STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
adopcje@sosbokserom.pl
AMOR
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Białe
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Pies
Status: Adoptowany
12.03.2010 - Amor ma dom

 

28.01.2010 r.
Ze względu na bardzo ciężką sytuację życiową właścicielka Amora musiała go oddać. Bokser zamieszkał z suką-rezydentką, młodą bokserką, w domu tymczasowym.

Amor jest grzecznym, wesołym i przyjaźnie nastawionym do świata psem. Jak każdy bokser, lubi towarzystwo ludzi. W domu potrafi czasem nachalnie prosić o zabawę - przynosi piłkę i wciska ją w kolana tymczasowego Pana.

Co do relacji z innymi psami, rezydentka Jaga bez problemu przyjęła nowego domownika i teraz szaleją razem. Uwielbiają bawić się piłką - ciągają się za nią, przepychają. Nie ma pomiędzy nimi tarć.
Na ganku leży duży kij - Amor pięknie umie aportować. Zarówno kij jak i zabawki oddaje bez problemu.
Mimo, że Jaga jest prawie 2 razy mniejsza od Amora, próbuje nim rządzić - powarkuje na niego, gdy ten nie chce oddać zabawki, wskakuje mu na plecy lub staje na dwóch łapach i opiera mu się na głowie, gdy on jest głaskany, żeby pieszczoty nie ominęły też jej :-) Amor znosi te "babskie wybryki" bez mrugnięcia okiem.
W porze posiłku psom zdarza się wymienić miskami ;-) Bo Jaga lubi sprawdzić co Amor dostał do jedzenia, więc on wtedy idzie na przeszpiegi do jej miski.

Bokser lubi koty, najchętniej by się z nimi zaprzyjaźnił, więc staje ze zdziwioną miną, gdy miejscowy kot jednak przed nim ucieka (nauczony tego przez Jagę...).

Na spacerach Amor pilnuje się tymczasowego Opiekuna, przychodzi na zawołanie.





23.02.2010
Amor pojechał do nowego domu; odbył podróż przez pół Polski. Bokser tak chciał wyruszyć w podróż, że próbował wsiąść do samochodu przez okno ;-)

Tylko Jaga - suczka rezydentka - trochę mniej merdała ogonem - przecież przywiązała się do swojego tymczasowicza.
Czekamy na relację i zdjęcia z nowego domu Amora.




08.03.2010
Amor wczoraj wrócił do Fundacji i z powrotem zamieszkał w domu tymczasowym z rezydentką Jagą.
Suczka bardzo się ucieszyła i żywiołowo przywitała przyjaciela, Amor był zdezorientowany, odprężył się po jakimś czasie dopiero. Niestety psy płacą ogromną cenę nie do końca obliczonych ludzkich sił.
Psiak czeka na dom, w którym będzie mógł zostać do końca życia. To pogodny, łagodny i wesoły bokser, bardzo przyjaźnie nastawiony do świata.



12.03.2010
Wczoraj Amor pojechał do nowego domu, takiego już na zawsze. Zamieszkał u Państwa, którzy mieli Miłkę, adoptowaną bokserkę, która w styczniu odeszła za TM.
Życzymy powodzenia bokserowi i czekamy na relację od jego nowych Państwa.

13.03.2010
Dostaliśmy już wieści z Amorowego domu:
"Dzień dobry!
Podróż minęła spokojnie. W domu z Norkiem (kotem) nastąpiło oficjalne zapoznanie i wszyscy rozeszli się w spokoju do misek. Ostatecznie psina umęczona całym dniem wrażeń padła nietomna (co zresztą dobrze oddaje załączone zdjęcie).
Teraz jesteśmy w stajni. Amorek umazany jak matka ziemia walczy z patykiem. Konie zachęcał do zabawy, ale porozumienia w tym względzie nie było. Koty w stajni zafundowały mu musztrę, więc już wiadomo kto tu rządzi. Ogólnie Amorek jest całuśny, przylepiasty i rozrabiasty. Cieszę się, że go mamy."




Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2019 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP.