STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
TELEFONY ALARMOWE
+48 798 180 888
+48 608 270 633
adopcje@sosbokserom.pl
KAMA
Wiek: 1-2
Miejsce pobytu: dom
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Przyjazny
Pod opieką: Właściciel
Płeć: Suka
Status: Adoptowany

27.01.2009r. Kama zostaje na zawsze w domu tymczasowym :)

 

Wolontariuszka z miejscowego schroniska poinformowała, że Kama błąka się po Ostrowii Mazowieckiej, jest wprawdzie dokarmiana, ale mieszka na dworze.
Zabraliśmy Kamę i już w drodze do domu tymczasowego odbyliśmy wizytę u lekarza weterynarii, aby jak najszybciej suczkę zabezpieczyć przeciw kleszczom, pchłom i odrobaczyć. Zgodnie z jego opinią Kama wydaje się zdrowa, waży około 14kg.

Relacja z domu tymczasowego:
"Kama pierwszego dnia bała się nowych pomieszczeń, przejście przez drzwi budynku było dla niej dużym wyzwaniem, w windzie przywierała do podłogi ze strachu. Drugiego dnia po strachu ślad nie pozostał - widać, że łatwo się adaptuje.
Do ludzi jest bardzo przyjazna, ale nie nachalna, lubi się przytulać i człowiek jest dla niej ważniejszy od zabawek.
Je z ogromnym apetytem - łatwo ją szkolić na smaczki. Zna komendy "siad" i "chodź".
Pozostawiona sama w pokoju kładzie się na swoim posłaniu i czeka. Jest bardzo cicha - przez 3 dni nie zaszczekała ani razu."


27.01.2009 r.
Kama zostaje na stałe w domu tymczasowym.

03.09.2009 r.
Kama w nowym domu zmieniła imię – na Sara, ale zwykle pani woła na nią Sarcia.

Jest niezwykle zadbanym psem. W domu ma piękne posłanie zrobione z dziecięcego materacyka, obszyte materiałem frotte (żeby bokserce było „przyjemnie ciepło”) oraz własną poduszkę z obszytą falbankami poszewką (z której Sara chętnie korzysta, bo uwielbia opierać głowę na czymś, gdy śpi).
Pani zabiera bokserkę na długie spacery, chyba, że pogoda nie sprzyja – suczka nie lubi deszczu i ciągle jeszcze boi się burzy. To jest ostatni „strach” do pokonania. Wcześniej Sara bała się windy, wąskich przejść, także obcych. Dziś trudno w niej rozpoznać zalęknioną znajdę.

Pani zabrała Sarę ze sobą na wakacje – „trudno wyobrazić sobie choćby krótki wyjazd bez niej”. Spędziły razem miesiąc na Mazurach. Bokserka była maskotką całej rodziny – pieszczotom, zabawom, spacerom nie było końca. Najciekawszym zjawiskiem dla Sary były kaczki pływające w pobliskim jeziorze. Przyglądała im się z zainteresowaniem z pomostu, próbowała zachęcać do zabawy. Niestety ptaki pozostały obojętne na zaczepki suczki.
Sara chętnie bawi się z innymi psami, także większymi od siebie. Jest bardzo energiczna, kocha ruch. Ale najważniejsza jest zawsze obecność jej Właścicielki – przy Niej bokserka czuje się bezpiecznie i może oddać się zabawie.



Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.