STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
LUNA
Wiek: 7-9
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Tęczowy Most

POD STAŁĄ OPIEKĄ FUNDACJI

WSPIERAMY LECZENIE I WYŻYWIENIE LUNY

 

9.06.2010r.

Luna zostaje na stałe w domu tymczasowym pod opieką Fundacji.

 

Lunka jest bardzo kochaną, ale również niezmiernie waleczną sunią. Nie lubi suk, z psami dogaduje raczej dobrze, ale zaatakowana oddaje z nawiązką.
Bardzo grzecznie zostaje sama, nie załatwia się w domu i nie robi żadnych szkód.

Lunka potrzebuje dużo głaskania i przytulania. Bardzo kocha dzieci i bardzo potrzebuje kogoś, komu odda swoje wielkie psie serce.






13.06.2009r.
Luna zamieszkała w nowym domu w Gdańsku.


16.10.2009 r.
We wrześniu Fundacja była zmuszona do rozwiązania umowy adopcyjnej z właścicielami Luny.
Suka trafiła do domu tymczasowego współpracującego z Fundacją w stanie silnego wychudzenia. Weterynarz stwierdził, że stan psa wskazuje na jego poważne wygłodzenie i zalecił żywienie bokserki trzy razy dziennie, by odzyskała zdrowie i masę.
Dowiedzieliśmy się, że właściciele Luny wyjechali na tydzień i zostawili ją samą w domu…

Suczka doszła już do siebie i ponownie poszukuje domu, tym razem odpowiedzialnego, kochającego i bezpiecznego.



12.03.2010 r.
Nieudana adopcja pozostawiła ślad w psychice Luny. Suczka ciągle jeszcze się boi - choć minęło już pół roku. Tymczasowa opiekunka opisała nam sytuację, w której zachowanie bokserki było dla niej zaskoczeniem:
"Luna coś zbroiła i podniosłam kapcia, a ona się położyła. Wszystkie moje psy na kapcia reagują tak, że przybiegają żeby mi go zabrać. Lunka kiedyś też tak robiła."
Po powrocie z adopcji suczka boi się obcych ludzi. Osoby wchodzące do domu wita szczekaniem i kłapaniem zębami (nie gryzie, tylko straszy). Po chwili dopiero poznaje przybysza i zachowuje się normalnie. Zmieniła się także reakcja Luny na obce psy. Kiedyś nie tolerowała jedynie suczek, z samcami dogadując się dość dobrze. Dziś akcetuje jedynie rezydentów w domu tymczasowm. Nienawidzi kotów.

01.10.2014
Nasze staruszki Lunę i Dragona odwiedziła nasza wolontariuszka Ania, była zachwycona ichstanem.
Relacja Ani:
"Hej,a więc wczoraj odwiedziłam Olę i jej Męża, którzy opiekują sięLuną i Dragonem. Psiaki mają się dobrze, nawet powiedziałabym, że bardzo dobrze jak na ich wiek :) Dragon wg obliczeń ma już 16 lat, Luna około 13. Poszliśmy z bokserami na spacer po okolicy. Ciągnęły nas jak młodziaki i dzielnie prowadziły. Widać, że są szczęśliwe u swoich opiekunów. Dragon jest spokojny i domaga się pieszczot. Luna trochę bardziej wojownicza, poszczekuje i zaczepia. Jak to mówi Ola, "Luna opowiada jej co się działo jak nie było jej w domu" :) Dragon jakiś czas temu przeszedł operację przepukliny. Miał jeszcze szwy na pupie, niebawem będzie miał je zdejmowane. Potrzebuje weterynaryjnej karmy, inaczej ma problemy z załatwianiem się. Niestety wczoraj miałam okazję zobaczyć to na własne oczy. Jak karma się kończy to Ola stara się zastąpić ją gotowanym jedzeniem ale efekt niestety nie jest ten sam. Na koniec załączam kilka zdjęć. Psiaki ciągle były w ruchu więc było ciężko zrobić jakieś wyraźne :)
Pozdrawiam!
Ania"

07.05.2015
Dostaliśmy bardzo smutną wiadomość z domu Luny. Bokserka dołączyła do Dragona za Tęczowy Most. Wszystko stało się nagle i szybko...
Luna bezobjawowo chorowała na nowotwór płuc...
Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.