STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
EGON
Wiek: 1-2
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Pies
Status: Tęczowy Most

POD STAŁĄ OPIEKĄ FUNDACJI

WSPIERAMY WYŻYWIENIE I LECZENIE EGONA

 

25.05.2010

Egon zostaje na stałe w swoim domu tymczasowym.

 

05.02.2010
Egon został przywieziony do schroniska z interwencji 16 stycznia: błąkał się po jednym z osiedli skrajnie wychudzony i słaniający na łapach.
5 lutego 2010 r. odebraliśmy psa ze schroniska. Pierwsze dni spędził w hotelu, a dziś wybrał się w podróż do domu tymczasowego, gdzie czeka na niego suczka rezydentka.

Relacja Wolontariuszki, dzięki której bokser pojechał do hoteliku, nie czekając dalej na mrozie:
"Egon jest okropną chudziną, widać mu wszystkie żebra i kości kręgosłupa. Wprowadzony do pokoju kierownika schroniska radośnie merdał ogonem, do suczki na podjeździe wyraźnie się zalecał.
Jest dużym, łagodnym psiakiem o potężnej niedowadze. Miał chyba odmrożony koniuszek ogona, bo ma tam brzydką zasklepioną już ranę. Był też prawdopodobnie trochę podgryzany przez inne psy - na pysku ma kilka małych strupków. Do samochodu wsiadał niechętnie i opuszczał go z wyraźnym pośpiechem, ale widać, że w swojej przeszłości samochodem jeździł. Pół drogi spędził mi na kolanach, albo wtulony w rękaw kurtki. Obwąchał mnie dokładnie, był również jakiś całusek - bardziej niepewny niż wylewny :-). W hotelowym ogrodzie pozwiedzał wszystkie zakamarki i bez problemu przybiegł na zawołanie.
Niewątpliwie zestresował się dzisiejszą zmianą, ale wydaje się być psem bardzo zrównoważonym psychicznie.
W hotelu dostał kojec lux - będzie to dla niego pierwsza ciepła noc od naprawdę wielu dni :-)"




08.02.2010
Egon od dwóch dni jest w domu tymczasowym pod Warszawą. Bardzo grzecznie się zachowuje i zaprzyjaźnił się z suczką - rezydentką. ożywił się i korzysta z jasnych stron zimy - bawi się na śniegu, a potem odpoczywa w ciepłym domu. Bokser ma problem ze zdrowiem - nieco "zarzuca" tylną częścią ciała, więc czeka go wizyta u weterynarza.





22.02.2010
Egon był na konsultacji lekarskiej w związku z drżeniem kończyn. Pod tym względem jego stan się poprawił, czeka go natomiast amputacja ogona i wytworzenie czystej rany chirurgicznej. Skierowano go na RTG stawów. Jeśli to będzie konieczne, zostanie poddany sterydoterapii. Ze względu na obecność tęgoryjca w kale będzie również odrobaczony.

U lekarza Egon zachowywał się wzorowo. Ogólnie cechuje go cierpliwość, spokój i opanowanie. Nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi ani innych zwierząt. Suczce rezydentce pozwala na bardzo dużo. Jedyne, na co nie pozwala, to kradzież zabawek.

Egon chętnie bawi się zabawkami - widać, że w przeszłości nie były mu obce. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, chociaż jeśli zobaczy kogoś szczególnie mu bliskiego potrafi pociągnąć w jego stronę.

Egon zachowuję czystość w mieszkaniu. Bardzo dobrze znosi wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, chociaż kąpiel to nie jest to co lubi najbardziej. Zna komendy siad i daj łapę. Szybko się uczy. Obecnie pracuje nad nie przepychaniem się w drzwiach i czekaniem na miskę.

11.03.2010
Egon powoli dochodzi do siebie po kastracji i skróceniu ogona. Jest bardzo cierpliwym pacjentem, przy zmianie opatrunku na ogonie grzecznie kładł się na podłodze i pozwalał lekarzowi na działanie.
Od kiedy stopniał śnieg, Egon zdecydowanie szybciej biega i chętnie się bawi - coraz częściej odbywają się dzikie gonitwy za piłką bądź przeciąganie liną. Bokserowi nie spodobał się natomiast gumowy kurczak i szybko został poćwiartowany ;)
Z suczką rezydentką dogadują się bardzo dobrze. Ostatnio nawet zaczęły spać razem.
Egon przybrał na wadze i je nieco mniej łapczywie.





29.03.2010
Egon miał ostatnio w domu kilka incydentów omdleń. Trafił do lecznicy, gdzie pobrano mu krew, by wykonać rozszerzony jonogram. Podczas badania u lekarza internisty okazało się, że pies ma problem z sercem. Bokser miał więc konsultację kardiologiczną u dr Niziołka. Zrobiono mu EKG oraz echo serca. Badanie wykazało:
- niedomykalność zastawki mitralnej
- niedomykalność zastawki aorty
- niedomykalność zastawki trójdzielne
- powiększenie lewego przedsionka
Objawy mogą sugerować dysplazję zastawki dwudzielnej/trójdzielnej lub endokardiozę.

Egon musi być stale monitorowany przez kardiologa i do końca życia będzie dostawał leki na serce.

Dziękujemy Panu dr Niziołkowi za troskę i pomoc dla Egona.

02.02.2012

Egon był kilka dni temu na kolejnej konsultacji kardiologicznej u dr Niziołka, miał wykonane echo serca. Wyniki wyszły dużo lepsze niż rok temu, Egon ma teraz odstawione dwa leki wspomagające pracę serca, obecnie będzie dostawał tylko jeden lek.

Pojawił się jednak kolejny problem, bokser przestał widzieć, ma zapalenie nerwu wzrokowego. Egon dostał steryd, który mamy nadzieję, pomoże chociaż w częściowym odzyskaniu wzroku.

30.06.2012

Mieliśmy nadzieję, że Egon pozostanie dożywotnio w dotychczasowym domu. Niestety musieliśmy odebrać boksera dotychczasowej opiekunce, ponieważ chciała narazić życie i zdrowie psa, szantażując przy tym Fundację.

Egon pojechał do domu tymczasowego do Pani Małgosi w Przemyślu.

Relacja Pani Małgosi:

"Egon pozdrawia z nowego tymczasiku. Prawda jest taka, że jak na imiennika boksiu ma swój koci gang. Zaadoptował się wspaniale koty i Foksia to jego kumple, uwielbia spać z jedna kotką czarnulką bez oczka.Czasem usiądzie na jakimś kocie, ale nie ma się co czepiać. Z terenem spacerowym zapoznał się. Kombinujemy nad chustą z napisem niewidomy pies, żeby ludzie nie starali się go głaskać z zaskoczenia. Uwielbia jednak gotowane jedzenie suchy royal je, ale mięcho z ryżem lepsze. Gdyby nie choroba byłby psem bez problemowym. Ze względu na swój zawód kontaktowałam się z kolegą ludzkim okulistą włączymy mu leki nie sterydowe przeciw zapalne (wetka dopasuje psie odpowiedniki). Oprócz leków które miał zlecone otrzymuje jeszcze koenzym Q cardio. W najbliższym czasie obfocimy całą bandę Egona.Pozdrawiam Małgośka."

11.03.2013

Dostaliśmy bardzo smutną wiadomość od Pani Małgosi, opiekunki Egona:

"W dniu wczorajszym Egon przeszedł za tęczowy most. Od czwartku nie chciał jeść, potem już pić. Nie pomogły leki, kroplówki przegraliśmy walkę z chorobą serca. Bardzo tęsknimy wszyscy, a najbardziej z tylu kotów najstarsza weteranka kocia 13 letnia pani Sreberko z którą stanowili nierozłączną parę.

Był psem niewidomym, ale widział świat po swojemu, potrafił się bawić.
W zimie całą paszczą zbierał śnieg i doskonale trafiał nim w głowę foksterierki, która była jego oczami na spacerze. Był z nami krótko, ale żył pełnią psiego życia."
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.