to patrzy na mnie tymi oczkami, które wyglądają jak pomalowane, przekręca głowę na bok i już się nie gniewam. Ale tak na poważnie, to bardzo mądra dziewczynka. Opanowała już moje gwizdanie. Wie jaki gwizd, co oznacza.  Ładnie wykonuje komendę "siad". Teraz będziemy ćwiczyć "daj łapę". Rośnie jak na drożdżach. Od 28-30.12.17 przechodziła kurację odrobaczającą zaleconą przez wujka Mirka (wujek po przebadaniu dostarczonego materiału zalecił kurację - stwierdzono nicienie żołądkowo-jelitowe). W czwartek szczepienie, po wcześniejszym badaniu kału. Właśnie teraz, jak piszę maila, śpi, leżąc na plecach, prezentując swój wypełniony brzuszek. Pełen relaks!
Wszystkim Fundacyjnym Ciociom, Wujkom, psim siostrzyczkom i braciom życzymy wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku !
Ola 
P.S. Ciężko jest zrobić ostre zdjęcia, bo ruchliwość tej małej panny jest przeogromna. Na razie nie mam zdjęcia z zabawy, które nadawałoby się do opublikowania (wszystkie rozmazane )
I najnowsza relacja, z 17.01.2018
"Halo, Halo! Tu majtek pokładowy Karmela Bokser* STOP* Melduję posłusznie, że u mnie wszystko w porządku * STOP* Zostałam zbadana, zważona i zaszczepiona*STOP* Ważę już 9 kg* STOP*Poznałam kapitana Bonza i bosmana Tori* STOP*Są super*STOP* Kapitan zrezygnował ze spania w nocy na miękkiej kanapie żebym mogła spać blisko niego*STOP* Bosman bawi się ze mną "frędzlami" *STOP* Pobieram nauki u kapitana*STOP* Powiedział, że będzie ze mnie super pies*STOP* Tu są świnki morskie* STOP* Odkryłam jak się do nich dostać*STOP*Mają super klatkę* STOP* Chodzę tam posiedzieć i coś przekąsić* STOP*Przesyłam fotorelację*STOP*Pozdrawiam"
 
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2018 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.