STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
RAMZES
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: (DS)
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Pies
Status: Adoptowany

25.08.2010r.

Ramzes szuka nowego domu, jego opiekunka pisze:

"Ramzes jest psem bardzo pogodnym, to taki typowy bokser. W wieku czterech lat nadal zachowuje się jak szczeniak. Lubi ganiać, biegać, tulić się i wylegiwać na dywanie. Jednak uważam, że powinien trafić do domu, gdzie będzie wiedział "kto rządzi". Bez problemu zostaje sam w domu, nie wyje, nie niszczy rzeczy, jest posłuszny. Nie lubi zgiełku ulic i hałasu (wtedy jest niespokojny). Za to uwielbia aportować. Przeszedł podstawową tresurę, siada, waruje, chodzi przy nodze.Jest przede wszystkim bardzo otwarty na ludzi. Mam na myśli to, że uwielbia przebywać z ludźmi."

13.09.2010

W piątek Ramzes pojechał do nowego domu do Chorzowa.

28.09.2010
Dostaliśmy list z nowego domu Ramzesa:

"W piątek 10 września odebraliśmy psiaka z Olsztyna, podróż była długa i wyczerpująca, bo jechaliśmy w sumie 20 godzin, ale uważamy z mężem że warto było. Ramzes to pies bardzo ułożony, ale to zasługa poprzednich właścicieli, chylimy czoła, że tak wychowali psa. Reaguje na komendy, zostaje sam w domu, gdyby nie woda i ślina którą pozostawia na różnych rzeczach można by pomyśleć, że nie ma zwierzęcia w domu. Podejrzewamy, że po prostu śpi pod naszą nieobecność. Za to jak wrócimy, jak już jesteśmy w domu Ramzes chodzi za nami krok w krok, nie spuszcza nas z oczu, przynosi zabawki, najlepiej takie żeby można było się poszarpać. Jest przekochanym psiakiem, uwielbia się tulić, pieścić i uskuteczniać zapasy na dywanie, oczywiście z mężem :-) Mąż i Ramzes to przyjaciele jakby od zawsze, psinka wybrała już sobie od pierwszego dnia swojego nowego pana :-). Największą radochę ma gdy jedziemy na wieś i cały dzień biega. Najlepszą zabawką jest wtedy butelka po wodzie mineralnej, zdarzało się że porywał jeszcze pełną, ale co tam, w końcu jest jeszcze cała zgrzewka.
Zdajemy sobie sprawę, jak trudną decyzję podjęli właściciele Ramzesa. Sama uroniłam łezkę gdy go zabieraliśmy. Jest z nami tydzień, ale mam wrażenie że jest z nami od zawsze. Pani Izo i Panie Jacku - dziękujemy!!! "

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.