STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
MIKA
Wiek: 3-5
Miejsce pobytu: DT Poznań
Umaszczenie: Pręgowane
Stosunek do dzieci: Nie sprawdzony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

25.08.2010r.

Mikę zostawili w schronisku jej właściciele. Nie umieli powiedzieć, dlaczego już jej nie chcą. Zamknęła się za nimi brama schroniska i Mika, przerażona, nie rozumiejąca, co się dzieje, została sama. Suczka bardzo przeżywa swoją nową sytuację i okropnie się wszystkiego boi. Nie chciała podejść do wolontariuszki, nie skusił jej nawet smakołyk.
Mika jest zdrowa, zaszczepiona. Czeka na sterylizację.

11.10.2010

W piątek Mika/Tosia razem z 8 letnią Sarą z tego samego schroniska pojechały do domu tymczasowego do Poznania. Bardzo dziękujemy Hani za to, że przenocowała bokserki u siebie i zawiozła aż do Poznania.

Obie suczki zamieszkały u Marka, mając za koleżankę bokserkę rezydentkę Lukę, adoptowaną przez Marka w styczniu 2010 roku.

Relacja Hani:

" Mika/ Tośka strasznie kocha dzieci, i każdego kto się wokół niej  znajdzie. Na początku, jeśli kogoś widzi strasznie się boi i trzyma się na dystans- nie daje się poglaskać, ale to trwa tylko chwilę, potem jest radość i zaczepki. Jest bardzo uległa i bezkonfliktowa jeśli chodzi o inne psy, nie słyszałam żeby szczekała, zero warczenia i agresji."

18.06.2011

Mika nadal szuka domu, sunia bez problemu dogaduje się z pozostałymi psami z ktorymi mieszka, czyli Sarą i Wagnerem. Na początku Mika jest nieufna do obcych ludzi, jednak po chwili, kiedy zobaczy, że nikt jej nie chce krzywdzić, cieszy się i wita z radością typową dla boskerów.

05.07.2011

Mika przechodzi pod stałą opiekę naszej Fundacji i pozostaje na stałe w domu tymczasowym razem z pozostałymi bokserami Wagnerem i Sarą

14 Styczeń 2017

Dostaliśmy relację i zdjęcia od Marka, opiekuna Miki i Benka.

Wyżywienie Miki/Tosi i Benka kosztuje Fundację miesięcznie około 300 zł.

Relacja Marka:

"Cała trójka, bo i Luka pochodzi z Fundacji, jest na tych zdjęciach. Od czasu śmierci Sary  mija prawie rok a ciągle jej odejście boli; dowodzenie przejęła Tosia - Mika, mimo że najmniejsza. To Sara przygotowała ją do roli przywódcy bardzo dobrze, choć w sytuacjach przypominających jej czasy sprzed adopcji chowa się w domu. Tak jest gdy F 16 nisko i z hałasem nadlatują nad ogród, gdy zatrzyma się śmieciarka... 
Tosia i Luka pełne energii. Luka już w 12 roku życia, Tosia która przybyła wraz z Sarą ze schroniska w Koszalinie przywieziona przez p. Hanię  9.10 2010 roku zapewne ma ok 7 lat, była nieopierzonym dzieciakiem: dosłownie, miała goły brzuszek teraz pokryty siwiejącymi już włoskami. Ma szybko zmienne nastroje. Z pewnością pamięta krzywdy jakich doznawała bo nadal sztywnieje gdy dotknę ją w jakiś zapamiętany źle sposób. Zjada wszystko ale np. warzywa tylko poduszone, Luka pokrojone, Tosia surową wołowinę tylko w posiłku, z ręki nie odbiera lub odebraną odkłada... Takie dziwaczki. Kochane, przytulne. Wieczorem Tosia piszczy żebym wreszcie wszedł do łóżka i wciska się pod kołdrę, rano oddycha głośno, z ulgą gdy wstaję i usypia chrapiąc jak stary dziad. I to tyle.
Pozdrawiam Marek "

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.