STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
NUKA
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Suka
Status: Adoptowany
17.03.2010 - Nuka ma dom

 

 

17.02.2010 r.

Nuka została zabrana przez nas wraz z koleżanką niedoli - Korą z "hodowli".
Los obu suczek to klasyczny przykład tego, co dzieje się z psami w "rozmnażalniach", gdzie nie liczy się zdrowie zwierzęcia, a jedynie zysk właściciela. Setki, tysiące takich "hodowli" psów "w typie rasy" funkcjonują w Polsce.
Gdy ktoś kupuje szczeniaka z takiej hodowli na giełdzie, bazarze, czy np. przez internet - kupuje dziecko matki chowanej w podobnych warunkach jak Kora czy Nuka.
Jakie to były warunki?
"Troskliwy hodowca" trzymał obie suczki, nie szczepione, nie odrobaczane nigdy, na dworze - w "budzie" skleconej z niczego. Ich jedynym zadaniem było rodzenie szczeniaków, po każdej cieczce, jak najwięcej. Zaniedbane, źle zaopiekowane suczki rzeczywiście rodziły co cieczkę liczne mioty - po 9 - 12 szczeniaków. Jednak w ich warunkach bytowych przeżywały średnio trzy (!).

Teraz, pod troskliwą opieką suczki uczą się życia w normalnych dla boksera warunkach i wracają do formy fizycznej.
Nuka jest odważna, bez problemu nawiązuje kontakt z człowiekiem. Jest otwarta i pozytywnie nastawiona do świata.
Relacja Opiekunki:
"Po wyjściu na dwór Nuka szaleje, chce się bawić.
Widać, że wcześniej mieszkała jedynie na dworze i nie zna pomieszczeń, domu, gdyż sprawia jej psychiczną trudność wejście do budynku. Nie umiała też chodzić po kafelkach. Jednak po każdym kolejnym wyjściu jest coraz lepiej, szybko "łapie", że nic jej nie grozi i coraz pewniej stawia kroki."






17.03.2010
W sobotę, 13 marca, Nuka pojechała do swojego domu. Bardzo dzielnie zniosła kilkunastogodzinną podróż.
Sunia jest co prawda bardzo przestraszona (boi się właściwie wszystkiego, bo wszystko w domu jest dla niej nowością ), ale od razu wiedziała kto jest teraz jej opiekunką.
Relacja wolontariuszki, która zawiozła Nukę do domu: " Ze zdziwieniem patrzyłam, jak Nuka tuli się do swojej nowej pani i jak wymieniają się całusami."
Suczka ma dom w którym jest kochana i w którym na pewno bardzo szybko nabierze ufności do ludzi i odzyska radość życia.
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.