STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
ASTI
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: W nowym Domu
19 Styczeń 2018

Zostaliśmy poproszeni o znalezienie odpowiedniego domu dla cudnej Asti. Mamy bardzo mało czasu, sunia musi znaleźć nowego opiekuna do końca miesiąca.

Właścicielka pisze o Astinie tak:

"Pies przyjazny, spokojny, cierpliwy. Wychowany w 5 osobowej rodzinie z dziećmi i z kotem. Akceptuje obcych, ale jest czujna. Skacze przez płoty. Ma lęk separacyjny. Nie może zostawać sama w domu. Ma blizny na bodbrzuszu po skokach przez siatkę. Posiada aktualne szczepienia. Jest zdrowa. Nie chorowała. Wabi się Astina i reaguje na nie."

22 Styczeń 2018

Asti przeszła dzisiaj pod naszą opiekę, została zrzeczona przez właścicielkę.
Bokserka pojechała do domu tymczasowego w którym zamieszka z adoptowanym od nas bokserem rezydentem Bolkiem.

Dziękujemy Pani Anecie -  właścicielce Asti, Marzenie i Mirkowi oraz Beacie i Leszkowi za pomoc w transporcie 
Dziękujemy również Pani Basi za przyjęcie Asti tymczasowo pod swój dach.

27 Styczeń 2018

Dostaliśmy relację i kilka zdjęć od Beaty, która pomogła przy transporcie Asti:

"Witam
Miałam przyjemność wieźć Sonię i Asti do domów tymczasowych. O ile można nazwać to przyjemnością :(    Serce się raduje wiedząc, że pomagasz, ale... No właśnie jest to ale. Patrzysz na te bidulki i łzy cisną Ci się do oczu widząc przerażenie w ich oczach i całkowitą dezorientację... I ciągle powracające pytanie w głowie: dlaczego ludzie tak traktują zwierzaki. Czym one sobie na to zasłużyły ? Tą bezgraniczną miłością do człowieka?
Asti to przepiękna młoda sunieczka ale bardzo bojąca.  Jej ogonek mało co, a przykleiłby się do brzuszka ze strachu. Bardzo garnie się do mężczyzn. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale w drodze bardzo kleiła się do Mirka, potem do mojego męża, a na koniec do Pawła syna Basi, był jej wybrańcem. Była tak przerażona całą sytuacją, że przez pierwsze dwa dni nie chciała jeść, ani pić. Teraz jest już lepiej, ale nadal biedulka tęskni...  Pozdrawiam Beata "

Opiekunka tymczasowa Asti była z bokserką dzisiaj w lecznicy, sunia ma ciążę urojoną. Lekarz zalecił antybiotyk i Galastop na zatrzymanie laktacji.
Sunia została przekazana naszej Fundacji przez właścicielkę po odrobaczeniu i komplecie szczepień.

22 Luty 2018

Dostaliśmy relację z domu tymczasowego Asti:
"Witam serdecznie .
Asti trafiła do nas kilkanaście dni temu w stanie ogromnego przerażenia.Widać było w jej oczkach wielki smutek i ogromny strach.
Na szczęście to już czas przeszły. Asti odnalazła się chyba w naszym domu i towarzystwie. Duża zasługa dla rezydenta Bola ,który opiekuje się sunią:))
Ustępuje jej miejsca , oprowadza po domu, pilnuje na spacerach. Asti wyprowadzana jest na smyczy, ale chciałaby szaleć po łące z Bolem , który swobodnie biega.
W domu i ogrodzie super się bawią. Jest bardzo zazdrosna, umie się też przeciwstawić Bolowi - charakterna panienka:))
Asti jest drobna, niewiele je.Teraz dostaje jeszcze lekarstwo powstrzymujące laktację, bo bidulka ma ciążę urojoną .
Myślę, że na początku marca będzie wysterylizowana .
Nie zauważyłam też oznak lęku separacyjnego, ale to chyba zasługa psa  rezydenta, z którym czuje się bezpieczniej.
Astina uwielbia się przytulać -jeżeli może tylko poczuć kawałek człowieka jest szczęśliwa i spokojna. Myślę, że jest jej dobrze.
Pozdrawiamy Fundację."

Za badania i leczenie Asti musimy zapłacić: 248 zł, fvat nr 1/01/2018.

20 Marzec 2018

 "Witam serdecznie.
Jakiś czas minął odkąd Asti przebywa w naszym domu.
3 dni temu dziewczynka  przeszła zabieg sterylizacji. Czuje się doskonale ,już na drugi dzień była sobą, czyli wulkanem energii.
Trudno nam było ją utrzymać w stanie spoczynku:)) Nie wykazuje żadnych oznak bólu. Ciągle prowokuje Bola do zabawy.
Apetyt ma dobry. Powoli przyzwyczaja się do zasad panujących w naszym domu. Niestety,w czasie mojej 2 tyg.nieobecności zaczęła niszczyć -z tęsknoty, stresu ?
Teraz jest spokojniejsza, ale zdecydowaliśmy, że wprowadzimy klatkę kenelową. Mam nadzieję, że trochę to pomoże i będziemy mogli na dłużej opuszczać dom.
Pieski bardzo ze sobą się zżyły, nie chcą się rozłączać. Zdarza się, że śpią razem przytulone do siebie. Ale jak na charakterną dziewczynkę przystało, prowadzi prym we wszystkim. Bolo z wdziękiem jej ustępuje. Zobaczymy, czy po sterylizacji pańcia trochę się uspokoi. Na razie dajemy radę, czasami jest baaaardzo wesoło.
Pozdrawiamy Fundację i wszystkich jej podopiecznych. Asti , Bolo wraz z opiekunką."

08 Lipiec 2018

Otrzymaliśmy relację z domu tymczasowego Asti. Bokserka nadal szuka domu z ogrodem i ludzi, którzy będą mogli poświęcić jej jak najwięcej czasu. 

Relacja Pani Basi:

"Witamy serdecznie.
Dawno się nie odzywałam w sprawie piesków, ale brak czasu, czasem siły-życie.
Bolo, nasz rezydent ma się dobrze i nie mogę uwierzyć, że tak długo już jest członkiem naszej rodziny.
Czasami mam wrażenie, że było to parę tygodni, miesięcy temu, a tutaj już 3 lata prawie...
Znamy się jak łyse konie i Bolo wie, na ile może sobie pozwolić, a kiedy lepiej jest zejśc z oczu:))
No a teraz kilka słów o naszej Asti vel Frania. Panienka charakterna, z dobrym gustem jeżeli chodzi o damskie buty.
Ciężko, ciężko z nią było, szkód w domu dużo a sprzątania jeszcze więcej - pogryzione pudełka plastikowe, poduszki, kosze plastikowe duże poszły 3:).
Ostatnio jakby było lepiej, może to kwestie hormonalne -3 m-ce po sterylizacji, może poczuła się już bezpieczniej, może rady behawiorystki?
Cokolwiek to było jest lepiej, oczywiście do ideału daaaleko. Kocha płeć męską, uwielbia się tulić do mężczyzn - może tęskni za swoim pierwszym panem?
Poza tym jest cudna, śmieszna w swoich ruchach, zachowaniu, próbach wymuszenia. Z Bolem dogaduje się bardzo dobrze, podpatruje ciągle jego zachowanie, uwielbia spacery i gonitwy po łące.
Astina to leniuszek, jakoś nie chce się jej uczyć. Prawie dwa miesiące trwała nauka komendy -siad, trochę krócej - daj łapę. Ćwiczymy, uczymy się  zabaw, jakoś opanowujemy tę psinkę. Daje nam dużo radości, która niwelują wyrządzone szkody. Ale z pracy do domu zawsze wracam z niepokojem:))) Pozdrawiamy."

 

01 Październik 2018

Opiekunowie z domu tymczasowego Asti podjęli decyzję, że Asti zostanie u nich na zawsze.

Relacja:

"Witamy serdecznie.

Nadszedł ten dzień, w którym musieliśmy podjąć decyzję w sprawie Asti.
Znalazł się dom, który chciał dziewczynę adoptować a my musieliśmy zdecydować o jej dalszych losach.
Po krótkiej naradzie rodzinnej stwierdziliśmy, że zostaje z nami. Tak przyzwyczailiśmy się do jej obecności, że nasz dom byłby pusty bez nieobliczalnej, rozrabiającej, ale równocześnie pełnej ufności i miłości suczki. Poza tym braliśmy pod uwagę też Bola. Dla niego też byłoby to trudne do zaakceptowania. Patrząc na ich wspólne życie-8 miesięcy-zabawy, czasami niesnaski, ale też i jakąś miłość, troskę o kompana jest to najlepsza decyzja.
Nie powiem, żeby z dwoma psami było łatwo, ale biorąc pod uwagę ile daje nam to radości i pozytywnej energii -warto.
Astina  przez te 8 miesięcy bardzo się zmieniła. Nabrała zaufania. Wie, że nie stanie jej się krzywda. Nawet samotne pobyty w domu-oczywiście z Bolem- nie stanowią już takiego problemu jak kiedyś.
Oczywiście zdarzają się małe wpadki ale nie na taką skalę jak pół roku temu.
Nadal jest zakochana bardziej w mężczyznach, ale do pani też lubi się tulić.
Ciągle uczymy się nowych komend, ale jak już pisałam panienka jest leniwa.
Mam nadzieję, że dalsze dni, tygodnie miesiące dostarczą nam jeszcze wielu fajnych chwil z takimi fajnymi psiakami, które mamy dzięki Fundacji.
Zastrzegam już jednak żeby nie dzwonić w sprawie przyjęcia jakiegoś psa na tymczas:)))) Z trzema już nie dam rady :)))
Za jakiś czas znowu się odezwiemy. Pozdrawiam .Barbara z rodziną + Asti i Bolo. "

 
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2018 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.