STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
ROKI
Wiek: 5-7
Miejsce pobytu: Hotel
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: W trakcie procedury adopcyjnej
Kontakt: 798 180 888
04 Luty 2019

Cudny Roki przeszedł w piątek pod opiekę naszej Fundacji. Bokser jest łagodnym pieszczochem, który chce być cały czas blisko człowieka. Uwielbia się przytulać, jest wpatrzony w swojego opiekuna, nie przejawia agresji w stosunku do innych psów.

14 Luty 2019

Rokiego odwiedziły w hotelu Beata z Dominiką, bokser został zabrany na spacer. Roki był dzisiaj z opiekunką z hotelu na wizycie kontrolnej w lecznicy, został zbadany i zaszczepiony.
Roki, chodząca radość, cały czas się cieszył, merdał ogonkiem, kręcił precelki i rozdawał buziaki. Wszystkie zabiegi zniósł ze stoickim spokojem i radością.

 "Witamy

Razem z Dominiką wybrałyśmy się do Rokiego, żeby poznać chłopczyka bliżej. Nawet zabrałyśmy Go na spacer i na krótką chwilę do domu. Z hotelu był chętny do wyjścia do momentu, kiedy zobaczył, że pani z hotelu nie idzie z nami. W tedy był zwrot w tył i biegiem do opiekunki z hotelu, jakby mógł to by powiedział  "ja bez Niej nie idę :) " W końcu wsiedliśmy do samochodu. Po krótkiej chwili obaw Roki ożywił się i zaczął rozdawać całusy, mnóstwo całusów :)  Podczas jazdy przez przez miasto Roki zaczął bacznie przyglądać się ruchowi ulicznemu. Kiedy dotarliśmy do mnie do domu, wszedł z uśmiechem na pyszczku, witając mojego męża całusami. Z moimi dziewczynami dogadał się bez problemu. On w ogóle nie reaguje na psiaki, zresztą w hotelu siedzi z sunią w jednym boksie. Nie wiem jak reaguje na koty ponieważ mój kot zwiał jak zobaczył psai głęboko gdzieś sie zaszył :), a Roki nawet go nie zauważył. Roki jest spragniony człowieka i jego miłości, i to ewidentnie widać. Próbowałyśmy zrobić zdjęcia i Roki był cały czas pupą przy moich nogach :), co zresztą widać na zdjęciach :)
Nasz chłopczyk jest bardzo grzeczny, zachowuje czystość w domu, bo pani z hotelu już Go nauczyła. Powiem tak : Kocham wszystkie psiaki i pomagam im jak tylko potrafię, ale Roki jest takim boksiołkiem, że jakbym mogła to zostawiłabym Go u siebie w domu. Jest to taki bokser, który swoim charakterem rozkłada człowieka na łopatki. Obydwie z Dominiką nie możemy Go adoptować, ani zostawić na DT nad czym ubolewamy. Obydwie prosimy o dom dla Niego. Ktoś kto da dom Rokiemu zakocha się w Nim bez pamięci, bo jest to pies wyjątkowy.
 Pozdrawiamy Beata i Dominika"

 

25 Luty 2019

Roki zamieszkał kilka dni temu w domu tymczasowym, bokser jest w trakcie procedury adopcyjnej.

Relacja z domu tymczasowego:

"Dzień dobry,
Rocky jest u nas zaledwie od tygodnia, a tak się czujemy jakby był tu od zawsze. Pierwszy kontakt z naszą Dorą był pełen emocji, ustalania kto jest ważniejszy, ale wszystko bez agresji w całkowicie pokojowej atmosferze. Emocje były naprawdę silne, bo Rocky co chwila posikiwał w pokoju, w kuchni i zupełnie bez ostrzeżenia, więc trochę zaczęliśmy się niepokoić. Okazało się jednak, że już następnego dnia wszystko się unormowało i chłopak zaczął załatwiać się jak przystało na kulturalnego boksera regularnie na zewnątrz. Dużym wyzwaniem dla Rockyego okazały się schody, których zwyczajnie się bał i nie był w stanie pokonać nawet jak wszyscy domownicy byli ma górze, a on chciał bardzo do nas dołączyć. Jednak w ciągu zaledwie 2 dni Dora pokazała mu jak się śmiga po schodach w górę i w dół i pojętny uczeń zaczął swoje próby. Po kilku udanych próbach nabrał takiej pewności, że teraz kursuje nieustannie w obie strony nawet gdy nikogo tam nie ma. Jest niesłychanie ciekawski, wszędzie go pełno i cały czas sprawdza gdzie jesteśmy, dlatego wieczorem gdy jest już najedzony pada z nóg i słodko zasypia przytulony do Dorki we wspólnym pontonie. Jest mega grzeczny i potrzebuje cały czas się przytulać lub choćby trącać nosem rękę gdy się stoi obok niego. Bardzo uważnie słucha co się do niego mówi i patrzy uważnie swoimi czarnymi oczkami. Przyniósł do nas ze sobą mnóstwo radości i energii i cudownie wypełnił sobą lukę jaka została w Dory i naszych sercach po pożegnaniu Borysa. Przesyłamy kilka zdjęć zcodziennej aktywności i odpoczynku."

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.