STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
GRANIA
Wiek: powyżej 9
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most
15 Grudzień 2017

Kilka dni temu zostaliśmy poproszeni o pomoc dla bokserki Grani odebranej interwencyjnie przez OTOZ. Sunia mieszkała w prowizorycznej budzie składającej się z kawałka deski z jednej strony, kawałka przemokniętego kartonu z drugiej. Z przodu "buda" była otwarta i nie dawała żadnego schronienia przed zimnem. W budzie znajdował się kawałek gąbki i kilka brudnych szmat na których leżała bokserka.

Grania pojechała od razu do lecznicy, niepokoił nas opuchnięty pysk, do którego nie dawała sobie zajrzeć. W lecznicy okazało się, że w pysku znajduje się wielki, rozpadający się, śmierdzący guz, sprawiający suni wielki ból. Z guza sączyła się krew z ropą, który Grania połykała i którym się krztusiła.

W lecznicy wykonano suni badanie krwi, badanie USG jamy brzusznej oraz badanie RTG klatki piersiowej, żeby wykluczyć zmiany w płucach.
Opis z karty lecznicy:

"W jamie ustnej obecny na prawej gałęzi żuchwy rozpadający się, krwawiący i cuchnący guz. Suczka brudna o cuchnącej sierści. Sunia ma wypływ ropny z jamy ustnej. Podano antybiotyk i lek p/bólowy. Sunia odmawia jedzenia, guz wyraźnie sprawia jej ból. Z jamy ustnej ciągły wypływ krwisto-ropny. Oprócz rozpadającego się guza obecne liczne nadziąślaki. W masie rozpadającego się guza obecne rozchwiane zęby trzonowe.

W badaniu kału suki liczne jaja Trichuris vulpis. 

Badanie cytologiczne zmiany potwierdza raka płaskonabłonkowego. Wskazane usunięcie żuchwy."

Grania trafiła do szpitala 3 grudnia, pozostała w nim do 06 grudnia i tego dnia przeszła zabieg usunięcia żuchwy w asyście anestezjologa. Sunia po zabiegu wybudziła się bez problemu i została przewieziona na noc do lecznicy całodobowej. Od 07 do 13 grudnia Grania przebywała codziennie w szpitalu, dostawała antybiotyki, leki p/bólowe oraz kroplówki dożylnie. 

Relacja Germaine:
"To był bardzo trudny okres dla bokserki i dla nas. Baliśmy się, jak sunia sobie poradzi po operacji i jak będzie funkcjonować. Grania musiała się nauczyć pić i jeść, a my musieliśmy się nauczyć, jak ją karmić. Bokserka zaczęła na szczęśćie pić dwa dni po zabiegu, na początku więcej wody rozlewając niż pijąc. Z jedzeniem było gorzej, próbowaliśmy z puszkami Royal Canin Intestinal, z puszkami Hill's a/d i odżywką w pudrze do rozrobienia w wodzie Convalescent. Dopiero 3 dni temu nastąpił przełom, kiedy bokserka zainteresowała się kurczakiem zmiksowanym w blenderze z ryżem i marchewką.

Grania część zmiksowanej papki wylizuje sama z talerza, resztę jej wkładamy do pyska. 
Sunia bardzo szybko przywiązała się do nas, chodzi za nami wszędzie, a kiedy zostaje sama w pokoju szczeka. Po kilku dniach poczuła się pewniej i próbuje ustawiać resztę stada. Merda ogonem na widok człowieka i domaga się głaskania.

Badania Grani oraz hospitalizacja i leki przed zabiegiem kosztowały: 687 zł
Zabieg w asyście anestezjologa i histopatologia: 1337 zł
Pobyt w lecznicy całodobowej: 166 zł
Dalszy pobyt i leczenie w szpitalu: 400 zł
Puszki Hill's a/d: 66 zł

 Możesz pomóc Grani przekazując dla niej darowiznę z dopiskiem: "dla Grani".

Grania czuje się dobrze, zwiedza cały dom i jak typowa przedstawicielka swojej rasy od razu znalazła drogę do łóżka opiekunki do którego kilkakrotnie próbowała wejść. 
Jest uroczą sunią, uparciuchem, przy którym będzie dużo pracy. Rozlewa wodę, brudzi dookoła kiedy zjada przygotowaną dla niej papkę i cierpliwie czeka, żeby po jedzeniu umyć jej umazany pysk. Granię już nie boli, nie cierpi, ma swój dom, ciepełko, czystą kołderkę i psich towarzyszy, którymi rządzi.

 

 

 

21 Grudzień 2017

Grania przeszła zabieg usunięcia żuchwy z powodu wilekiego, rozpadającego się guza. Bokserka czuje się dobrze, chociaż z pobieraniem pokarmu nadal nie jest idealnie.

Relacja Germaine:

"Gotujemy dla Grani kurczaka albo indyka z ryżem i marchewką, potem całość miksujemy na papkę. Grani jest najłatwiej, kiedy jedzenie wkłada się jej do pyska, chociaż razem z nią papkę jedzą jej łapy, podłoga, moje spodnie i ściany. Oczywiście na to, co skapnie na podłoge czeka banda sępów, z Ogusiem na czele. Granię karmimy kilka razy dziennie w mniejszych porcjach. Po jedzeniu Granię czeka toaleta fafli, nosa i łap umazanych jedzeniem. Bokserka większość dnia przesypia, niechętnie wychodzi na dwór, a jak już wyjdzie, to zaraz biegnie do drzwi i szczeka, żeby wejść do domu. Zaprzyjaźniła się z Ogusiem, za wiecznie szczekającą Nadią nie przepada."

Kochani sympatycy bokserów, naszej Fundacji, Grania to kolejny ciężki przypadek, który do nas trafił. Bokserka potrzebowała pilnej pomocy, a my tej pomocy od razu udzieliliśmy. Niestety za leczenie w lecznicy trzeba zapłacić i chociaż bardzo liczymy na cud, który sprawi, że dług zniknie, to wiemy że długi same nie znikają. Dlatego liczymy na Was, możecie sprawić, że ten cud się stanie i spłacimy dług za Granię, żebyśmy mogli pomóc kolejnym psom, które nam się codziennie zgłasza.
Dług za Granię wynosi: 2656 zł
Darowizny dla Grani, bardzo dziękujemy:
Alina P., kwota: 100 zł
Anna A., kwota: 20 zł
Agnieszka G., kwota: 100 zł
SUMA: 220 zł
Do spłacenia mamy jeszcze: 2436 zł

04 Styczeń 2018

Nasza podopieczna Grania odeszła, zostawiając po sobie smutek i żal, przeplatający się ze złością.

Dlaczego tak późno nasze drogi się skrzyżowały i czemu nie dostalismy więcej czasu, abyś mogła się przekonać, że człowiek potrafi kochać.
Miałas ogromną chęć życia, po operacji wróciłaś do formy, my nauczyliśmy się jak Cię karmić, Ty nauczyłaś się jeść ....

Dlaczego człowiek tak ciebie skrzywdził? Żałujemy, że nie mamy takiej mocy sprawczej, aby cofnąć czas i odebrać Cie Graniu wcześniej z tego piekła ...

Wtedy mielibyśmy więcej czasu, aby Tobie pomóc i móć Ciebie kochać.

Za krótko się cieszyłaś normalnym życiem u boku opiekuna, który kocha, tuli na każdym kroku okazuje swoją miłość.
Będziemy o Tobie zawsze pamiętać! Choć byłaś tak krótko naszym podopiecznym, pokazałaś swe prawdziwe boksiowe serce, potrafiłaś kochać od samego początku.
Biegaj za Tęczowym Mosetm.... żegnaj Graniu <3

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2018 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.