STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
FIGA
Wiek: powyżej 9
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most

14.06.2010r.

Figa ma dom.

 

15.12.2009r.
Figę zgłosiła nam sąsiadka właściciela. Po jego śmierci opiekowała się suczką przez kilka miesięcy. Zamierzała ją uśpić - musieliśmy zareagować natychmiast.
Bokserka jest trochę bojaźliwa, ale przymilna. Cieszy się do ludzi, a za swoim opiekunem chodzi krok w krok.
Niestety, Figa jest drastycznie zaniedbanym psem. Ma rozległe zmiany chorobowe na skórze niemal całego ciała, nigdy nie leczone.
Rozległe łysiny ukazują zdeformowaną – poczerniałą, zgrubiałą, tzw. słoniowatą skórę, która okropnie suczkę swędzi.
Chore są też uszy. Dalszej diagnostyki wymagają jej drogi rodne i moczowe – Figa posikuje krwią i ma spuchnięty srom.

Do tego dochodzi silne wychudzenie i wyniszczenie.

Leczenie polegające na kąpaniu w różnych leczniczych specyfikach już przynosi Fidze ulgę. Wprawdzie wciąż się drapie, ale już nie popiskuje, gdy jej łapa uderza w zdeformowaną, schorowaną skórę.

Doprowadzenie jej do stanu, w którym będzie się dobrze czuła, potrwa miesiące. Ale już teraz jest pogodną, miłą suczką, cieszącą się na widok człowieka, choć lekko onieśmieloną.

Prosimy o zgłaszanie się osób, które zechcą Figę wirtualnie adoptować i pomóc nam w ten sposób w wyleczeniu jej.
adopcje@sos-bokserom.org.pl

Opis wywiadu lekarskiego:
Zaawansowany zespół ketratołojotokowy całego ciała połączony z niesamowicie silnym świądem.
Skóra słoniowata, pogrubiała. Chorobowo zmienione łapy, brzuch, ogon, uszy, głowa i wargi sromowe.
Zapalenie uszu.
Pies bardzo cierpi, cały czas się drapie i piszczy. Konieczne usg jamy brzusznej z powodu znacznego powiększenia sromu.





06.01.2010
Figa mieszka w domu tymczasowym z trzema bokserami rezydentami. Okazuje się, że doskonale dogaduje się z faflastym towarzystwem. Ma wesołe, pogodne usposobienie i bardzo lubi ludzi - chętnie się wita i jest łasa na pieszczoty.
Staruszka czuje się coraz lepiej. Stan skóry bardzo się poprawił, leczenie przyniosło widoczną ulgę udręczonej suczce. Dokuczają jej jeszcze chore uszy - stale je drapie.
Dwa dni temu Figa była w lecznicy na kontroli stanu skóry i na badaniu uszu. Lekarz prowadzący dr Tomasz Saba podjął decyzjęo toalecie uszu w premedykacji z powodu silnego świądu i bólu uszu. Oto wyniki: "W badaniu otoskopowym nie widac błony bębenkowej ani w lewym ani w prawym uchu (perforacja, przerostowe zapalenie skóry kanału słuchowego). Został pobrany wymaz do badania w laboratorium. Pod mikroskopem w trzech pobranych próbkach nie widać świerzbu."
Czekamy więc na wynik wymazu, żeby wiedzieć, jak leczyć Figowe uszy.



08.02.2010
Stan zdrowia Figi od momentu objęcia jej opieką przez Fundację wykluczał jej sterylizację. Regularne kąpiele w odpowiednich środkach złągodziły objawy świądu. Niestety kilka dni temu Figa dostałą cieczkę. Wydzialające się estrogeny osłabiły działanie leków przeciwalergicznych i tym samym spowodowały zwiększone swędzenie. Bokserka znów bardzo się drapie - miejscami aż do krwi.
Gdy tylko będzie to możliwe zostanie wysterylizowana, by nic już nie zakłócało procesu leczenia dolegliwości skórnych.
W tym tygodniu Figa odwiedziła weterynarza prowadzącego - ustalono nowe dawki leków, by choć trochę ulżyć suczce w zaistniałej sytuacji.





12.03.2010
Figa od kilku dni nie czuła się najlepiej - nie bardzo chciała jeść i była osowiała. Dziś opiekun zauważył, że w moczu pojawiła się krew.
Staruszka od razu odwiedziła lekarza weterynarii. Pobrano jej krew, okazało się, że ma silną anemię. Boli ją też brzuch, a z pochwy wypływa śluz i krew. Prawdopodobnie Figa cierpi na zapalenie macicy.
Suczka w tej chwili przyjęła leki, we wtorek przejdzie zabieg sterylizacji.

20.03.2010
Okazało się, że Figa ma ropomacicze. Bokserka przeszła zabieg sterylizacji. Czuje się teraz bardzo dobrze, znacznie poprawił się jej nastrój.
Przedtem smutna i apatyczna, teraz zachęca do zabawy - łapie kapcia albo buta i ucieka.

Według opinii lekarza weterynarii, po sterylizacji ustabilizują się hormony, co wpłynie na jeszcze większą poprawę stanu skóry Figi.
Zdjęcie pokazuje, jaką Figa jest grzeczną jest pacjentką - leży i czeka, aż spłynie cała kroplówka.





14.06.2010r.
Figa zostaje na zawsze w domu tymczasowym.

26.11.2011

Figa ostatnio chudła, cały czas miała problemy ze świądem skóry. Staruszce wykonano badania w lecznicy, była kąpana w specjalnych szamponach, dostała leki. Wydawało się, że jej stan sie poprawia, Figunia zaprzyjaźniła się z bokserem Kanionem, przywiązały się bardzo do siebie.
Niestety Figa zgasła cichutko nad ranem .....


Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.